Witam
Postanowiłem że i ja przystapię do zimowego konkursu. Wybór padł na najnowszy produkt Trumpera: T-62A mod. 1962.
Co można powiedzieć o modelu? Pierwsze wrażenie - same superlatywy. Ładne odwzorowanie detali, gąski z oddzielnych ogniwek, metalowa lufa i to wszystko z "przystepną cenę" - ok. 115 zł. Same plusy Model Tamiyi może przejść już do histori. Co do sklejalności to wyjdzie w "praniu".
Tak więc koniec rozpisywania się, czas przejść do faktów:
- ilość części - 511 w tym: 467 z szarego tworzywa, 20 sztuk z czarnego, 12 elelmntów przezroczystych, 10 sztuk elementów fototrawionych, 1 lufa aluminiowa i 1 linka miedziana.
Fotki:
Pudełko - dynamiczny rysunek czołgu
zawartość (trochę tego jest ):
wypraski:
tablica barwa z malowaniem:
oraz dodatki:
linka Eureki XXL:
oraz awaryjne gąsienice (zobaczymy jak będą się składać pudełkowe ogniwka)
Co do malowania to nie mam pomysłu. Zrobię napewno radzieckie tak więc najszybciej będzie cały zielony.
Pozdrawiam