Jump to content

Mr_hanky

Members
  • Content Count

    44
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mr_hanky

  1. Dokladnie, detale sa slabe mimo ze drukowany byl na najwyzszych detalach ale taki to urok drukowania malych rzeczy w 3D. Lufa byla tak malutka i nie wygladala jak lufa a wiec przeszczepilem nowa z elementu karabinu z innego modelu w 1:35. Tak wieza, i gasienice drukowanne oddzielne. To dokladnie ten: https://www.thingiverse.com/thing:2904718 Drukarka kolegi: Creality CR-10 Cale malowanie z reki pedzlami pod lupa i w okularach Pisaki mam rozne, ale nawet te najmniejsze nie nadaja sie do tak malych rzeczy: zeby uzyskac tak cienkie kontury przy tej skali trzeba uzywac 0,4 mm a te maja inne koncowki niz te wieksze i w efekcie slizgaja sie tylko po modelu. A nawet jak raz mi sie udalo zrobic kawaleczek- tusz nigdy nie wysechl na akrylowych farbach wiec dalem sobie spokoj i wymalowalem pedzlem. sorry za brak polskich znakow ale jestem w pracy.
  2. Drugi (po Shermanie) model z drukarki 3D który wydrukował mi kolega z pracy. Nie udało mi się w 100% uchwycić kolorów na zdjęciach: żółty jest w rzeczywistości mniej żółty a turkusowy bardziej zielony. Czekam na opinie, porady, uwagi. Pozdrawiam
  3. Kolorki obcykane ale nazwa pojazdu nie do konca😀. Robisz Kruppa Protze, nie Profze. A co do deski to wg tego co znalalzlem w google w okolo minute to taki jak reszta pojadu: powodzenia!
  4. Dokładnie tak zdrobię. Już pokazywałem zdjęcia i byl bardzo zadowolony. Niedawno wydrukował mi Renault D2, też w 1:100 i wczoraj dodrukował mi dwie zapasowe wieże bo pierwsza miała słaby detal. Fajna sprawa z tym drukowaniem, jest dużo czołgów do wyboru. Detal słabiutki ale czasem jak ktoś ma ochotę na coś szybkiego, żeby potrenować malowanie itp to takie rzeczy nadają się idealnie. Jutro biorę się za tego francuza.
  5. kilka porad: - zobacz w innych galeriach jakie zdjecia powinno sie wstawiac zeby model wygladal korzystnie (dobre oswietlenie, chociaz kilka zdjec modelu w calosci a nie tylko po kawalku) - na przednich blotnikach chyba widac nadlewki, takie rzeczy trzeba usuwac, jesli nie jestes pewnien czy dany element powien tam byc czy nie: sprawdz zdjecia pojazdu w necie i w kilka minut wszystko bedzie jasne - nie wiem jak reszta ale ja okopcenia na lufie robie metoda suchego pedzla. U Ciebie wyglada to jak by ktos zamoczyl ja w smole. takie tam porady amatora jakim sam jestem. sorry za brak polskich zankow ale jestem w pracy
  6. Zgodnie z obietnicą nawierciłem lufę, zrobiłem nowe fotki (i podmieniłem w galerii) które oddają lepiej kolory. Dzięki za poradę, faktycznie wygląda to o wiele lepiej.
  7. sproboje nawiercic, ale moze byc z tym problem bo tworzywo jest dosc kruche i lufa juz raz pekla.
  8. Witam. Kolega z pracy kupił sobie drukarkę 3D i jako że wie że interesuję się modelarstwem, przyniósł mi któregoś dnia do pracy takie cudo:
  9. Witam. Miałem chwilkę więc zrobiłem mini gablotkę na model: gablotka trumpetera + wydrukowałem zdjęcie bruku w odpowiedniej skali, nakleiłem wikolem i voila. Foty na szybko telefonem więc sorry za jakość i tło
  10. Żona która zerknęła na mojego kompa moment temu powiedziała: "ale piękny, wygląda jak by był na prawdę wykonany z metalu". Brawo, piękna robota.
  11. nie jestem jeszcze do końca zdecydowany, ale chyba będzie to: tutaj inna wersja tego malowania: a tu oryginał: Nie wiem czy to nie będzie za trudne malowanie jak na pierwszy raz aerografem więc jeszcze zobaczymy. Tymczasem po długiej przerwie wróciłem do modelu. Zanim go odstawiłem trochę mnie zniechęciły gąsienice: 256 elementów. Złożyłem jedną i odstawiłem model. Teraz po ponad tygodniu udało mi się skończyć drugą. Mam nadzieje, że teraz z górki.
  12. Piekny, gratulacje! Na moj gust ubrudzony i poobijany w idealnych proporcjach.
  13. Faktycznie! Zwracam honor.
  14. Wiem co to za ból, mój po 2 miesiącach nadal leży nie skończony. Mnóstwo roboty jest ze spasowaniem. Ładne malowanie, spasowanie tak jak koledzy wyżej napisali, no i masz wydech odwrotnie przyklejony.
  15. Te nierówności na wieży nie dawały mi spokoju więc podszpachlowałem i przeszlifowałem drugi raz. Teraz jest tak jak chciałem- kąty zachowane i płyty boczne schodza się górną bez szczelin: w zestawie jest beczka na paliwo, która będzie na ogonie. Myślałem że pójdzie łatwo, ale znowu byłem naiwny- po sklejeniu wyglądało to jak rura od kanalizacji, więć znowu szpachla, trochę ją odchudziłem i wygląda ok. Muszę dorobić tylko korek i gotowe: Pracowałem też nad resorami. Te w oryginale odlane były jako jedna część więc spiłowałem i wstawiłem spężyny z cieńkiego drutu: Przykleiłem: Przymierzyłem do kadłuba....i wnowu coś nie pasuje. Mocowania z przodu wydają się za krótkie. Dziwne bo cała ta płoza jest idealnie równoległa do kadłuba, wszystko spasowane jak trzeba. Podszpachlował bym te mocowania i przedłużył, ale obawiam się że będą wygłądały na zbyt długie. W galeriach tego modelu widzę, że innym to sie jakoś zeszło...ktoś ma pomysł co jest nie tak? I przy okazji jeszcze jedno pytanie: ktoś się może orientuje z której strony były montowane tabliczki znamionowe z numerem pojazdu na podwoziu? Zwykle na zdjęciach jest jedna po lewej, ale wolę się upewnić.
  16. W Tracstory nie ma nic na ten temat, ale Renault FT Ławrynowicza jest cały walk around z bardzo dokładnymi zdjęciami tej wersji. Znalazłem w necie jeszcze dwie pozycje, które mogą Tobie pomóc: FT-17 / M1917 WWI Tanks Walk Around, David Boyle Early US Armor, Steven J. Zaloga
  17. W Tracstory nie ma nic na ten temat, ale Renault FT Ławrynowicza jest cały walk around z bardzo dokładnymi zdjęciami tej wersji.
  18. Wróciłem do kadłuba. Zawiasy na pokrywie włazu kierowcy nie schodziły się z tymi na kadłubie, więc je spiłowałem i wymieniłem na te z fototrawionki. Dodałem też bolce łączące z cienutkiego drutu. Nie dawała mi też spokoju jedna z cześci ogona, która się nie do końca odlała. Uzupełniłem szpachlą i przeszlifowałem.
  19. Zaszpachlowałem te krawędzie, podszlifowałem i ...wygląda to chyba gorzej niż wcześniej. Na razie tak zostawię i zoabczę jak będzie to wyglądać po podkładzie. Zamontowałem drzwi, dodałem też nity na kopule i poniżej drzwi.
  20. Pisząc te słowa siedzę przed kominkiem paląc cygaro zwycięstwa i popijając whisky. Kiedyś, kiedy już bedę starym dziadkiem posadzę na kolanach moje wnuki i opowiem im historię swojej największej stoczonej bitwy (jak na dziadka przystało). A będzie to historia bitwy z tą wieżą z zestawu RPM-u. Po ponad tygodniu ostrego rzeźbienia i szpachlowania w końcu udalo mi się sapsować te cholerne płyty tak, żeby nie zostały szczeliny i zarazem wpasować płytę czołową. Dokleiłem kilka nitów bo się niestety nie odlały. Zaślepiłem też blaszkami wizjery z boków wieży. Wtedy okazało się ze pokrywa wieży jakoś nie za bardzo pasuje. Więc znowu podszlifowałem i doszpachlowałem 3 krawędzie z lewej strony. No i zaszpachlowałem otwór na górze kopuły. W końcu to jakoś wygląda. Te krawędzie doszpachlowane widać ale już to podszpachlowałem i czekam aż podeschnie. Mam nadzieje, że uda mi się to jakoś tak wyprowadzić, żeby nie widać było ze to szpachla. Zostało też kilka szczelinek tu i tam, dokleić drzwi, 3 nity z tyłu kopuły i wieża gotowa.
  21. Mnie tam z Mengiem słodko było... i będzie- bo czeka w kolejce do lakierni, a drugi w pudełku. (A w ogóle- nie lubię przesłodzonego... ) Nie ma co porównywać starego RPM-a. Miałem go i szczęśliwie już nie mam. Kibicuję mocno Kolegi staraniom... Pozdrawiam. Już nawet nie ma co wposminać o spasowaniu, ale jeśli chodzi o detale to w RPMie jest wiele uproszczeń i Meng poprostu lepiej wygląda. Jak go skończę, będę miał sporo satysfakcji że przez to przebrnąłem, ale następnym razem w trosce o własne zdrowie wezmę Menga...albo Takoma w 1/16 .
  22. Zaglądałem do Twojego warsztatu "Trupa" kilka razy i następny FT jakiego będę kleił (a mam w planie FT 75 BS i jeszcze jedngo z wnętrzem z wieżą Giroda i działem 37) będzie z Menga bo od RPMu to ja osiwieje.
  23. Kolejny postęp z prac. Przy kadłubie narazie nic nie mogę robić bo czekam aż dojdzie wiertarka, która potrzebna mi jest do wywiercenia wylotu powietrza z silnia. Wstawię tam siatkę z fototrawionki. Wziąłem się więc za inne części: ogon, skrzynka, hotchkiss, pokrywa silnika. W kopule dowódcy dorobiłem otwory obserwacyjne bo były zamknięte. Nie wiem dlaczego RPM zostawił dziurę w pokrywie kpuły. Sprawdziłem w necie i nie znalałem żadnego zdjęcia które by to potwierdzało. Co ciekawe w modelu Meng'a też jest otwór, ale o innym kształcie. Zaszpachlowałem ten otwór i zostawiłem do przeschnięcia. Od wczoraj pracuję nad wieżą. Tu dopiero zaczyna się jazda ze spasowaniem. Generalnie mogę spokojnie aplikować na ASP na kierunek: rzeźbiarstwo. Wczoraj skleiłem a dziś połowę rozkleiłem bo okazało się ze ostatni element nie wejdzie za żadne skarby. o Dziwo góra pasowała idealnie. teraz jest znacznie lepiej, ochłona płyty głównej już prawie wchodzi ale za to góra nie pasuje Ale jakos się z tym uporam w tym tygodniu. Poszpachlowałem ją też trochę i czekam aż przeschnie. Wrzucę foty jak będzie skończona.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.