Skórki pomarańczy na zdjęciu nie widzę, a ten rozkład plam jest oczobitny. Przy czym wypadki z farbą i jej nieprzewidziane reakcje to czasem czynnik poza naszą kontrolą. Naśladowanie rozkładu plam w sposób choćby zbliżony, nawet nie identyczny do rzeczywistości, to jednak coś dużo łatwiejszego do opanowania. Może następnym razem?
Skórki na zdjęciach nie widać, ale na żywo już tak. Cała powierzchnia jest jak tarka Plamy postaram się zrobić następnym razem, żeby były bardziej zbliżone do rzeczywistości. Z drugiej strony gdzieś wcześniej pisałem, że nie zależy mi na wartościach merytorycznych modeli. Ma po sklejeniu ładnie wyglądać na półce i tyle Oczywiście w granicach rozsądku, czyli np nie zrobię kadłuba w kolorze jaskrawego różu