Nie pamiętam okonku gdzie znalazłem tę fotkę - może na stronie Royal Navy...?
Co to za okręt - oczywiście jeden z trzech "monitorów" podwodnych M1, M2 lub M3. Nie potrafię ich rozpoznać.
Bardzo ciekawe okręty, powstałe w myśl koncepcji skrytego podejścia do statku/okrętu wroga, szybkiego wynurzenia na sterach z częściowo tylko opróżnionymi zbiornikami balastowymi i z załadowaną pod wodą ( !!! ) armatą 305 mm, nokautującego ciosu ( uwcesne torpedy miały nie wiele wiekszy kaliber... ) i błyskawicznego zanurzenia ( około 40-50 sek. ). Teoretycznie, ale również praktycznie w czasie ćwiczeń ta taktyka okazała się skuteczna a jednostki udane. Atakowany statek/okręt nie miał czasu na reakcje ani szan na unikniecie pocisku w przeciwieństwie do stosunkowo wolnych ówczesnych torped. Mało tego, pociski były znacznie tańsze - 50 funtóe wobec 200 za torpedę!
Działo można było załadować pod wodą i ewentualnie... poprawić kolejnym pociskiem
Rzecz się działa w 1915 ( pomysł ), zamówiono je rok później a wcielono do RN w 1920 - niestety, gdy już okazały się niepotrzebne.
Pomysłodawcą był sam "Jacky" Fisher... marynistą doskonale znany a szerszej "widowni" choćby z pomysły na okręt typu... Dreadnought.
Pozdrawiam,
Maciej