Witajcie trochę mnie nie było to odpowiem na kilka pytań
napis no14 -w momencie gdy gąska wisi na dwóch hakach napis nie jest zasłonięty. Zwisjąc na jednym wbrew pozorom też nie jest zasłoniety i spokojnie amerykanin mógł napisać go - mogło być tak - pisali jak gąska wisiała na dwóch hakach - ale dwa miesiące pózniej w trakcie przeprowadzek na złom zjechała i wisi na jednym przesłaniając ciut cyfrę 4. Aby nie tworzyć ideologi dam lekim muśnieciem białym po gąsce i koniec. Co do liny to się nne zgodzę w zypełności,
Idea dioramy wygląda tak - złomowisko na nim Jagtiger. Nie tam został porzucony, zniszczony. Tam zostal przywieziony z miejsca jego ostatniej walki - i to na tym miejscu powstał napis. Po miesiącu przyjechali amerykańce zasładowali na lawetę i zawieżli n złom co by nie straszył na głównej ulicy. Jak sprzątali to wtedy mogli zawieścić linę, łańcuchy itp.
A na złomie już sobie stoi. I tu nie dorabiam już ideologi dlatego tak pozostaje. Uwagi wasze były jednak cenne ponieważ obserwator pierwsze odczucie moze mieć takie - dlatego to co najbardziej kontrowersyjne poprawię.
Jeśli chodzi o porozrzucane gąsiennice to też tak zostanie - przypominam to jest złom na który został przywieziony. Tam jest rozbierany, to nie mina, pocisk zerwał gąsiennice ale ludzie tam pracujący.
Zastanawiam się nad gruzem - oczy mego tego nie widzą - ale zrobię małą próbę. Dodatkowo jeszcze wyjdzie z płyt kilka roślinek.
Jeśli chodzi o chemię MIGA - jest rewelacyjna - mówię tu o fixerze, żywicy, pigmentach oczywiście też ale realnie te można zastąpić tańszymi. Jeśli chodzi o filtry też jestem rozczarowany -ale może to wynik że nie umiem ich nakładać - raczej zacięcie mam do olei artystycznych.
Generalnie fixer jest the beściak.
Zbliżam się już powoli dokońca prac, na dioramie zostało do dopracowania kilka pierdół, jeszcze trochę blachy, jakiś kontrastów no i zniszczony garbus. To on będzie teraz głównym bohaterem.
Mam nadzieję że w ciągu najblizszych 10 dni nastąpi finał.
Prawdopodobnie nie będę już tego wątku rozwijał i poczekamy na finał.
Jest mi niezmiernie miło że wątek doczekał sie prawie 8 tyś wejść.
Mam nadzieję że moje rady komuś się przydały i wykorzysta je dla siebie i swojego rozwoju - świata nie odkrywałem sam się uczę i obiecuję że w kolejnych odsłonach nowych tematów będę starał się prowadzić równie szczegółowe relacje