Skocz do zawartości

Bartas89

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 658
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Bartas89

  1. Ja nie narzekam, że mi nie wychodzi bo mam mało czasu. Tylko byłem zszokowany ilością czasu który może poświęcić Toled i, że mu zazdroszczę
  2. Powiem Ci, że z małym dzieckiem sobie go dość sporo organizuje. Ale 6 czy 8 godzin to totalna abstrakcja. Jakbym miał dwójkę dzieci to pewnie w ogóle bym nie miał czasu na modelarstwo. Mam znajomych co mają jedno dziecko i musieli z wszystkiego zrezygnować, bo potomek był tak absorbujący. Ja na szczęście mam wyrozumiałą żonę i pozwala mi na moje hobby, do którego zalicza się nie tylko modelarstwo.
  3. Skąd wy ludzie macie tyle czasu?! Ja tyle wolnego czasu to miałem ostatnio w podstawówce i gimnazjum w wakacje Ostre zazdro
  4. Bartas89

    Kawasaki Ninja H2 carbon

    Bajeczny
  5. Toled To nie chodzi o brak cierpliwości. Jej się nauczyłem przy Yamasze. Chodzi o to, że robienie w kółko tego samego jest delikatnie mówiąc, męczące. Cały czas mam jakieś problemy z lakierem. I ciągle tylko zmywanie, lakierowanie. Mam tego dość i nie będę kopał się z koniem, bo modelarstwo to ma być przyjemność, a nie udręka. A ostatnio stało się niestety udręką. Wracając do konkretnego lakieru, to dzieją się z nim dziwne rzeczy, o których najstarsi modelarze nie słyszeli. Czemu zmywa wszystko co pod nim? Czemu są jakieś plamy na masce? Tak dużo pytań, tak mało odpowiedzi
  6. Niestety, ale nawet dla mnie są jakieś granice. Lakier mnie pokonał i odpuszczam modele aut. Nawet nie chce mi się pisać co poszło nie tak. Odpuszczam i żyję sobie spokojnie. Teraz albo przerwę sobie robię, albo motocykl, a może coś gdzie nie trzeba się babrać z tym cholernym lakierem.
  7. Najpierw poszła mgła, a potem na mokro. Pierwsza warstwa. Druga jutro jak wyschnie. Nie wiem czemu takie paprochy się pojawiły
  8. Pierwsza warstwa GX 112 położona. Rozcieńczona 1:2.
  9. Możesz pokazać jak to wygląda?
  10. ZP odpuszczam. Teraz będę dawał GX 112, pod czujnym okiem Caymana
  11. Robiłem tak jak w Twoim poradniku. Czyli trzy warstwy co 5 minut, a w tym pierwsza mgła, a reszta normalnie, ale z umiarem. Tobie wyszło lustro, u mnie zmyło. U kolegi powyżej wygląda jakby dał tylko jedną warstwę. To kiedy następne? Nie po 5 minutach?
  12. Ten element jest już pomalowany na wyjściowo? Widzę tam "chropowatą" fakturę...
  13. Chciałbym, aby ktoś z forum napisał, że używa lakieru ZP z powodzeniem, oprócz Ciebie
  14. Eksperyment z ZP dobiegła końca. Operacja się udała, ale pacjent zmarł. Lakier ZP zmył wszystko, łącznie z podkładem W związku z tym wylądował w koszu i niech tam zgnije. Gorszego szitu w życiu nie używałem.
  15. Obecnie w swoim laboratorium testuję (na innym organizmie niż Porsche) chemię ZP. Ale po podkładzie i po bazie daje temu odpocząć dłużej niż to co pisał Dorotka w swoim poradniku. Tak 24h daje podkładowi i 24h daje bazie. Dopiero później daję clar. Zobaczymy jak to się zachowa. Dzisiaj będę dawał clar. Warunki na schnięcie miało idealne. Mam na myśli temperaturę, wilgotność i ciśnienie powietrza oraz puściłem muzykę relaksacyjną. Mam nadzieję, że clar nie zmyje wszystkiego co pod spodem tak jak to bywało onegdaj. Pozdrawiam was czule.
  16. Masz rację. Zastanawiam się nad innym kolorem.
  17. Lecimy dalej z tym tematem
  18. Czym się różni GX100 od GX 112? 112 jest odporny na światło, czy jak?
  19. Było pisane, parę godzin temu, że najszybciej się zmywa chromy "kretem". Ładnie sobie pracy narobiłeś, jak chcesz wszystkie chromy zrobić od nowa
  20. A co ma piernik do wiatraka? Nie widzisz różnicy między ściągnięciem chromu, a zmyciu lakieru? Wypowiedziałem się o chromie, którego kretem ściągałem bez problemów.
  21. Kret ściąga chrom w 2 minuty i nie osłabia plastiku. Nie wiem, po co się męczyć kilka dni z jakimś innym preparatem.
  22. Dam Ci znać. Bo albo będę kupował następnego i z nim walczył, albo rzucę w kąt i będę chciał zapomnieć. Przy tej pierwszej opcji, zostawię sobie go jako dawcę części, gdyby coś poszło nie tak z innymi częściami.
  23. Samą budę Ci mogę sprzedać, za 50 zł. Traktuj to jako inwestycję, bo za parę lat, będzie warta majątek, jak już będę sławnym modelarzem samochodowym z paroma tytułami na koncie
  24. Jak dla mnie nie do uratowania. Na zdjęciach może tego nie widać, ale powierzchnia nie jest gładka. 4 razy był nakładany paint remover od Zero Paints.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.