Odradzam manipulowanie jakimkolwiek zoomem podczas wykonywania zdjęć obiektom, które znajdują się w odległości mniejszej niż metr od obiektywu, a zwłaszcza przy takich odległościach jak 50 cm. Dlaczego? W nowo zakupionych aparatach możemy się z tym nie spotkać, ale występuje to w aparatach, które używane są dość długo.
Podczas manipulacji zoomem, stary aparat, może wyłapać ostrość inaczej niż przy ustawieniach ogniskowej tej najniższej wartości, może nawet przesunąć głębię ostrości, co skopie nam kompozycję. Spotkałem się już z tym kilka razy – nie polecam zabawy z zoomem.
Wykadrować zdjęcie możemy przy pomocy programu GIMP – darmowy i prosty jak PS.
Co do ostrości to polecam funkcję MF – manualnego ustawiania ostrości aparatu.
Dłuższy czas naświetlania też nie jest zdrowy dla starych aparatów. Polecam sprawdzenie wypalenia matrycy, poprzez zasłonięcie obiektywu i wykonanie zdjęcia na najdłuższym czasie naświetlania, może być nawet BULB. Zdjęcie będzie całe czarne, ale jak się przyjrzymy dokładniej to zauważymy na nim niebieskie, czerwone, białe plamki – są to miejsca gdzie matryca się wypaliła, oznacza to, że w tym miejscu aparat nie zapisze obrazu.
Dowiemy się dzięki temu czy doświetlać bardziej model czy bawić się prędkością migawki
Co do doświetlania to polecam miękkie światło odbite lub rozproszone przez jakiś materiał – najlepszy jest materiał na parasole – biały najlepszy