Skocz do zawartości

Artur Wałachowski

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    410
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Artur Wałachowski

  1. No właśnie gdzie są?a rozmawialiśmy o tym żeby fotek nie usuwać,jak ten temat teraz wygląda?pierwsze chińskie ostrzeżenie...
  2. Niestety chciałbym napisać coś pozytywnego,ale dobrze ta praca nie wygląda,a umieszczenie połówki koła napinającego od Pz IV i zapasowych ogniw na przedzie także od Pz IV,delikatnie mówiąc mną wstrząsneło,nie tak jednak jak boczna siateczka- wentylacja bodajże od Sd Kfz 250,przykro mi,jestem w tym przypadku na nie.
  3. Model ładny,podoba mi się,antena faktycznie może ciut za gruba,rzuca się to w oczy,no i zdjęcia-za ciemne,pozwoliłem sobie na jednym zdjęciu na obróbkę ,efekt podesłałem na pw,sam oceń.
  4. Ładnie idzie,chętnie pokibicuję i poczekam do końca malowania.
  5. Ja mam doświadczenie,maluję w dużym pokoju w bloku od wielu lat,wietrzę potem mieszkanie poprzez otwarcie drzwi balkonowych i jest ok,maluję oczywiście jak nie ma domowników, a ręczne wykańczanie pędzelkami nie przeszkadza akurat mojej rodzince,delikatny zapach terpentyny jakoś jest dla nich znośny.
  6. Artur Wałachowski

    Wespe 1/76

    Ładny,cieszy oko,pogratulować.
  7. Artur Wałachowski

    zimowy hetzer

    Czy posiadasz inne modele w kolekcji?chętnie bym obejżał.
  8. Artur Wałachowski

    zimowy hetzer

    Witam, model robi bardzo dobre wrażenie,mi się podoba
  9. Dziękuję,cieszy mnie to że się podoba,sam model był eksperymentem w malowaniu-połączeniu kilku technik,ogólnie osobiście też z efektu jestem zadowolony,namiętnie próbuję na nowych pojazdach stosować różne sposoby malowania,eeehh czas postępuję naprzód,nowe sposoby,nowe materiały ,a ja jakoś na wzorze Verlindena pozostawałem wierny,ale już koniec,czas na zmiany.
  10. Artur Wałachowski

    WITAM...:))))))

    Żle nie jest,cieniujesz,używasz suchego pędzla,pozostaje jedynie praktyczne ćwiczenie i rozwijanie techniki malowania.
  11. No nie wiem co tu jeszcze można dodać,każdy musi spróbować i indywidualnie dobrać wygląd takich odprysków i zatarć jak mu się podoba,modelu nie trzeba psuć-wystarczy kartka papieru i troche prób na niej.Przedstawiłem narzędzia jakimi ja to wykonuję i pewny jestem że nawet jak to ująłeś mało kumaci po 10 minutach praktyki zakumają Proszę 2 minuty roboty-użyłem dla lepszej widoczności farby czarnej.
  12. Zasadniczo używam dwa kolory pigmentów Zadrapania,obicia farby wykonuję starym pędzelkiem i gąbką,stosując farbę olejną brąz Van Dycka i czerń kostną.Zdjęcia poniżej przedstawiają jak te akcesoria wyglądają,samo użycie trzeba sobie przećwiczyć-ilość farby na pędzlu i gąbce,intensywność nacisku-proponuję przy stosowaniu na modelu mając obok kawałek kartki papieru, pierwszą próbę przeprowadzić na niej,wtedy widać czy farby jest za dużo czy w sam raz.
  13. Tak zmieniłem nieco sposoby malowania i tak jak wcześniej malowałem bardziej na styl Verlindena,czyli przyciemnienia i suchy pędzel wszędzie,tak teraz zrezygnowałem z suchego pędzlą praktycznie i bawię się bardziej w wypłowienia i filtry co daje wg mnie lepszy efekt końcowy,niż przecieki i rozjaśnienia nitów,krawędzi itp.
  14. Zakup w sklepie dla plastyków kawałek kolorowanego kartonu-koszt 2-3 zł,kolorki są różne biały,czarny,niebieski i na tym zrób zdjęcia,od razu będzie inaczej wyglądać,bo tak to nie wiem...terakota fajna
  15. No cóż, nie każdemu musi pasować takie malowanie,ale nawet w podpisie widać Twoją niechęć do pancerki niemieckiej,he,he,jak będę robił T-55 to mam nadzieję że dostanie lepszą opinię,ale to potrwa bo ja akurat we współczesnych nie gustuję zbytnio,szybciej pewnie skończysz swego Azcharita,chętnie zobaczę pomalowanego. Ha, a to akurat nie od aero Oj tego to nie powiem,nigdy nie liczyłem... Dziękuję wszystkim również za opinię
  16. Mogą,sam je stosuję już od dłuższego czasu,są dobre jakościowo i stosunkowo tanie.
  17. Artur Wałachowski

    Odgrzewana puma

    Nie ma z czego się śmiać,moje pierwsze modele nie wyglądały lepiej,niestety jeśli chodzi o to hobby to tylko praktyka,więc każdy następny będzie lepszy.
  18. Popieram na nie -zdjęcie pokazuje wszystko,a jest to pojazd wspólczesny ,malowany farbami gatunkowo lepszymi od tych drugowojennych. Malując model możemy sobie założyć że jest mocno styrany i nie będzie w tym nic złego,jest to malowanie artystyczne które ma cieszyć oko,często nie pokrywa się z rzeczywistością,operując światłocieniem oszukujemy wzrok,ale jest to efektowny sposób malowania który sam stosuję i popieram całkowicie jego stosowanie.Co do rdzy -ostatnio robiąc remont mieszkania zamiast wyczyścić na sucho szpachelki do gładzi umyłem je pod wodą ....i rdzę miałem na drugi dzień ,dokładnie to samo się dzieje na zarysowanym pancerzu pojazdu.
  19. tak na oko mniej więcej 60 cm długości i 58 wysokości niestety ten model einhella nie posiada regulatora,ja nie stosuję ,ale można dokupić oddzielnie za jakies 40 zł będzie w ofercie od 25 lutego,jak w linku wyżej.
  20. Osobiście nabijam do 4 bar i maluję sobie swobodnie co najmniej 10 minut,w razie potrzeby włączam na kilka sekund i dobijam i nie sądzę żeby coś mogło zaszkodzić aero.
  21. Witam do obić warto używać olei dla plastyków,na modelu malowanym akrylami jak coś nie wyjdzie to raz dwa się zetrzeć daje,a i cieńsze ryski takimi farbami wychodzą nieżle. Szybki można pigmentem przykurzyć,albo z aero razem z całym modelem na podstawce żeby wtopił się w tło.
  22. Hmmm...no dobra scratch to scratch...ale..jak się wchodzi do tego pojazdu-którędy?i jak się nim kieruje?zauważyłem tylko dwie boczne szczeliny obserwacyjne,a przód?
  23. http://www.biedronka.pl/str/2/i/591.php
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.