Skocz do zawartości

maciekw

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    385
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez maciekw

  1. Dodam, że ja jeszcze zaciemniłbym czarnym linie podziału, ale to kwestia gustu, a nim się nie dyskutuje (jak mówi stare przysłowie).
  2. Ten model jest poprostu piękny.
  3. Po przeczytaniu tego: http://www.armorama.com/modules.php?op=modload&name=Sections&file=index&req=viewarticle&artid=2006 zacząłem się zastanawiać czy akryle Tamiya to rzeczywiście akryle. Według tego co jest tam napisane to nie są, tylko się tak nazywają. Ale Dodam, że rozcieńczalin Wamodu reaguje z akrylami tej firmy, nie rozcieńcza ich super, ale dają się zmyć. Taksamo rozcieńczalnikiem "Acrylic Thinner" można zmyć olejne farby artystyczne oraz emalie np. Model Master czy Humbrol. Ponadto świetnie reagują (mieszają się) z farbami innych typów (np. oleje artystyczne). Dodam jeszcze, że Tamiya produkuje także "emalie", które mają inny dedykowany rozcieńczalnik, ale importer ich nie imporuje. Na tamtej stronie napisano, że akryle od Tamiya można rozcieńczać także tamty "drugim" rozcieńczalnikiem. Dlatego prosiłbym kogoś, kto zna się na tym lepiej ode mnie o udzielenie mi odoowiedzi. Dodam, że farb tych używam od około 10 lat, a odpowiedzi i tak nie znam.
  4. Tutaj się zgodzę. Powiem, że taka frontowa taktyka dotyczyła szczególni próskich/niemieckich oficerów.
  5. maciekw

    1970 Chevelle 454 SS

    Ładny model. Szczególnie podobają mi się płomienie.
  6. Wczoraj pokryłem matem, niestety zdjęć nie mam. Niniejszym kończę tymczasowo relację. Tymczasowo ponieważ mam nadzieję, że zostanie przeniesiona do działu "Pojazdy wojskowe" odrazu po zakończeniu konkursu zimowego. Tutaj zamieszczam link: viewtopic.php?t=6995 Życzę powodzenia wszystkim, którzy jeszcze "walczą".
  7. Link do relacji: viewtopic.php?t=6065 Projektu nie skończyłem, ale Ponieważ nie miałem czasu samemu zrobić wczoraj zdjęć (zbyt dużo czasu spędziłem nad pisaniem programu na studia), zrobił je za mnie tata. Jak dobrze pójdziz to wrzucę jeszcze kilka, bo te są tragiczne. Z modelu nie jestem zadowolony, zrobiłem zbyt mocnego washa, zmył mi się sidolux razem z farbą oraz pojawiło się kilka innych problemów pod koniec (głównie spowodowanych pospiechem/chęcią wykonania modleu "na czas"). Jak wrócę na weekend do domu to najprawdopodobniej wrzucę model do cleanluxu i zacznę malowanie od początku. A teraz 3 marne fotki: Dodam jeszcze, że model wykonywałem praktycznie co drugą sobotę po około 2 godziny. Jeszcze dodam, że moimi wszystkimi faworytami są ci, którzy zakończyli swoje p[rojekty i zamieścili zdjęcia w galerii. Wiedzcie jeszcze, że niewiele rzeczy cieszy mnie tak jak komentarze (ale tylko te konstruktywne ) To by było na tyle.
  8. maciekw

    Wash

    Oj anapewno nie pomyliłem zmywacza z rozcieńczalnikiem. Zmywacza Wamou nigdy nie kupowałem, ale sidolux mógł rzeczywiście za krótko schnąć (1 dobe). Ale dziwne jest to, że rusza mi akryle.
  9. maciekw

    Wash

    Sorry, ale tego zdania to ja nie rozumiem. Wez je jakos przebuduj, zeby bylo nieco spojniejsze. Ostatnio jak robiłem washa (farba artystyczna rozcieńczana Wamodem) to też mi się starł Sidolux i odrazu uszkodziła się farba akrylowa (Tamiya), która była pod spodem.
  10. Mam następującą wiadomość: Niestety. Przerosły mnie czas wykonania i studia. Miałem nadzieję na wykonanie jakiejś częsci modelu na feriach zimowych, ale ferie dla mnie nie istniały (trwały całe 2 dni). Dzisiaj rusza program arbitrażowy z ASD (Algorytmy i Struktury Danych). Jutro w galerii konkursowej zamieszczę zdjęcia tego co udało mi się do tej pory zrobić. Przepraszam więc wszystkich, którzy czekali na zakończenie tego projektu w czasie trwania konkursu. Wykonanie przeciągnie się o jakieś 2-3 tygodnie. Dziękuję równocześnie wszystkim tym, którzy pomagli mi przez swoje recenzje. A w szzcególności dziękuję następującym osobom, które wypowiadały się tutaj na forum w mojej relacji i wyraziły jakieś zainteresowanie: Przepraszam, jeśli kogoś pominąłem. Dzisiaj jeszcze skończę washa. Jutro może pokryję matem. Potem i tak miałbym jeszcze dużo pracy.
  11. Dysleksja to nie tylko problemy z ortografią, ale także z koordynacją ruchową, pamięcią. Jest to choroba dziedziczna (genetyczna). Nie można jej wyleczyć, ale można sobie z nią radzić. Sam jestem dyslektykiem (np. ruszania samochodem uczyłem się przez tydzień po 3 godziny dziennie, bo nie mogłem skoordynować puszczania sprzęgła i wciskania gazu), ale sobie jakoś radzę. Dyslektycy (w tym ja) mogą mieć problem z narysowaniem w miarę prostej linii, czy precyzyjnym umiejscowieniu elementu. Jednak mimo tej choroby można osiągnąć sukces. Najnowsze badania wykazują, że właśnie dyslektycy są najlepszymi prezesami małych/średnich firm, ponieważ stawiają na bezpośredni kontakt z pracownikiem, zamiast na pisanie raportów (ze względu na swoje trudności z czytaniem, nieraz i ja podczas czytania odczytam nie to co jest napisane). Zatem to co napisałeś Corsair to bezpodstawne insynuacje i bezczelne oskarżenia. [edit] mam nadzieję, że nie wywołam tutaj krwawej wojny.
  12. I mam na myśli rozrmiar na oko. Oto zdjęcie jakie znalazłem na jakimś forum (Dzięki Złośliwiec). Tutaj średnio widać rozmiary płyt.
  13. A najlepiej modelarnie. Bo nie mam na mieszkaniu warunków do klejenia czegokolwiek. A bez sensu jest wracać co tyzdień do domu, aby sobie coś pokleić. Zatem zwracam się do was z dość podobnym pytaniem.
  14. Przepraszam, że pisze post pod postem . Mam następujące pytanie: jak zrobić najlepiej podłoże na posdstawce. Myślę o betonowych płytach, na których będzie się rozgrywała scenka ładowania amunicji. Tylko czy wykonać ją jednolicie czy złóżoną z pojedynczych płyt? Jakiej wielkości te płyty? (przykładowe wykonanie mam w relacji Arkady72). Zastanawia mnie jescze odwzorowanie faktury. Biała szpacla Tamiya zostawia gładką powierzchnię, taksamo jak Tamiyowski biały odpowiednik Surfacera. A może powierzchnia asfaltowa? Wymalować jakieś pasy "parkingowe" i inne? Prosiłbym o jak najszybszą odpowiedź (najlepiej dzisiaj do wieczora).
  15. I tu ich nie zauważyłem- pośpiech (zmora dla dobrych modeli), ale w piątek wieczorem popawię jak tylko wrócę do domu.
  16. Mogę mieć problem ze skończeniem na czas, gdyż wczoraj jak malowałem sido to kompresor stał się "kaput" (zepsuty). Wypadł bolec przekazujący energię z silnika na tłoki, a potem ten sam bolec wypadł mi jeszcze 4 razy podczas dalszego malowania sidoluxu. Na szczęscie dostałem obietnicę, że kompresor będzie sprawny jak wrócę do domu na weekend. Disiaj zabrałem się za washa, ale okazało się, że w jednym miejscu warstwa była za cienka i po chwili się poprostu starła. Będę musiał miejscowo poprawiać. Btw zabrałem się za figsy, mają już pomalowane twarze, zdjęcia dam w sobotę rano.
  17. I był krzywo, już poprawione + wygładzone z kurzu papierkiem 2000
  18. Wykonałem kamo. Maskowanie oczywiście Blu Tack. Czekają mnie jeszcze drobne poprawki, detale i wash. Bardzo proszę o komentarze i wyłapywanie błędów (w szególności merytorycznych).
  19. Skończyłem sklejać wieżę. Nad klapą trzeba jeszcze popracować Jeszzce drobana kąpiel debonderem i kładę podkład.
  20. Tydzień temu pomalowałem podkładem. Usunąłem wszystkie zauważone błedy. Dzisiaj pomalowałem jeszcze raz. Oto efekty (oczywiście wszelkich paprochów w kolejnej warstwie podkładu już nie ma): Poprawiłem też jeszcze raz narzędzia (po sesji zdjęciowej) To też poprawiłem (zorientowałem się po sesji zdjęciowej): Wykonałem dzisiaj preshading: Wyszedł całkiem nieźle. I na podwoziu: Oczywiście skończyła mi się czarna farba. Jutro maluję kamo, a dzisiaj jeszcze kończę wieżę. (licznik wyświetleń 803, nieźle )
  21. No pięknie. Wygląda sympatycznie.
  22. Bravo! Piękny model. Widzę, że jesteś perfekcjonistą.
  23. Bravo Reggy. Niezły model.
  24. maciekw

    transporter z koparką

    Debonder usuwa też taki nalot, patrz relacja MrBat-a viewtopic.php?t=5843
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.