-
Liczba zawartości
70 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Mr_hanky
-
Renault FT RPM 1/35 Mitraileur wieża typu Berliet
Mr_hanky odpowiedział Mr_hanky → na temat → [M]Warsztat
Układ jezdny skończony. -
Witam. Ruszam z kolejnym francuzem. Tym razem jedna z moich ulubionych konstrukcji- FT 17, z wieżą typu Berliet i karabinem Hotchkiss. Jest to trzeci model jaki buduję i ten jest o wiele bardziej wymagający w porównaniu do su-100 w 1/25 Tamki (którą muszę skończyć wreszcie malować i wstawić do galerii) i Renault UE Mirage. Jak na taki mały czołg, jest tu wiele elementów, sporo bardzo małych. Model jest dość leciwy więc jest sporo nadlewek, ale to też dobrze bo praktyka w szlifowaniu bardzo mi się przyda. Bez szpachlowania też się nie obyło/obędzie. Spasowanie jest narazie ok i powiem szczerze, że bardzo miło mi się ten model buduje. Oto zestaw jaki sobie sprawiłem: I to, co na ten moment mam sklejone: Poza Track Story we zdjęcia, mam też Renault FT Ławrynowicza, dzięki której już dówch błędów w budowie uniknąłem. Liczę na Waszą pomoc w budowie. W tym modelu jest jak widać blaszka fototrawiona z która wczesniej nie miałem do czynienia.
-
Na scalemates widzę, że to model jeszcze z lat 80-tych, więc jeśli bez dodatków to wygląda całkiem przyzwoicie. Po tym co tu zobaczyłem sam mam ochotę takiego zbudować- prosta konstrukcja w sam raz dla takiego żółtodzioba jak ja
-
Specjalistą nie jestem ,ale według mnie bardzo ładny. Ładnie położony kamuflarz, brudzenie akuratne. Chciałbym takie modele budować. Coś dokładałeś do niego czy prosto z pudła?
-
Fajnie by bylo je wymienic bo to jedyna rzecz jaka troche razi w oczy a model wyszedl wg mnie bardzo fajnie.
-
Super robota, mam problem z detalami w 1/35 a co dopiero jak bym mial cos budowac w 1/72 a tu wszystko czysciutko. Jedyna rzecz do ktorej mozna sie przyczepic: z gasienic chyba zeszla farba w niektorych miejscach i przebija goly plastyk...
-
Co do gasek- te dwa zapasowe ogniwa po lewej stronie wiezy nie powinny byc w innym kolorze niz reszta czolgu?
-
Renault UE wersja eksportowa - Indochine Mirage 1:35
Mr_hanky odpowiedział Mr_hanky → na temat → [M]Warsztat
Witam. Model skończony. Dzięki za pomoc przy jego budowie! Galeria: http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=68&t=54284 -
Witam. Pierwszy model w życiu, który skończyłem a drugi w ogóle.Było kilka problemów ze spasowaniem, ale generalnie fajnie się go kleiło. Pracowałem nad nim od stycznia i zajęło to aż tyle czasu ponieważ większość technik stosowałem po raz pierwszy, więc za każdym razem musiałem się dokształcać, brakowało mi też chemii i narzędzi więc za każdym razem kiedy stawałem przed jakimś problemem albo odkrywałem nową technikę- musiałem lecieć do sklepu/zamawiać to co potrzebne Model wykonany z pudła, dorobiłem jedynie uchyty na łopatę. Na tym mój scratch się skończył. Gąsienice w tym modelu mnie totalnie przerosły-do następnych modeli postaram się wkładać ogniwkowe. Na modelu nie ma celowo żadnych obić ani okopceń. Wzorowałem się na zdjęciu, na którym tankietka jest wyraźnie świeżo pomalowana. Malowany z ręki pędzelkiem. Farby Vallejo + Prince August, Wash AK. Brudzenie: pigmenty pomieszane z wodą, na to pigment fixer AK. warsztat: http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=87&t=53267 A teraz czekam na baty
-
Renault UE wersja eksportowa - Indochine Mirage 1:35
Mr_hanky odpowiedział Mr_hanky → na temat → [M]Warsztat
Witam. Gasienice mam pomalowane i przygotowane do wklejenia. Spedzilem troche czasu na czytaniu ale nigdzie dokladnie nie znalazlem opisu jak to sie robi krok po kroku jesli chodzi o gasienice i lakierowanie. Jak to idzie?: - polozyc lakier z polyskiem na kadlub - zrobic weathering kadluba - polozyc lakier matowy na kadlub - dokleic gasienice - brudzenie pigmentami - jeszcze raz lakier matowy na caly model tak to ma wygladac? czytalem ze lakier matowy zmienia kolor pigmentow, wiec moze tak to powinno wygladac?: - dokleic gasienice - polozyc lakier z polyskiem na wszystko - zrobic weathering kadluba - polozyc lakier matowy na wszystko - brudzenie pigmentami gasienic nie zamierzam brudzic modelu jakos mocno, tylko odrobine gasienice, rolki i wozki. chyba nic wiecej jako ze tankietka na zdjeciu jest dopiero co wymalowana. Sorry za brak polskich znakow, pisze z pracy. -
Renault UE wersja eksportowa - Indochine Mirage 1:35
Mr_hanky odpowiedział Mr_hanky → na temat → [M]Warsztat
Witam. Kontury położone choć nie było to łatwe. Najpierw poszedłem za radą kolegi bożo wpożo i spróbowałem pędzlem na dwóch plamach- wyszła lekka tragedia. Nastepnego dnia zaopatrzyłem się w 2 sprytne pisaki o różnych grubościach i 2 malutkie pędzelki (przeszło mi przez myśl że może przy pierwszej próbie użyłem nieodpowiedniego pędzla). Pierwszy pisak w ogóle się nie trzymał, drugi po 48 nadal nie wyszechł-mam nadzieję że matowy podkład to naprawi. całe szczęscie spróbowałem w najmniej widocznych miejsach. Nie pozostało mi więc nic innego niż spróbować nowymi pędzelkami , i coś mi tam wyszło po 2 wieczorach i chyba 3 korektach. Wkleiłem też lufę i koła napędowe i zająłem się kilofem: Teraz pytanie co dalej. Prysnąć go podkładem i wkleić gąsienice? Czy prysnąć podkładem i zrobić washa? -
40/43 M 'Zrinyi' II 105mm | Bronco 1:35
Mr_hanky odpowiedział Hubert Kendziorek → na temat → [M]Warsztat
Super. Będzie co oglądać. Piękna i oryginalna maszyna. Też widnieje u mnie na liście do kupienia, ale musi poczekać aż nabiorę skilla:) Powodzenia. Będę śledził -
Renault UE wersja eksportowa - Indochine Mirage 1:35
Mr_hanky odpowiedział Mr_hanky → na temat → [M]Warsztat
Planowałem pędzelkiem, ale linie mogą wyjść nierówne jesli chodzi o grubość... To może być dobre rozwiązanie. Ciekawe czy nie zostawi odblasku, ale może po lakierze bezbarwnym i tak by ewentulanie zniknął. Na pewno jednakową grubość lini łatwiej jest utrzymać. Poszukam wieczorem tego wątku i podpatrzę. Dzięki za pomysł! Dzięki! Dzięki. Nie maskowałem, namalowałem od ręki pędzelkiem..położenie dwóch warstw tego piaskowego koloru zajęło mi 4,5 godziny ale namalowałem -
Renault UE wersja eksportowa - Indochine Mirage 1:35
Mr_hanky odpowiedział Mr_hanky → na temat → [M]Warsztat
Witam. Przyjrzałem się jeszcze raz fotografiom i na 99% są to jednak dwa kolory. Jedna z ciemnych plam, którą zaznaczyłem i która wygląda na jaśniejszą na górze taknietki ma już dokładnie taki sam kolor jak ta niby ciemniejsza: Dodatkowo, popytałem trochę na forach francuskich i jeden z użytkowników zeskanował mi artykuł z jakiegoś czeskiego magazynu sprzed 12 lat na temat tych tankietek, w którym znalazłem taką oto grafikę: Tak więc model zrobię w dwu kolorowym kamuflażu. Położyłem już plamy. Obecnie model wygląda tak: Jutro, pomaluję kontury plam. -
Renault UE wersja eksportowa - Indochine Mirage 1:35
Mr_hanky odpowiedział Mr_hanky → na temat → [M]Warsztat
Witam. Cały wieczór wczoraj szukałem zdjęć, ale temat jest strasznie mało popularny więc dużo nie znalazłem. Jedyne co mam to kadry z Tajwańskiej kroniki filmowej (dlatego foty bardzo słabej jakości). Po Twoim komentarzu też zacząłem poejrzewać, że to dwukolorowy, ale po obejrzeniu zdjęc poniżej , na których widać chyba już wyraźniej różne odcienie (albo mam jakiś problem ze wzrokiem) znowu mam wątpliowości: Te tankietki były przygotowane w 1938- może ktoś ma jakieś informacje jaki kamuflaż był wtedy kładziony przez Renault? Może w ten sposób da się wykluczyć 2 lub 3 kolorową wersję. Wyczytałem też, że do chin wysłane zostały też czołgi lekkie AMR-35 , też w 1938 i dotarły podobnie jak tankietki w 1940, więc może zostały wysłane razem? 2 kamuflaże które znalazłem dla AMR-35, które mogły by pasować to: Tutaj koloryzowane zdjęcie: Powiem szczerze, że nie potrafię jakos lekko do tego podejść i poprostu pomalowac go jak z pudełka. Wydaję mi się, że w modelarstwie ważne jest to , żeby model jak najwierniej odzwierciedlał prawdziwy pojad. A w tym przypadku dośc trudno to określić i jakoś nie moge ruszyć do przodu. Jak Wy sobie radzicie z takimi problemami? Całkowicie się zgadzam:D -
Renault UE wersja eksportowa - Indochine Mirage 1:35
Mr_hanky odpowiedział Mr_hanky → na temat → [M]Warsztat
Witam. Położyłem kolor bazowy, pomalowałem bandaże, dokleiłem parę elementów. Obecnie model prezentuje się tak: Teraz chciałbym położyć kamuflaż, ale dalej nie wiem czy na oryginalnym zdjęciu jest trójkolorowy czy dwukolorowy. Znajduje się może ktoś na forum kto zna trochę temat francuskich malowań? Znalazłem na pewnej stronie taki kamuflarz do niby tej samej tankietki (chyba nie do końca- osłona karabinu i sam karabin nie pasują): Ale jak oglądam oryginalne zdjęcie, wydaje mi się, że widzę tam różnice pomiedzy tymi ciemnymi odcieniami: proszę o pomoc, Maciek -
Renault UE wersja eksportowa - Indochine Mirage 1:35
Mr_hanky odpowiedział Mr_hanky → na temat → [M]Warsztat
Witam. Obiecane fotki (chociaż widzę, że jakość nie jest idealna): -
Witam. Może na początek kilka słów o mnie jako, że jest to mój pierwszy post na tym forum (i generalnie pierwszy na jakimkolwiek forum modelarskim). Zaglądam tu z przerwami od jakiegoś półtora roku. Jak to zwykle bywa-przygoda z modelarstwem zaczęła sie u mnie w wieku dziecięcym, kiedy to z ojcem kleiliśmy razem modele kartonowe. Skleiliśmy ich kilka i z perspektywy czasu stwierdzam, że był to kawał ciężkiej roboty (przynajmniej dla mojego ojca- do mnie należało głównie naklejanie wyciętych elementów na karton:)) , ale efekty też były bardzo fajnie. Gloster gladiatora z małego modelarza który wyszedł niesamowicie (przynajmniej moim zdaniem), nie zapomnę nigdy. Oczywiście w ciągu wielu lat gdzieś to wszystko przepadło i do dziś nie mam ani fotek ani samych modeli. Ojciec obecnie przerzucił się na World of Tanks (zresztą graliśmy długo razem:). Od jakiegoś już czasu chodziło mi po głowie żeby zabrać się znowu za modelarstwo, ale tym razem za plastyk. Interesuje mnie pancerka, ale...nieco inaczej to u mnie wygląda niż u większośći modelarzy (sądząc po ilości, Panther, T34 Shermanów i Tigerów na tym forum:). Interesują mnie konstrukcje trochę rzadziej klejone, z krajów takich jak Francja (gdzie obecnie mieszkam), Czechy, Włochy, Węgry, Japonia...Z Niemiec też coś pewnie skleję ale raczej coś z konstrukcji nie-masowych lub prototypowych. Jakiś czas temu skleiłem pierwszy model a właściwie to figurkę do Flames of War, Jagdtigera 1:72, którego dostałem w prezencie. Służył jako test narzędzi, chemii, umiejętności malowania i...cierpliwości. Później przyszedł czas na su-100 1:25 Tamiyii (też prezent- bo tego modelu sam bym w życiu nie kupił), którego jeszcze nie skończyłem- stanęło na etapie, malowania/weatheringu. Jak go skończę, a jest następny w kolejce to wrzucę do galerii. Założenie mam takie, że na początek będę kleił modele tańsze i proste, prosto z pudła. Na półce mam co prawda odłożone już 3 inne, które bardzo mnie kuszą (semovente 75/18, hotchkiss H39 i Dicker Max) ale muszą poczekać aż nabiorę umiejętności żeby nie straszyły później na półce. Jakieś 1,5 miesiąca wziąłem się za renault UE mirage, który według producenta raczej błędnie nazywa się AMR -UE Tankietka CITROEN-KEGRESSE/RENAULT. I tu pierwszy zgrzyt- nie lubię jak opisy/wersje nie zgadzają się z rzeczywistością. Model można zbudować w dwóch wersjach-prototyp dla wsparcia kawalerii, który wg Mirage jest z 1938 a był z 1932, lub wersję dla Indochin którą Mirage datuje na 1940, a była z 1937 (tak przynajmniej wynika z mojej encyklopedii pojazdów francuskich. To co z opisu w instrukcji dla Indochin wynika, Mirage pomylił z wersją z karabinem MAC 31 z 1940, a to co można realnie zbudować to wersja z karabinem Hotchkiss MH5-mogę wrzucić foty). Sam model zawiera kilka błędów/uproszczeń w konstrukcji, opisie i instrukcji. Nie mniej jednak pojazd jest bardzo ciekawy. Obecnie model po ciężkich walkach (nadbudówka dla wersji eksportowej do Indochin była za szeroka, osłonę wydechu musiałem mocno spiłować itd.) jest sklejony i pokryty podkładem. Jutro wrzucę fotki jeśli czas pozwoli. Jako że niedługo zacznę go malować (narazie pędzlem- mam kompressor i areo ale nie mam jeszcze węża a trening w ręcznym malowaniu i tak się przyda), mam pytanie odnośnie kamuflażu. A więc w oryginale ta tankietka wyglądała tak: a na schemacie z pudełka, mirage proponuje (od dołu): Czy to aby na pewno ten sam wzór kamuflażu? Wolę mieć pewność- nie chcę tworzyć SF. Drugie pytanie: Tankietka jak widać wyszła dopiero spod igły. Zacząłem bawić się trochę z rurą wydechową i położyłem na nią coś co kolorem przypominać ma rdzę, ale z tego co widać na fotkach nawet wydech jest pomalowany. Nie wiem jaki koncept obrać- taki jak na zdjęciu, czy delikatnie go "styrać". Z góry dzięki za odpowiedzi! Ps: wiem, rozpisałem się Maciek
