Skocz do zawartości

SławekK

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    344
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez SławekK

  1. Do ziemi i brudzenia pojazdu użyłem pigmentów P038 African Earth od MIG’a … moim zdaniem jest zdecydowanie zbyt pomarańczowa, ale nie ”polemizowałem” z takim autorytetem jak MiG… ten sam pigment użyłem przy Stuarcie i Lee. Teren robiłem z pasty Vallejo – jedną z jej wad jest to, że nie da się w niej odcisnąć śladów (albo ja nie umiem), bo za bardzo „klei się” nawet w fazie mocnego wyschnięcia… Teraz wróciłem do kleju do płytek – nie dość że ma fajną, ziemistą fakturę, to po odpowiednim podsuszeniu można w nim odcisnąć dowolne ślady . Moim zdaniem model Miraga wart polecenie. Sklajalność bardzo dobra, chociaż jak widać na zdjęciach szpachla się przyda . Blachy Parta do tego modelu też gorąco polecam! Nie są konieczne, bo i model z pudła można zrobić, ale dodają kolorytu . Robiłem bez blach Pz IV C i na konkursach robił furorę . Temat kół napinających był poruszany m.in. tu: viewtopic.php?f=87&t=49570&start=15 Moim zdaniem nie ma konieczności „regulować” tych kół, ale chyba nie powinno to sprawić większych problemów. Opaski na tłumiku dorabiałem… wyszły pancerne… nie polemizuję z faktami . Jak dla mnie Pz IV D z Miraga to „pozycja obowiązkowa” w ’72! Model bardzo fajny, wymagający, ale wdzięczny . Dodatkowo ja grałem (i gram) nadal w Panzer Genaral II, gdzie takimi pojazdami „walczyłem” przez pół wojny .
  2. Klasa!!! Świetny model, walczyłem z nim, a e nie z takim efektem .
  3. Dawno nic nie dorzuciłem , no to teraz model typowy - PzKpfw IV Ausf. D Trop z Mirage Hobby: Sam model moim zdaniem bardzo dobry - kontrowersje wzbudzają koła napinające, ale to "problem" dla znawców tematu. Dołożyłem do niego blachy z Parta, lufę RB, żywiczne dodatki i masę własnej roboty. Przed malowaniem wyglądał tak: Jak widać zrobiłem sam gąskę z przodu, półkę z tyłu, przynitowałem wieże, lina też własnej produkcji (gruba, ale pasuje do uchwytów ). No i chyba powinienem go zostawić w takie postaci, bo potem było gorzej... Chciałem go zrobić w mocna zużytej formie, czyli spod Africa Sand wychodzi Panzer Grey... raczej nie wyszło. Do tego kalki Miraga po prostu się rozleciały... myślałem, że uda się je podmalować, jak na Lee... ale się nie udało... Bez załogi wyglądał tak: Figurki Preisera są ok - pierwszy raz robiłem "wystającą głowę" . Z efektu końcowego zadowolony nie jestem... mimo włożonego wysiłku wyszło, jak wyszło.... Model z roku 2014, furory na konkursach nie zrobił, ale ja mam do niego sentyment .
  4. Mars jednak do mnie odpisał . Dostałem wiadomość, że strona nie aktualizowana, ale jak najbardziej aktywna, można zamawiać, a ceny i warunki aktualne.
  5. Jakoś cicho na forum o tym smutnym fakcie, pewnie większość z was już ją zna, ale kto jej nie znalazł to niech przeczyta: http://bytom-model-festiwal.pl/index.php?lang=pl Jak dla mnie to bardzo zła wiadomość ... Wątek o Bytomiu z zeszłego roku został administracyjnie zamknięty, stąd nowy.
  6. Ta strona Marsa ostatnio aktualizowana było w 2007 roku... napisałem do nich maila, ale póki co cisza... Ma ktoś jakieś inne źródło, żeby kupić ich modele? Na Aledrogo nic nie znalazłem... łudziłem się jeszcze Phantomem z Krakowa, ale ich strona jest raczej symboliczna... Wiem, że zasmiecam ten wątek, ale wolę zapytać .
  7. SławekK

    Wespe z ACE (1:72)

    Model jest malutki, więc może za dużo razy dołożyłem do niego gąbkę . Jestem z niego zadowolony, ale na konkursach furory nie zrobił... za to ładnie uzupełnia moją kolekcję niemieckich dział samobieżnych. Wespe to moim zdaniem klasycznie ładny pojazd...
  8. SławekK

    Wespe z ACE (1:72)

    Poszukałem u źródeł, czyli na: http://henk.fox3000.com/index2.htm Model ESCI w przepaku Italeri wygląda tak: http://henk.fox3000.com/italeri/7061/09.jpg Moim zdaniem już lepiej pomęczyć się z ACE... ale ja mam uczulenie na Italkę . Na tej stronie jest większość (jak nie wszystkie ) model w '72, warto więc zajrzeć przed zakupem .
  9. Ładniutki! Konkurencja w '72 coraz mocniejszą .
  10. Z tego zdjęcia niewiele da się powiedzieć o samym wozie. Dobrać figurki w 72 też nie będzie łatwo. Zrobienie konkretnego pojazdu wymaga najczęściej przeróbek, więc wersja z pudła raczej odpada. Sam robiłem M3 Stuart z Miraga... trochę pracy wymagał. Ja spawy robiłem z miedzianych drucików, ale no forum radzą szpachle. Kibicuje ulubionej skali .
  11. Organizatorzy nie pchwalili chwalili się że od kilku dni na stronie Przeglądu są wyniki i dużo zdjęć... to ja ich chwałę .
  12. SławekK

    Wespe z ACE (1:72)

    Gąski oryginalne, ale ładnie się ułożyły . Jak się okazało po fakcie, problem nie tkwił w serki ale w sprężarce... po wymianie obu elementów malowanie znów stało się przyjemne... brudzenie było konieczne. Modelu ACE nie polecam... ale bardzo nie ma konkurencji... .
  13. Do kolekcji z Grille i Hummlem, chciałem mieć i Wespe... no i kupiłem model ACE: Model ciężki do pracy... jak to ACE... nie mam zdjęć przed malowaniem... a szkoda bo trochę w tym modelu zrobiłem... W zasadzie cały przedział bojowy zrobiony od nowa, duża ingerencja w działo (lufa RB), poprawiałem wahacze (czy jak się to nazywa), no i wymieniłem narzędzia i detale zewnętrzne. Nie obyło się bez cieniowania płyt pancerza... malowanie znalezione w sieci, ale potwierdzone . Po malowaniu i brudzeniu wyszło to tak: Załoga to figurki z Caesar Miniatrures, żywiczne skrzynki, beczki, itp... pociski i łuski tradycyjnie robiłem sam, znów pociski niescalone . Model wykonany w roku 2014, malowany jeszcze szwankującym aerografem... Na koniec kilka nowych zdjęć .
  14. Dragona kupiłem w promocji za 120,- zł więc nie było źle . W pudełku wygląda rewelacyjnie... Dzięki za namiary na Marsa - na pewno się przyda.
  15. Ja jeszcze nie czuję się na siłach, żeby walczyć z żywicznymi modelami... ale nabyłem Dragon Wagon z Planet Models... bajka po prostu... ale jeszcze potrzebuję nim się za niego wezmę. Ktoś jeszcze handluje MarS'em? Widziałem ich modele w Phantomie w Krakowie, ale w zeszłym roku... I jak wynieśli się ze Sławkowskiej, to ten sklep nie wygląda jak kiedyś...
  16. Zastosowałeś dużo technik modelarskich, ale trochę przesadzałeś z brudzeniem . Moim zdaniem najgorzej wyszły te "trawy" - wygląda jakby wyjechał ze stogu siana . Reszta brudzenia byłaby ok, ale właśnie dla takich modeli potrzebna jest podstawka, żeby "uzasadnić" terenem wygląd pojazdu... jak zrobisz bardzo "brudną" podstawkę, to model zyska uzasadnienie .
  17. Jak wymienisz wózki, to z Italki dużo nie zostanie... może i dobrze . Lubię wyzwania, ale na takie bym się nie zdecydował... Jak poprawiać to coś oryginalnego... np. PST, IM itp.... .
  18. Pojazd bardzo oryginalny, szczególnie w '72. Błoto wyszło Ci średnio... nie będę ukrywał . Podstawka też minimalistyczna, mogłeś zrobić trochę większą, bo te żywice warte są pokazania. Fajne maleństwo!!!
  19. Mnie to malowanie również nie przekonuje... raczej jak wrak po latach, a nie "czynny" wóz... Lina holownicza ... zmechacona . Zabrudzeń dużo, ale zbyt rdzawe - wyglądają na rdzę, nie na bród...
  20. Wózki w tym Trzmielu to jakaś kpina . To nawet nie przypomina kształtu oryginału... przyjrzałem się swojemu modelowi i wózki są dość widoczne, więc jedno pytanie... po co robić ten wóz z Italki? . Wiem, że lubicie wyzwania... szacunek, ale z g... bicza się nie ukręci . A co do modelu, to na ścianie bocznej powinno być widoczne łączenie...
  21. Fajny model, ale wiatru nie oszukasz .
  22. Tempo masz ekspresowe . Brązy może rzeczywiście za dużo, ale po brudzeniu trochę zniknie... nie zostawiłeś piaskowego tła pod numer...
  23. Lubisz wyzwania . Ja Italki nie tknę... no chyba ze puszczą coś nowego... . Jak tak patrzę na forum, to widzę, że niektórzy koledzy produkują modele wręcz masowo... mi jak uda się zrobić 5 w roku, to uznaje to za sukces . A i tak kolega Karol J. śmieje się, że mam "produkcję masową" .
  24. SławekK

    Tygrys I

    Przy pierwszy modelu nie ma co za dużo wymagać... i od siebie i od innych... Niech to będzie nauczka na przyszłość . Musisz popracować nad techniką, zdobyć doświadczanie, ale same czytanie o tym nie wystarczy - trzeba kilka modeli spaprać . Mój pierwszy model Panther G z Revella w '72 był już malowany trzy razy... a jak go widzę, to chętnie przemalowałbym go jeszcze raz... a zrobiłem go 15 lat temu .
  25. Pierwsze poprawki było ok... po drugich już znacznie gorzej... Nie trzeba było słuchać Kobiety . Jest poligon do działań i nauka na przyszłość . Zrobienie odpowiedniego brudzenia to kwestia wprawy... i doświadczenia .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.