rollingstones
Użytkownicy-
Liczba zawartości
993 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez rollingstones
-
Poniekąd czak ma rację, brak zróznicowania błota rozmyło trochę efekt. Choć zapewne na zywo wygląda znacznie naturalniej. Brawo Rafale za odwagę - sam się taplam w błocie z Tygrysem i widzę że wcale to nie jest łatwe.
-
Pz.Kpfw. IV Ausf. D (wersja produkcyjna) 1:35
rollingstones odpowiedział Gościu → na temat → [M]Warsztat
nie przesadził - fajnie jest. Daj jeszcze ciemnych zacieków na tym błocie, i z piast kół wypuść oleju i bedzie gicior. Jest bardzo fajnie -
Nie bój się, najwyżej zreinkarnujesz go jeszcze raz
-
Pz.Kpfw. IV Ausf. D (wersja produkcyjna) 1:35
rollingstones odpowiedział Gościu → na temat → [M]Warsztat
Widzę że też uwielbiasz syfić - i swietnie to wygląda - jabym teraz faktycznie poróznicował to błoto - jakieś zacieki, plamy oleju (przecieki z piast ). Błoto ma bardzo fajny jasny kolor co daje ci niesamowite możliwości kreacji. Warto z tego skorzystać choć trochę to potrwa - spróbuj może malować mokrym w mokrym - maluszej chyba vallejo? Bardzo fajnie - a link do Abramsa jest niesamowity - już widzę taką dioramę - zjedzoną i skrytykowaną przez wszystkich że to niemożliwe, czołgi się tak nie ubłocą itp. Czasami zadaję sobie pytanie czy to czasem brak odwagi w pójściu na całość - ryzyko co by nie mówić nawet i zniszczenia modelu nie powoduje że pojawiają się takie opinie. Ja widzę że ty też jesteś ryzykantem - i to dobrze. Przynajmniejsie czegoś nauczymy, -
Spiton sam się boję ale do odwaznych swiat należy Kolejny etap – zastosowałem pisaki aby jednak zróżnicować koła. Powiem tak to jest rewelacyjne narzędzie i niech kupi ten który ich nie ma ;) . Nałożyłem śnieg, na koła i zastanawiam się czy dawać go na wannę. Nie wiem? Dokończyłem przód dokładając świeżego czystego śniegu i ostatecznie zakończyłem błoto na tym fragmencie. Wygląda to tak
-
Ku..a tygrys zaliczył lot z 2m spadł mi z szafki jak po niego sięgałem do dalszej roboty. Stan nie był dobry naprawdę nie był dobry, Najgorsze że cale błoto tworzone na podkladzie akrylu miga odeszło płatami wrazz błotnikami, Do malowania całe boki - jestem wsciekły. Zobaczymy co da się zrobić. Nawet nie dawałem zdjęcia bo to dramat wszystko było porozklejane ach... Udało misię go trochę zreinkarnować - teraz do przyklejenia cała fototrawionka - róznicowanie boków, krzyże numery itp.
-
bardzo lubię twoje miniaturki - są kwintesencją doskonałości kompozycji z nostalgicznością i dramatyzmem chwil które przedstawiasz. Bardzo fajnie CI wychodzą .
-
Spiton - ze śniegiem jest jast z polem minowym - bardzo ostrożnie musze do tego podchodzić. Zaryzykuję - a co mi to. Ryzyko to ograniczyłem bardzo uwaznymi obserwacjami przyrody i fotograficzną dokumentacją przedwiośnia którą zrobilem w świeta wielkanocne. Akurat napadało dużo mokrego sniegu i trochę porobilem sobie fot.
-
witaj Rafale, Moim zdaniem problem pojawił sie już na etapie Maskolu, odpryski które zaznaczyłeć wielkością przerosły maluszka. Na tym etapie nie wrzucał bym jedyneczki do kreta ani broń boże przez okno jak piszesz. Odwrócil bym kolejność i zaczął dodawać zółtego koloru zmniejszajac plamy szare i na zasadzie kontrastu dodawał bym odpryski szare (drobne) na zółtym. Na koniec mocno pofiltrował bym te miejsca aby bazy były jak najbardziej róznorodne. Dopiero na tym etapie zaczął bym zabawy z pigmentami trzymam kciuki bo fajnie model może być
-
Dzięki Ar2r Nie mam teraz zbyt dużo czasu na modelistowanie -w pracy kocioł wracam padnięty a jeszcze rodzinka do oporządzenia. Wczoraj miałem dwie godzinki i poszedłem śnieżną drogą - wygląda to tak. Jestem bardzo zadowolony z efektu śniegu. zrobiłem małą kompozycję dioramki i wszystko już mam ułożone PS Czekam na Abramsa i post dla Spitona za to że mnie zdopingował
-
brawo, brawo, brawo - cieszę się że są wariaci na tym świecie. jeszcze malowanie i mamy mistrza świata
-
nie nie - to nie sekret - to słuszne strony które pokazałeś,
-
odpowiedż na priv
-
Dzięki Panowie za zainteresowanie, pojazd to będzie tamka 1-35 - na razie jescze licytuję ale wygram Oparcie na focie nie świadczy że będzie to ten sam pojazd - robię lużną wariację w temacie abramsa. Fota jest inspiracją a to czy bambetle będą wisiały po lewej czy po prawej stronie to zobaczę. Mam nadzieję że do końca przyszłego tygodnia Abrams już będzie sklejony. Z malowaniem zejdzie dłużejbo będę chciał iść na całość wykorzystując technikę Color modulation mistrza Adama W. Jest rewelacyjna gra światlocienia już na poziomie bazy, która miom zdaniem wprowadza nową jakość w modelarstwie. Czy mi się uda nie wiem - uczę się a do odważnych świat należy. PS. Spiton - tygrysa skończę - słowo.
-
zamierzam prosić Cię o konsultacje wkrótce - z tego co zauważyłem to interesujesz się nowoczesną pancerką
-
http://www.news.navy.mil/management/photodb/photos/031214-N-3236B-001.jpg zobacz teraz - jeśli nie to jutro wstawie - mam problem photobucketem.
-
Na przekór wszystkim którzy uważają że czołgi nie rdzewieją odkładam niemiecki złom do lamusa (tygrys) i robię szybki projekt na podstawie tej fotki Zdjęcie powiększa się dwa albo nawet trzy razy. http://www.news.navy.mil/management/photodb/photos/031214-N-3236B-001.jpg Model to będzie tamiya - pójdzie prosto z pudła, bez waloryzacji - dwa dni skalejania - a dużo,,,dużo malowania. Wypróbuje całkiem nowe techniki malarskie. i podrapę i zardzewię jak na fotach łacznie z gąsienicami.
-
No własnie - Kat przyjrzyj się - uszkodzony samochód - dwa dni na deszczu wilgoci i już jest rdzawy zaciek. Szanuję twoją opinię ale potwierdzałem już wieloma zdjęciami że gasiennice rdzewieją, czołgi się obdrapują, mogą się całe usyfić - po raz kolejny dwa nowe lineczki - zdjęcia są bardzo duże można je powiększać dwa razy 1 czołgi nie rdzewieją http://www.news.navy.mil/management/photodb/photos/031214-N-3236B-008.jpg 2 czołgi się nie błocą http://www.militaryimages.net/photopost/data/501/gbo_rc_m1_08_of_43.jpg Dawaj dalej Reggy jest bardzo fajnie - tylko pozmniejszaj te rdzawe zacieki - bardziej pod 35 odpowiednie są a nie 72. I fakt są wszystkie jednolite, rozbaw Józefa.
-
Auf dem Niemandsland = ICM + Toro Model + Emhar + ... w 1:35
rollingstones odpowiedział FAZZY_bez_humoru → na temat → [D]Warsztat
baza sliczna - maluj -
"LONE RAIL" 1944 | Diorama 1:35 z koleja w tle.
rollingstones odpowiedział subgrafik → na temat → [D]Warsztat
dobra droga, czekam na więcej -
Wojna Pokoleń (Jagtiger Reinkarnacja)
rollingstones odpowiedział rollingstones → na temat → [M]Galerie
Dzięki serdecznie, to tak jest czasami że koncepcja przyjęta na początku wydaje się chaotyczna dla obserwatorów, niektóre rzeczy są niezrozumiałe wręcz rażą pewnym niedopasowaniem i dopiero szereg zabiegów podążających za treścią - wizją wymyśloną tworzy spójną całość. Z tego powodu zamęczam zdjęciami tygrysa w warsztacie, moim celem jest pokazanie że ukształtowanie wizji następuje wraz z kolejnymi etapami prac. Nie da się zrobić wszystkiego na raz. Modelarstwo to etapowość. Szczególnie dotyczy to dioram. Pewne kontrowersje pojawiające się typu za bardzo zniszczony, ubłocony itp. na początku drogi są niezrozumiałe lub wręcz rażące dla obserwatora. I tu nie można ulegać pokusą szybkich zmian. Trzeba się trzymać swojego toku prac aby finał był godny pochwał jakie od Was otrzymałem. Jeszcze raz za nie dziekuję i zapraszam do mojego warsztatu na kolejne boje Tygrysa -
Dzięki Spiton Na dziś tyle ;) - nie chce mi się więcej, koła założone testowo, nie mam na nie pomysłu na razie. | Zdjęcia powiększają się dwa razy CDN
-
doskonałe, doskonałe
-
Czaku - element który pokazujesz to komin powietrzny - był to jeden z elementów initiali KT które nie wystepowały w seryjnej produkcji. Oprócz tego elementu initiale miały 18 zębowe koła napędowe, wczesnego typu, inny rodzaj gąsiennic.
-
To niech CIę nie zatyka tylko bierz się do roboty specjalnie robię SBS. Wczorajszy dzień był bardzo męczący ;) wieczorem nie chciało mi sie już nakładać vallejo water więcej, i zakończyłem jedną burtę, tył i błotnik. Po wielu próbach i wypaczeniach doszedłem do rozwiązania - duzo vallejo mało sody, efekt jest taki Aparat ustawiłem koncentrując się na błocie aby nie było przepaleń.
