SławekK
Użytkownicy-
Liczba zawartości
330 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez SławekK
-
Brawo za upór i odwagę . Moją opinię o Italce już podkreślałem... Do podstawki polecam klej do płytek, lub mniej ambitnie pastę Vallejo. Ja podstawki postawiłem sobie za standard... dlatego walczę jak mogę .
-
Model fajny, Zimmerit ciekawie zrobiony, ładnie leżą na nim kalki. Przyczepę się do podstawki. Zielona trawa sugeruje bardziej wiosnę, a Kingtiger pojawiły się w Ardenach dopiero na ofensywę, czyli w grudniu. No i Kingi z wieżą Porsche chyba wykrwawily się w Normandii, a nie było ich za dużo. Jak dla mnie zmień drogowskaz na "Normandzki" - czyli np. Caen. .
-
Scenka fajna, śnieg trochę zasłania sam model, ale całość prezentuje się fajnie.
-
Dobrze że poprawiłeś gąski, tłumiki już byłyby lepsze bez rdzy... generalnie trochę uwag można by wnieść, ale model jest ok.
-
Pociski w tej haubicy były na pewno rozdzielone, to sprawdzałem przeliczając ich długość. Co do mundurów, to specjalistą nie jestem, ale Hummel jest z 1. DPac Wehrmachtu, nie wiem czy w ramach dywizji pancernej żołnierze nosili różne oznaczenia? Założyłem, że skoro dywizja jest pancerna, to jej żołnierze noszą znaki jednostek pancernych... ale może założenie jest błędne? Można na ten temat zawsze podyskutować .
-
Pociski w Hummelu były niescalone, lub inaczej osobno ładowane. Ładunki dokładne były osobno, zatem same pociski nie miały łusek. Były magazynowanie osobno w szafie po prawej stronie pojazdu. Model ESCI bym sobie odpuścił... szkoda życia na taki model, jak jest świetny zamiennik .
-
Nie wiem czy widziałeś Elefanta z Italerii? - to jest dopiero tragedia... Ten z Trumpetera uważany był za jeden z najlepszych modeli w '72... no ale teraz technika poszła do przodu . Ja ma Ferdinanda z tej firmy... na razie czeka na swoją kolej, ale twój wątek będę obserwowała uważnie . Możesz coś więcej napisać o "green stuff"? Fajnie to wyszło, a ja się straszliwie męczyłem z Zimmeritem... Te grille z blach z Parta to wyzwanie .
-
Jakoś cicho na forum, to dorzucę kolejny swój model - znów Revell, tym razem późny Hummel: Generalnie model bardzo fajny, składalność dobra - jak to Revell . Przed malowaniem wyglądał tak: Najwięcej pracy włożyłem w przedział bojowy: To dziwne z drutu, to uchwyt mocujący działo w pozycji marszowej... często pomijany, nawet w '35... a ja się uwziąłem . Dodałem jeszcze m.in. butle na przedniej płycie przedziału - gdzieś widziałem coś takiego na zdjęciach oryginałów. Oprócz własnej twórczości były blachy Parta i lufa z RB. Po pomalowaniu model tak się prezentuje: Teren tradycyjnie robiłem sam. Figurki z zestawu Ceasar Miniatures - niemieccy pancerniacy - trochę ponadwymiarowi, ale generalnie mi się podobają, z zestawu zostało mi ich wolnych może czterech . Skrzynki żywiczne. Sam dorabiałem też pociski i łuski: Zdjęcia z dwóch różnych sesji, są więc różnych rozmiarów i jakości . Model zrobiłem w roku 2013... ma więc już swoje lata... jak na model . Widziałem model tego Hummel'a z tą samą załogą, ale na większej podstawce... fajnie zrobiony, ale miał modyfikacje (łopatę na burcie i coś tam jeszcze), które wprawdzie były stosowane w Hummel'ach... tyle że wczesnych . Pocieszam się, więc że mój jest bliższy prawdzie historycznej .
-
Chociaż bardzo cenię swojego Scout Cara, bo przyniósł mi masę nagród, to nie podjął bym się budowy tego modelu jeszcze raz. Postanowie dotyczące Italeri nadal jest we mnie mocne, mam wprawdzie Panther z ESCI, ale nie przewiduje bym go kiedyś zrobił... taki stary, nietrafione zakup . Ja lampy robię z Micro, jak dla mnie jest ok, tylko trzeba położyć kilka warstw. Przy JSU-152 nawet gogle panerniakow nim zrobiłem.
-
Fajny mikrus, dobrze zrobiony . Ja ESCI/Italeri bym odradzał - sam postanowiłem że nie kupię żadnego ich modelu... no chyba ze zrobią coś nowego i w przyzwoitej jakości . Te modele sięgają chyba lat siedemdziesiątych... wtedy może i były "niezłe", ale obecnie od Chińczyków, czy Niemców odstają o lata świetlne... nie mówiąc już o takim Flyhowk'u... ale to inna dyscyplina . Jak walczyłem z Elefantem z Italeri, to nie byłem pewien, czy oni w ogóle widzieli plany tego pojazdu . Reflektor szlifowałeś, kupowałeś, czy jeszcze inna technika?
-
Fajne wykonanie, tylko trochę za bardzo utonęły ogony działa w ziemi .
-
I Międzynarodowy Przegląd Modelarski Bielsko Biała 22-23 X
SławekK odpowiedział tombie01 → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Ja nie mam tyle zdjęć, ale trochę (ponad 340) zrobiliśmy . No to moja krótka relacja, dla tych co nie mogą się doczekać na porządne zdjęcia są moje . Na początek poglądowe zdjęcia z lotnictwa: No a teraz kilka wybranych modeli samolotów: Dla odmiany figurki: I imponujące kolekcja figurek fantazy z plastiku: oraz papieru: Teraz pojazdy z papieru: Pociągi (imponująca kolekcja!) Kilka okrętów: I budynki: No to wracamy do plastików, dioramy w '35: Dioramy w '72: No i mi najbliższe kategorie - pojazdy: wybrane z '35: coś w '48: no i '72: Ulubiony model dzieci: Kategoria Inne: Wybór mój osobisty, bez prywaty się nie obyło , jak coś to mam tego jeszcze . -
I Międzynarodowy Przegląd Modelarski Bielsko Biała 22-23 X
SławekK odpowiedział tombie01 → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Impreza bardzo udaną, szczególnie dla mnie . Bielsko okazało się bardzo gościnne!!! Super organizacja, szybką rejestracja, pilnowanie modeli do końca, no i ilość modeli, która jak na debiut była potężna! Tylko pogratulować i pozazdrościć!!! Jak dla mnie zabrakło tylko wyczytywania kategorii i modeli przy rozdawaniu nagród, ale rozumiem, że "czas to pieniądz" . Jeszcze raz gratulacje i mam nadzieję, że do zobaczenia za rok!!! -
Wrocław zrobił dużo większe badziewie niż Sandomierz, masakra jakaś!!! Pomysł niestety nie oryginalny, gdzieś podpatrzyłem, chociaż tamten model raczej nie przedstawiał realnego pomnika. Osłony lamp robiłem sam, nie mam pojęcia czy są jakieś blachy do powojennego T-34/85 w'72... ale raczej wątpię .
-
Narzędzia, oprócz łopaty spały się z resztą, brak budzenia, ale model wykonany ok. FtP ma swoje ograniczenia, ale jako poligon doświadczalny jest ok.
-
Model fajny, ale nad brudzeniem mogłeś jeszcze popracować. Ja do UM mam mieszane uczucia, niby lepszy od PST, ale pracy wymaga sporo... no ale wybór modeli ma duży i ciągle robią coś nowego, a to duży plus!
-
Dzięki za uwagi. Przyznaje się, że spawy i rdza nie wyszła... spawy robiłem z miedzianych drutów, a potem masakrowałem... próba nie udana, przy Tiger zastosowałem inną technikę (cieńsze druciki) i tam wygląda to lepiej. Do rdzy zastosowałem jedynie kolor rdzawy z Revell'a... lipa bez pigmentów... Uchwyty do beczek robiłem sam, z jakiś blaszek, na podstawie zdjęć oryginału. Zacieki wyszłyby lepsze z chemią AK... ale kupiłem ją później, a starych modeli z zasady nie poprawiam . Model swoje konkursy już odwiedził... teraz zostaje mu jedynie "życie na półce" i intenet .
-
II Konkurs Modelarski “PRO-MODELIK”. 15.10.2016 Kraków
SławekK odpowiedział PRO-MODEL → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Wrzuci ktoś jakieś zdjęcia, bom ciekaw? -
No to dla odmiany coś współczesnego... prawie . To Revell'owski T-34/85 w stanie w jakim znajdował się w roku 2011 - w Sandomierzu. W szklanej gablotce, ze zdjęciem oryginału model prezentuje się tak: Poza szkłem wygląda natomiast tak: Pomysł na model zrodził się podczas podróży do Sandomierza - ode mnie nie jest to specjalnie daleko. "Dzięki" synowi miałem tam okazję tam bywać kilka razy w roku, a przy okazji zajeżdżaliśmy na Cmentarz Żołnierzy Radzieckich, gdzie dwa Teciaki stoją przy wejściu, jako pomniki. Mi bardziej przypadł do gustu ten po lewej stronie stojąc twarzą w kierunku wejścia. Zrobiłem serię stosownych zdjęć i... niestety zdjęć z budowy brak . Według mojej wiedzy (opartej na książce "T-34 Mityczna Broń") model Revella bardzo dobrze odzwierciedla ten pojazd. Wersji Teciaków było dużo, ale tu zgodność detali jest znaczna. Wóz ma kilka powojennych modyfikacji, które musiałem dorobić, no i jest dość zdewastowany... Dodałem metalową lufę i blachy z Extra Tech (w sumie kilka detali). Tu jeszcze kilka starszych zdjęć: "Spawy" wyszły dość prymitywnie . Ślady rdzy też słabe... Postument i otocznie robiłem od podstaw... wyzwaniem była dla mnie gwiazda na postumencie, ale jakoś ją wystrugałem z kawałka plastiku . Sam model Revella oceniam wysoko - to dobra baza do pracy. Jako minus dodam, że pomalowałem go kolorem jakim powinien być pomalowany... a po renowacji wygląda tak :
-
I Międzynarodowy Przegląd Modelarski Bielsko Biała 22-23 X
SławekK odpowiedział tombie01 → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Chciałem zachęcić to przyjazdu forumowiczów, a wyszło... niezręcznie . Mam nadzieję, że za tydzień obejrzę wiele "znajomych" modeli, a przy okazji będzie okazja i poznać osobiście twórców . -
Idą ca ciosem kolejne nowe zdjęcia... mam nadzieję, że poprawione . Photobucket szalał dwa dni, ale dziś śmiga .
-
Postanowiłem zrobić nowe fotki starczy modeli. Na początek Stuart: Chyba lepsze niż poprzednie, ale i tam musiałem korygować je w Picassie... niestety brak dobrego światła... albo raczej umiejętności .
-
I Międzynarodowy Przegląd Modelarski Bielsko Biała 22-23 X
SławekK odpowiedział tombie01 → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Ja swoje model już zgłosiłem... taki przegląd z kilku lat, ale 12 sztuk się uzbierało . Ktoś z forum się wybiera? -
Narzędzia metalowe, więc z Parta. Teraz przestawiłem się na żywiczne - mają lepsze kształty . Lina masakryczna - teraz dopiero widzę , za grube druty wziąłem do skręcania . Co do malowania oznaczeń... to nie miałem wyboru, ale wyszło to nawet nieźle. Lee leżał u mnie długo, częściowo zrobiony, ciekawy pojazd, dobry model... potrzebne trochę cierpliwości, ale generalnie warto go zrobić, szczególnie że Mirage postarał się i o załogę .
-
No to idę za ciosem . Znów produkt ze stajni Mirage Hobby - M3 Lee "Kantacky": Model sklejałem kilka... lat . Zainspirowany artykułami w "Model Hobby" nr 19 postanowiłem wykonać go z wnętrzem... no i trochę to trwało, ale w sumie było warto: Wszytko było robione od podstaw, a z materiałami nie było łatwo. Korzystałem z blach Parta... to Shermana . Po sklejeniu wyglądał tak: Lina moja - toporna, ale jest . Malowanie z pudełka - jeden z lepiej obfotografowanych Lee z Tunezji. Załoga z zestawu metalowych figurek z Miraga: Problem z nimi polegał na tym, że nie byłem w stanie bezboleśnie usunąć podstawek... więc wkleiłem je w podłoże . Kolor ziemi jak w Stuarcie... wynika z pigmentów MiG'a - mi się nie podoba, ale teraz jest już za późno. Trawę robiłem sam... ze sznurka, według techniki ściągniętej od jakiegoś Japończyka z sieci (jego modele są genialne!). Miałem problem z kalkami... rozleciały się przy nakładaniu... więc całe oznakowanie na wieży namalowałem przez własnoręcznie zrobione szablony... chyba nieźle wyszło . Moim zdaniem model nawet udany... gorzej ze zdjęciami .
