Słuszna uwaga,następne fotki zrobię ze światłem. No mógłbym coś dłubać przy 27,ale czekam na resztę bajerów,by móc ruszyć z robotą. Malowanie fikcyjne,oczywiście trudno tu coś skomentować,to taka rozgrzewka i nauka przed modelami docelowymi,ale zazwyczaj na tym etapie wyłapuje się błędy,gdzie nie można sobie na nie pozwolić przy konkretnym modelu. Raczej z tym metalikiem to skorzystać z jakiejś metody,brudzenia,ślady eksplatacji,podkreślenie linii podziałowych,nitów itp. Apropo fikcji malowania,gdzieś na FB widziałem Su w czarnym malowaniu oczywiście z szachownicą i to żaden postawiony na kołkach,tylko w czasie lotu. Super widok. Dzisiaj zabawa ze zbiornikami podwieszanymi,gdzieś widziałem takie pogięte i dość wyeksplatowane, robił ktoś coś takiego?