Skocz do zawartości

_unknown_

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    106
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez _unknown_

  1. Skłaniam się ku temu pierwszemu ;)
  2. Na dobry początek biorę się za Trumpeterowskiego BTR'a. Co do jakości wykonania nie ma najmniejszych zastrzeżeń, jednak detali mogłoby być więcej, jak na przykład wnętrze, choć w sumie nie dziwię się, bo w stalińcu z kabiną, którego niedawno skończyłem Chińczycy nie dodali np. ramki z elementami transparentnymi Na osłodę są gumowe opony. Zacznę od usunięcia zbędnych w tym przypadku łopat, pił, "mocowników" na kanistry etc.
  3. Klasa 5 - Dioramy Kategoria Specjalna 1 - Najlepsza interpretacja tematu konkursowego Kategoria Specjalna 2 - Najlepsza relacja z prac warsztatowych Witam wszystkich serdecznie i na wstępie mam do Was pytanie. Jakie kolory przychodzą Wam na myśl, gdy słyszycie słowo JESIEŃ? Mnie przede wszystkim ŻÓŁTY, CZERWONY, POMARAŃCZOWY i BRĄZOWY. Z czym jako modelarzom kojarzą się Wam ww. kolory? Bo mnie przede wszystkim z RDZĄ. Przy okazji tego konkursu mam zamiar pobawić się w obracanie wojskowych pojazdów w zardzewiałe kupy złomu i zrobienie z tego dioramy Zrobię użytek z zestawów ICM: 2xBTR-60PB (na zdjęciach na razie jeden, bo drugi jest w drodze), 2xUral-375 i BTR-152K. Do tego Trumpeter i BTR-70 early. Wszystkie ramki zapakowane, nieotwierane ;) Chcę, aby na finiszu wyglądało mniej więcej tak: http://www.iliatorlin.com/wp-content/gallery/eritrea/tank-graveyard-cemetery-asmara-eritrea-africa-20120928_1042_i_img_0857.jpg http://unusualtraveler.com/wp-content/uploads/2017/02/P2110064.jpg Jeśli dysponujecie ciekawymi fotkami z cmentarzysk takich pojazdów, to będę bardzo rad z pomocy. Więc do dzieła!
  4. Pierwszy raz robiłem taki zabieg z dymem i przyznam, że trochę waty zużyłem zanim uzyskałem zadowalający mnie kształt ;) W sprawie stalińca pokonującego wzniesienie to by było na tyle. Dziękuję za wszystkie komentarze, pora brać się za operację pt. Jesienny Konkurs
  5. Wiem, że to dość ryzykowny pomysł, ale skoro kierowca w kabinie, traktor jedzie pod górę to do pełni imitacji realizmu potrzebny jest jeszcze dym z komina W ruch poszła zatem wata i Vallejo Black oraz Neutral Grey.
  6. _unknown_

    T-70 M MiniArt 1:35

    Z miłą chęcią będę się przyglądał. Mam podobny zestaw i czeka na sklejenie od prawie dwóch lat... Co do aerografu, mimo, że czołg duży nie jest, to malowanie pędzlem może okazać się frustrujące. Inwestycja w aero to byłby dobry ruch, który dałby Ci szansę wykonania naprawdę zacnej miniatury i sporo satysfakcji. Przyzwoity zestaw ze zmiennymi dyszami można kupić już za 70 zeta, choć do tego oczywiście trzeba doliczyć kompresor za przynajmniej dwie stówki.
  7. Prace dobiły prawie do końca... więc po kolei Z liści brzozy, które miałem pod ręką wycinałem coś na kształt "liści w skali 1:72" i poprzyklejałem je do gałązek, trochę pracy przy tym było, w sumie gęsta ta brzoza nie jest, ale w zamyśle miała być jesienna, więc sądzę, że przy tej skali generalnie jest ok, dlatego wrzucam foto Traktor już na dobre w błocie, kępki zrobiłem sprawdzonym sposobem polegającym na sypaniu trawy elektrostatycznej na plamki z wikolu i następnie systematycznym strzepywaniem jej ( w tym wypadku miks Winter/Dead i Arid od Gale Force Nine). Do tego gdzieniegdzie spadające liście.
  8. Traktor jak to traktor musi być solidnie wybrudzony Maluch dostał na podwozie miks brudu w postaci pigmentów Vallejo: European Earth, który w tym wypadku gra wyschnięte błoto oraz Burnt Umber jako błoto świeższe. Do tego bardzo przyjemny specyfik Heavy Mud produkcji AMMO Mig, w który powędrowały kawałki trawy elektrostatycznej. Oczywiście to samo błoto wykorzystałem na podstawce, która nabiera kształtów...
  9. Kolejnym etap prac - podstawka. Wykorzystałem wieczko po jogurcie, które wypełniłem masą rzeźbiarską. W przeciwieństwie do innych mas, z którymi miałem do czynienia - ta po wyschnięciu dość mocno popękała na brzegach, aby poprawić "rozstępy" i lepiej przytwierdzić ją do plastiku wykorzystałem epoksydową szpachlówkę Tamiya, bardzo dobrą do modelowania. W międzyczasie z miedzianych drutów różnej średnicy skręciłem brzózkę. Następnie okleiłem ją wspomnianą szpachlówką, pomalowałem i trochę zwashowałem. Na "ziemię" powędrował kolor bazowy powstały z mieszanki Vallejo: Black, Desert Yellow i Olive Green. Czas na ziemiste pigmenty, które powędrują na traktor i podstawkę...
  10. Traktorek prawie skończony, gąsienice na razie przytwierdzone "na sucho", bo teraz czas na pigmenty i błocenie.
  11. W WCM-ie ceny zawsze były atrakcyjne, w ostatnich tygodniach solidnie poszerzają asortyment, więc szczególnie na dużych zestawach można sporo zaoszczędzić.
  12. Fotki robię Canonem EOS 550D ze standardowym obiektywem. Cały czas go się uczę i z lenistwa często korzystam z automatycznych trybów, dlatego dzięki za wszelkie podpowiedzi ;)
  13. Z tym szwami miałem trochę problemu, bo były dość wydatne, poszlifowałem tu i tam, a efekt jest ostatecznie taki. Koniec końców będzie to dioramka, więc nawet jak jeszcze co nieco prześwituje pod pewnym kątem to i tak zniknie w kurzu i błocie. Musiałem nadrobić braki Trumpetera i zrobić szyby do kabinki. Wyciąłem je z kawałka plastikowego opakowania, który akurat miałem pod ręką. Następnie ich brzegi pomalowałem Russian Green'em i wkleiłem przy pomocy kleju Revella do przezroczystych elementów. Potem wykonałem zadrapania, efekt oceńcie sami
  14. Kolejny etap zamknięty. Na tyle na ile możliwe w tej skali wykonałem modulację wg. zaleceń zestawu Vallejo Russian Green 4BO: po kolei Camouflage Black Green - Russian Green - Green. Teraz czas na zadrapania, gdyż pod spodem jak już wcześniej pisałem warstwa Vallejo Light Rust. Co się tyczy gąsienic, na metaliczny kolor bazowy (miks Vallejo Black i Gunmetal Grey) powędrowała lekka rdza, a następnie wash Vallejo Dark Brown. Teraz trzeba złożyć to do kupy i jechać dalej
  15. Prace przy brzydalu powoli idą do przodu. Wstępnie zrobione gąsienice, Vallejo Light Rust generalnie na całą resztę, gdyż będę robił rdzawe obicia. Zwashowana i polakierowana część "kokpitu" plus figurant, który na tę okazję z pilota Mi-24 stał się traktorzystą. Swoją drogą straszny quasimodo wyszedł, może spróbuję jeszcze z nim powalczyć w przypływie cierpliwości, ale i tak w budce będzie słabo widoczny.
  16. To jedyny minus. Na siłę chcieli wymyślić coś oryginalnego i nie wyszło. Wystarczyłoby żeby zrobili dozownik jak chociażby przy washach Vallejo, bardzo schludne rozwiązanie.
  17. Części składowe sklejone i pomalowane szarym podkładem One Shot od AMMO Mig. Szczerze polecam, nie ma z nim najmniejszych problemów, w przeciwieństwie do poliuretanowego Vallejo, który lubił sobie zaschnąć niespodziewanie w aerografie. Przepraszam za słabą fotkę z tzw. smartfona, ale chwilowo muszę radzić sobie bez aparatu.
  18. Marcin Rogoza - dzięki za super fotki, ale przydadzą się bardziej do zestawu 1:35 Tym samym powstał pomysł na kolejny projekt w bliżej nieokreślonej przyszłości Koncepcja co do tego malucha jest taka, że będzie to dioramka "traktorem przez las". Więcej szczegółów wkrótce
  19. Witam wszystkich, wracam na forum po przeszło półrocznej przerwie. Sporo projektów rozdłubało się w międzyczasie, ale z tym mam nadzieję uporać się szybko, gdyż przesadnie wiele pracy być przy nim nie powinno. W lubianej przeze mnie skali 1:72 to prawdziwy karaluszek Trzy ramki z kilkunastoma częściami, ale uwaga, notka, że "złożony model może różnić się od przedstawionego na zdjęciu" jest wyjątkowo aktualna, gdyż Trumpeter nie wyposażył zestawu w ramkę z przezroczystymi elementami! Biorę zatem kawałek plastikowego opakowania po eduardowskich dodatkach żywicznych i zaczynam pracę...
  20. _unknown_

    MiG-15 Eduard 1:144

    Pasy namalowałem. Fajna opcja z tą taśmą maskującą, spróbuję następnym razem
  21. _unknown_

    MiG-15 Eduard 1:144

    Prace nad maluchem ruszyły. Na początek kokpit, trochę sztuka dla sztuki, bo po złożeniu i tak niewiele będzie widać. Wszystko malowane farbkami Vallejo + trochę druciku.
  22. _unknown_

    MiG-15 Eduard 1:144

    W tym zestawie maski są jak najbardziej Będzie tylko jeden, bo "ten pierwszy" już na półce stoi. Swoją drogą MiG-a-21 SMT też skleiłem, wszystkie Eduardowe zestawy z czystym sercem polecam
  23. Właśnie miałem wziąć się za szybki, odstresowujący projekt z Migiem w roli głównej, gdy zorientowałem się, że na forum jest idealne miejsce, żeby go wyeksponować, zatem do dzieła Nie muszę Wam mówić, że Eduard wykonał pracę wzorowo. Ta firma to gwarancja jakości. Zastanawiam się tylko nad malowaniem, polskie czy czeskie?
  24. Znalazłem takie coś (5 foto): http://www.model-making.eu/products/Mi-24-Hind-all-Variants-in-detail.html Poza tym instrukcja wskazuje na instalację butli po obu stronach, więc tym też się kierowałem. Szkoda byłoby nie wykorzystać silników, które daje Zvezda ;). Jeśli chodzi o te konkretne zdjęcia, to mają głównie pokazać efekt wypłowiałego kamuflażu, który mam zamiar uzyskać.
  25. Nadeszły ostatnie minuty konkursu, więc pora na sprawozdanie z tego, co udało mnie się nawyczyniać. W miesiąc nie jestem w stanie złożyć w pełni zdetalowanego Mi-24, to już wiem. Obowiązki związane z pracą, a do tego jakże charakterystyczne dla tej pory roku przeziębienie sprawiły, że prace stanęły na takim, a nie innym etapie. Oczywiście będę kontynuował walkę z tym modelem, dlatego proszę moderatorów o przeniesienie wątku do ogólnego działu warsztatowego. Tak prezentuje się wnętrze oraz zespół napędowy: Bardzo pomocne okazały się fotki z tego bloga: http://blog.cwam.org/search/label/Bord%20122 A tak to wszystko wygląda na chwilę obecną po złożeniu " do kupy". Jak widzicie spasowanie pozostawia sporo do życzenia, więc wszelkiego rodzaju szpachli trochę pójdzie w ruch. Koniec końców, konkurs stanowił dla mnie pozytywny impuls, więc już nie mogę się doczekać na zimę Życzę powodzenia i pozdrawiam!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.