Skocz do zawartości

Bercik

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    141
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    16

Zawartość dodana przez Bercik

  1. Długo to trwało bo zdecydowałem, że namaluję wszystko poza godłem i literami. Udało się, ale było to wyjątkowo wymagające. Mam nadzieję, że w ciągu tygodnia pojawi się film na YouTube i galeria z prawdziwego zdarzenia, a tymczasem kilka zdjęć
  2. Cześć Panowie! Dziękuję za pozytywny odbiór, mam nadzieję, że nic nie pokrzyżuje mi planów i model będzie można zobaczyć w Bytomiu. Ja planuję jeszcze dwa "garbate" kucyki z Army, jeden w OD/NG, drugi niemiecki Zobaczyć model w Twoim wykonaniu oczywiście bym chciał
  3. Długo budowany model wreszcie doczekał się pełnego filmu i galerii Na początek obraz dynamiczny: A teraz obraz statyczny
  4. Zapraszam na film oraz do galerii
  5. Bercik

    2023 u Bercika

    Hej! Dzięki Tamiya plus kalki DK Decals. Nie wiem czy pewny, opierałem się na tym artykule i tym modelu. Myślę, że Tomek robi bardzo dobry research.
  6. Jak wszyscy, to ja też. 2023 był dość kolorowy Trochę spóźnione podsumowanie roku poniżej: Relacje z budowy Wildcata i Mustanga znajdują się na moim kanale YouTube:
  7. Cześć i dzięki za miłe słowa Człowiek się uczy całe życie, już mnie uświadomiono, że raczej kolor spodu
  8. Skończony jakiś czas temu Jak zawsze zachęcam też do odwiedzenia mojego kanału Youtube.
  9. No dobra, po roku prac przeplatanych licznymi przerwami udało mi się doprowadzić budowę do końca Za jakiś czas zrobię dużą galerię. I tradycyjnie zapraszam na film:
  10. Hej Pęsetę da się znaleźć na znanym portalu aukcyjnym wpisz "2UUL". Surf to rzeczywiście skrót myślowy, przy 50 plikach do montażu łatwo coś przeoczyć. Po szlifowaniu surfa 500 była jeszcze warstwa podkładu o mniejszej ziarnistości, która była wypolerowana na efekt widoczny na filmie. Ale generalnie to surf 500 zrobił robotę i nie było po nim poprawek Wydaje mi się, że jest zaraz obok brytyjskiego znaku - na razie się nim nie martwię
  11. Trochę to zajęło, ale zapraszam na część 4. Najciekawsze (czyli malowanie) nadal przed nami.
  12. Dziękuję, cieszę się, że się podoba. Dopasowanie tego filtru też było egzotyczne
  13. Dziękuję
  14. Cześć Kompletnie zauroczony modelem Tomka Gronczewskiego postanowiłem zbudować swoją miniaturę w 1/72. Nie wiem na ile jest poprawny merytorycznie, bo to samolot poza moim głównym nurtem zainteresowań - to był impuls
  15. Dzięki! Ten egzemplarz rzeczywiście nie miał kiedy się pobrudzić
  16. Hej Skończony jakiś czas temu. 16-sty 109 na półce.
  17. Hej Rozpocząłem kolejny model, standardowo zdjęcia i filmik. Długo czekałem na ten zestaw. Malowanie jedynie słuszne, pudełkowe z czerwoną strzałą przez cały kadłub
  18. Cześć! Przede wszystkim pięknie dziękuję za pozytywny odbiór i fotkę tygodnia Nie powiem, żeby Wildcat był moim ulubionym samolotem ale uważam, że pudełko Arma Hobby z tymi treningowymi maszynami to strzał w dziesiątkę, zaproponowane schematy malowania są genialne. U Army bardzo szanuję to, że dość często publikują na swoim blogu uwagi Projektanta dotyczące wypuszczanych zestawów. Wildcat, choć jest bardzo przyjemnym zestawem, ma kilka "momentów" ale większość została na blogu opisana, wraz z informacją, jak sobie z nimi poradzić. Zawsze po tej lekturze jestem bardziej zrelaksowany Oj tak, wyzwaniem pod koniec stało się takie obracanie modelem aby nic nie urwać... Oj zdecydowanie nie był, pierwszy raz robiłem cały żółty samolot i to autentycznie był poligon nowych technik. W zasadzie cały etap malowania i brudzenia robiłem najpierw na kawałku złomu, testując różne sposoby cieniowania, kolory washa, okopcenia itd. Bardzo łatwo ten kolor zdominować, a jakakolwiek niedoskonałość popełniona na wcześniejszym etapie prac potem paskudnie wyłazi i nie da się jej prosto zamalować (trzeba znów wychodzić od białej bazy i powtarzać cały proces malowania od początku). Przy cieniowaniu i weatheringu z użyciem popularnych brązów, kolor lubi wpadać w pomarańczowe odcienie, co bardziej przypomina jakiś patchwork a nie brudny żółty. Niby prosty bo jednokolorowy ale zabawa była... Nawet nie wiem co powiedzieć więc powiem tylko, że bardzo dziękuję. Czytanie takich komentarzy daje niesamowitego kopa żeby kręcić kolejne filmiki (a jest to bardzo czasochłonne więc te kopniaki są potrzebne ).
  19. Witajcie Chciałbym podzielić się pierwszym modelem skończonym w tym roku. Bardzo fajny zestaw Arma Hobby zrobiony w zasadzie prosto z pudła.
  20. Cześć Marek, Dziękuję, że odpowiedziałeś na mój post. Widzisz, ja Cię nie obrażałem, swoją wypowiedź podparłem cytatami (wcale nie szukałem ich na siłę), linkami, wiadomościami ogólnie znanymi w modelarskim światku - każdy może sobie przeczytać ten komentarz i wyciągnąć wnioski, czy się z tym zgadza, czy nie. To, co zrobiłem, to dokładnie wyciąganie wniosków na podstawie Twoich wypowiedzi, a nie dorabianie argumentów pod z góry przyjętą tezę. Jeśli liczyłem w kontekście Twojej osoby na jakąś refleksję, to może o coś w stylu: "cholera, skoro jestem bezstronny to może faktycznie powinienem zwrócić uwagę na sposób wypowiedzi aby inni również widzieli tą bezstronność, bo teraz chyba czasem to nie działa?". Ale zamiast refleksji, z góry przyjąłeś, że jesteś dla mnie celem i w konsekwencji to Ty budujesz swoją wypowiedź pod własną tezę, dodatkowo sprytnie manipulując moimi słowami tak, żeby miały bardziej wulgarny wymiar (w sytuacji gdy ja Ciebie dokładnie cytowałem). Przykładowo: mówisz, że sugeruję, że jesteś nienormalny - to nieprawda, napisałem "kto normalnie robi takie rzeczy", nie kto normalny robi takie rzeczy. To znaczy tyle, że działanie było niestandardowe i, podtrzymuję, było wyolbrzymione do skali problemu, definitywnie nie znaczy to natomiast, że "masz coś z głową", mówisz, że wkładam w Twoje usta czyjeś wypowiedzi i w ten sposób manipuluję - to też nieprawda, nie pisałem, że to cytat z Ciebie, post wyraźnie wskazuje na to, że to wypowiedzi Twoje i Piotra w wątku o Dorze i P-39, mówisz, że wrzuciłem Cię do jednego worka z Piotrem - nie wiem jaki kontekst masz na myśli, napisałem "mój ulubiony duet" i powiedziałem, że obaj z dużym zaangażowaniem krytykujecie Armę - nie widzę tu manipulacji ze swojej strony. Piszesz też o Kamilu - nie wiem co masz na myśli, bo o Kamilu napisałem tylko w jednym miejscu (że obiektywnie oceniał modele IBG), zupełnie nie poruszałem kwestii krytyki przez Kamila modeli Army, czy Waszego wyimaginowanego skoordynowanego działania. Nic też Kamilowi nie zarzuciłem, wbrew temu co znów sugerujesz. Tak więc, znowu dokładnie Cię cytując Marku, "nie życzę sobie wkładania w moją klawiaturę słów których nie napisałem". Aha, no i na koniec jeszcze dostałem listę zadań w ramach pracy domowej I właśnie to jest esencja Twojego sposobu wypowiadania się - na rzeczowy i chłodny (choć mam świadomość, że przykry dla Ciebie) komentarz, przeszedłeś do ataku (chyba, że z kolegami też komunikujesz się słowami typu "kłuje w rzyć" i budujesz zdania celowo cyniczne i infantylne, jakbyś mówił do dziecka?). W dodatku sam celowo manipulujesz moimi wypowiedziami (bo nigdy bym Cię nie posądził o problemy z czytaniem ze zrozumieniem). W taki oczywisty sposób nie dam się podejść więc wybacz, że nie odrobię pracy domowej i nie dam Ci satysfakcji z przejścia do obrony w kolejnych postach - z mojej strony wszystko w tym wątku zostało już powiedziane. Na marginesie, ja też znam Kamila i szanuję go na tyle, że wbrew temu co mi sugerujesz, nigdy bym Was nie wrzucił do jednego worka.
  21. Och, mój ulubiony duet na forum Tapatalk, panowie hobbykiller oraz P.M. Pierwszy Pan, nadworny modelarz IBG konsultujący niektóre ich projekty, Pan, który zasłynął analizą porównawczą "jedenastek" po premierze modelu IBG i na wieeelu stronach forum PWM przekonywał wszystkich o tym, jak skopany jest model Arma Hobby, między innymi tnąc płat na kawałki (kto normalnie robi takie rzeczy...?). Od tamtego czasu Szanowny hobbykiller analizuje nowe modele Arma Hobby bardzo wnikliwie. Drugi Pan, który nazywa siebie bezstronnym, jednocześnie właściciel portalu, na któym pojawiła się swego czasu słynna recenzja P.24 IBG, na której wyretuszowano zdjęcie pokazujące dziurę na wylot kadłuba modelu zrobioną przez wypychacz (pechowo zamalowano fotoszopem tylko jedno zdjęcie, na innym dziura była widoczna). Po burzy na forum PWM recenzja została "urealniona" ale na pewno wielu z Was pamięta ten mały incydent (można w sieci znaleźć komentarze z PWM). Rzeczoną dziurę oraz inne problemy z modelami IBG pokazywał u siebie obiektywnie KFS ale dziwnym trafem od jakiegoś czasu recenzje IBG się tam nie pojawiają No więc, pomijając wstępniaki na Tapatalk o tym, że wszyscy się kochamy i nie mamy złych emocji, to widać dużą różnicę w podejściu do modeli IBG oraz Army u obu Panów, gdzie problemy z Dorą IBG to: no corrections, but alterations, upgrades and build hints konieczność istotnego odejścia od instrukcji i konieczność modyfikacji elementów aby model się lepiej złożył, to "alternative way of assembly" ponieważ "if you follow the model assembly instructions, you should have no problems at all" błędy, jak zły kształt śmigieł to "minor modification", a inne problemy to "just detailing", a w ogóle poprawianie frezem łopat śmigła to "problems with plastic forming. But correction is not difficult (nor necessary - but I like such details)" ba, mamy nawet błąd krzywizny części i odbijania przez nią światła - na ogonie, co nazwane jest "hint for rivet-counters" nad problemami typu odwrócone kolory w kalkomaniach kokpitu w ogóle nie lamentujemy, tylko używamy zamienników z dokupionych blaszek (+30% do ceny modelu) i mamy nadzieję, że producent poprawi w kolejnych wydaniach. I jeśli mam być szczery, to powyżej to dla mnie konstruktywna krytyka, no moooże okraszona elementem sympatii do producenta. Natomiast w przypadku P-39 wygląda to jak poniżej: corrections, alterations, upgrades and hints "the model unfortunately does not contain all the required parts , and the promise is misleading. You need to have a lot of understanding of what the differences were, and apparently the manufacturer does not have it" " without modifications - puttying or engraving - it is impossible to make any particular one" " if someone cares to build a nice-looking model of Airacobra without paying too much attention to the correctness and differences between versions, then this is the perfect model for him" "the range of modifications will be.... surprisingly considerable" o oszkleniu tak tutaj dyskutowanym: "The bad news is that the model renders this effect poorly. Let's call it a shortcoming.", albo " look very unrealistic" albo wisienka na torcie o projektancie Army: "To be honest, to use this method, you need to know that you will need it. To know you will need it, you need to do good research and know the details of the aircraft" no i oczywiście każdy panel ma zły kształt, ale nad tym się nie rozwodzę. I teraz tak: Pana hobbykiller uważam za świetnego modelarza, jego warsztaty za wartościowe i często podglądam jego techniki i używam u siebie nie pracuję dla Army, sklejam modele zarówno Army jak i IBG i każdy producent ma swoje problemy i wpadki nie uważam, żeby IBG dokładało ręcę do tych wątków, to na tyle duża i poważana firma, że nie musi się chwytać takich środków, to odkładam na półkę teorii spiskowych ... ale mimo wszystko widać, że modele Army są oceniane przez obu Panów dużo bardziej surowo i są bardziej krytyczni w swoich wypowiedziach i używanym języku, jednocześnie relatywizują podobne problemy w modelach firmy, z którą są "jakoś" związani, czy biznesowo, czy po prostu sympatyzują. Trzeba mieć bardzo duże pokłady wiary w dobre ludzkie intencje, żeby pokusić się o stwierdzenie, że obaj Panowie (którzy nota bene są znajomymi) wypowiadają się w kontekście Army bezstronnie i obiektywnie (oczywiście jeśli ktoś lubi i ma odpowiedni warsztat, powinien samemu zweryfikować i jak najbardziej poprawiać rzeczy, które w tych wątkach zostały zauważone). Uważam, że gdyby wątek o P-39 i zauważone tam problemy były opisywane w sposób podobny, jak w wątku o Dorze z IBG, to nie byłoby się do czego przyczepić. Teraz natomiast jest to wyolbrzymianie problemów okraszone niesmacznym językiem. Dlatego pomacajcie model sami, oceniajcie oczami i głosujcie portfelem. Nie podpalajcie się na wszystko co napiszą w internetach
  22. No dobra, Wnętrze ogarnięte. Poniżej film i zdjęcia. Spektakularny model
  23. Bercik

    F-14A, Tamiya 1:48

    Cześć, Jako autor pozwolę sobie odpowiedzieć - klej z filmu jest tak samo twardy jak inne CA, używam go głównie dlatego, że jest bardzo mocny (do blach) i długo zachowuje swoje właściwości. Tamiya rzeczywiście robi ten drugi podlinkowany klej, który szlifuje się łatwiej. Czarny cyjanoakryl od AK także użyty w filmiku (black widow) również się dużo łatwiej szlifuje (pewnie z uwagi na dodatki). Generalnie im klej dłużej poleży na modelu, tym trudniej się go szlifuje. Jeśli zaczniesz szlifować zaraz po wyschnięciu to na pewno będzie szło dużo łatwiej niż gdy zrobisz to na drugi dzień. No i ważne też czym szlifujesz - te gąbki DSPIAE są super wydajne, na CA grubsze materiały ścierne są przydatne. Natomiast, abstra:bip:ąc już od filmiku, myślę, że w przypadku użycie gęstego Surfacera natryśniętego na model załatwi temat i nic nie powinno się później zapadać, o ile nie nałożysz bardzo "mokrej" grubej kolejnej warstwy, która będzie Ci podżerała podkład pod spodem. Żeby nie wybierać plastiku, to można przeszlfować to miejsce czymś w miarę sztywnym - jakimś papierem ściernym na gąbce czy nawet przykleić papier ścierny do czegoś płaskiego kawałkiem taśmy dwustronnej. Robert
  24. Cześć, Rozpocząłem niedawno pracę nad tym imponującym modelem. Ponieważ zestaw jest dość zaawansowany technologicznie, stwierdziłem, że przygotuję filmik dotyczący przygotowania elementów - może ktoś skorzysta Planuję zrobić normalną relację, do tej pory nie robiłem fotek, bo zapewne każdy zna sam zestaw. Po etapie malowania wnętrza zamieszczę sporo zdjęć Robert
  25. Point taken Ale powiem Wam z ciekawości, że tutaj jest brązowy wash, wcale nie bardzo ciemny. W połączeniu z kamuflażem jest taki kontrast, że wydaje się czarny. Na przyszłość pokombinuję z czymś innym
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.