Marti_nez
Użytkownicy-
Liczba zawartości
537 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Marti_nez
-
Cześć! Model sklejam powoli więc i postępy są wolne. Przez tydzień modliłem się nad kadłubem, aż w końcu wkleiłem to całe wnętrze. Efekty na zdjęciach. Są pewne braki, co nieco tra będzie poprawić, ale dzień się jeszcze nie skońzcył. Aha, jeszcze tylko zdjęcie całego kadłuba, łączony taśmą klejącą. I jak wam się podoba ?
-
Porady dla początkującego...
Marti_nez odpowiedział radziorek15 → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Drgon ma rzeczywiście dużo blach, ale potrzebujesz do nich kleju CA, np. Kropelki. Poza tym są małe i wymagają jednak trochę wprawy (boleśnie się o tym przekonałem ). A może skleiłbyś TO? Bardzo fajny modelik . -
Użyłem Vallejo model color 70992 (akryl). EDIT: wrzucam fotki wnętrza, próbowałem je trochę wycieniować, ale coś mnie aerek zawodzi. Są jeszcze ślady po szpachlowaniu, ale jak skleję calość, nie będą rzucały się w oczy .
-
No dobra, zdaję relację z dzisiejszego dnia. Okienka kadłuba zamaskowałem (żeby ich nie zabrudzić przypadkiem) i wyszpachlowałem różne ślady po wypychaczach) Niestety jedno albo dwa szkiełka mają małe rysy od papieru ściernego , ale to chyba zdarzyło się wcześniej. Po prostu muszę bardziej uważać. Położyłem też pierwszą warstwę neutral grey. I tu mam problem, na modelu pojawiły się jakiś włoski, pewnie farba była zanieczyszzcona. Przez co najlepiej ją filtrować, żeby później uniknąć takich wpadek Bo wolę uniknąć zmywania kamuflazu w późniejszych etapach budowy .
-
Co do szpachlowania to rzeczywiście kicha, ale wczoraj więcej mi sie nie chciało. Dziś to poprawię. A okienka, hmm, też są malutkie szparki, ale te zaleję chyba CA (wystarczy zmyć Debonerem). To muszę się przyznać, ze po cichu dłubię RR Phantom z Italeri . Tam to dopiero szpachli zużyłem...
-
Witaj na forum . Ciekaw jestem, co to za plany, ale Twój link nie działa. Porównałbym sobie z zamieszczonymi w monografii. A modelik sporawy, owszem, też będę musiał go gdzieś upchnąć, pardon, "wyeksponować" .
-
Dobra, dobra, dokończę ten samolot . Na razie pokazuję maskowanie dwóch szybek i połówkę kadłuba w trakcie obróbek. No, szybek w tej maszynie trochę jest, ale i tak większość kadłuba będzie niewidoczna. Powoli czuję, że model zaczyna mnie przerastać. Ale może jak skleję kadłub to coś więcej się ruszy .
-
Siemka po świętach. Ponieważ relacja popadła przez te parę dni w zapomnienie to trzeba ją trochę obudzić . Spasowałem na sucho połówki kadłuba, nie ma zbytnich szpar ani przesunięć. Zamaskowałem też niektóre części oszklenia (nie wszystko na raz, za dużo tego... ) i zmyłem malowanie komory bombowej. Macie jakieś sugestie dot. wnętrza, szczególnie jego dziobowej części? Coś dodać, coś poprawić? Bo w monografii za dużo na ten temat nie ma. (Kurde, mało ludzi ten wątek odwiedza. Coś czuję, że zacznę robić czołg jakiś)
-
To niestety nie pactra. Ale lakier i tak nie zszedł, trza będzie coś wymyślić, albo malujemy od nowa.
-
Super, może nie trzeba będzie malować od nowa ? Zrobię test może domownicy nie zauważą .
-
Możliwe, muszę jeszcze popróbować. Ale to za jakiś czas. To znaczy za mocny? I tak muszę to zmyć Wamodem , bo się nie pozbędę tego paskudnego, bialego nalotu.
-
Witam ponownie. To już chyba ostatnie fotki przed Bożym Narodzeniem, chcę trochę wyczyścić biurko . Pomalowałem taką fajną ściankę, będzie przy okazji dźwigarem skrzydła. A tutaj mały problem. Po washu komoru bombowej chciałem ją trochę zmatowić, coby się brzydko nie świeciła. Ale po wyschnięciu mam takie coś: Co mogło być przyczyną? Źle to rozmieszałem? Lakier to Model Master Acryl 4636. Mam jeszcze połowę buteleczki i trochę głupio wyrzucać. Aha, korzystając z okazji życzę wszystkim forumowiczom ciepłych i radosnych Świąt i... kurde, nie umiem składać życzeń... niech moc będzie z Wami . I taka mała prośba, piszcie trochę więcej postów, bo nie chcę monologu prowadzic .
-
Coś drgnęło. Porobiłem wnętrze, popracuję tylko nad fotelami (błyszczą się) i wkleję dźwigary. Dokleję drugiego pilota, ale to chyba po zamknięciu kadłuba, jak sugeruje instrukcja. Komra bombowa doczekała się washu, mam też strzelca. Miłego oglądania .
-
No, sporo czasu mnie tu nie było, ale brak czasu daje o sobie znać . Ale na szczęście idą święta, a co za tym idzie duuuużo czasu . Jak na razie zrobiłem kabinę pilotów. Jeden już siedzi, drugi czeka na swoją kolej. A mundury błyszczą się, bo malowane czarną semi-gloss, jeszzce zmatowieją . Sorry za jakość, ale o tej porze słoneczka nie ma . Następne dam przy świetle dziennym.
-
Może spróbuj którąś z past polerskich Tamiya a później wosk tejże firmy Kiedyś w Supermodelu był artykuł o malowaniu samochodów. Jak znajdę, to podam Ci, który to numer.
-
Dzieki za wyrazy wsparcia . Dałem sobie spokój z silnikami, wrócę do nich za jakiś czas. Teraz katuję wnętrze, postępy na zdjęciach. Nie będę raczej go waloryzował, bo i tak mało widać. Aha, ćwiczyłem aerograf, wyszło mizernie . Może to wina farby,ale tworzą się dziwne plamy. No nic, czeka mnie dużo poprawiania, może do świąt będzie to jakoś wyglądać. No a teraz foty: Załogant Iwan : Dopiero teraz zauważyłem, że mam aż tyle poprawek. Na dzisiaj koniec..
-
Dopiero teraz wrzucam fotki z budowy, ale co tam. Mi się nie spieszy. Skleiłem zewnętrzne silniki, czeka mnie jeszcze drobna obróbka. to samo z gondolami dla strzelców pod wewnętrznymi silnikami. Sorry za jakość zdjęć, tu się niestety spieszyłem (brak czasu ) Dokłądnie . I mniej oklepany temat niż B-17 czy inne amerykańce
-
Hmm, ja bym zrobił tak jak w pkt.1. Ale nie jestem ekspertem od pasażerów, więc niech w tej kwestii głos zabiorą specjaliści . P.S. Kurczę, mam ostatnio ciągoty do tych cywilnych samolotów. Jak skończę Pe-8 to chyba coś sklecę;). Powodzenia w budowie .
-
A ja bym wybrał opcję drugą, czyli sklej kadłub ze statecznikami i skrzydłami i dopiero później maluj. Maskowania nie jest baaardzo dużo , a zabezpieczy Cię to przed nieprzyjemnymi niespodziankami typu szpary, których wcześniej nie zauważyłeś itp. Ale to tylko moja opinia , zrobisz jak będziesz chciał.
-
Tak też zrobię, poza tym rozkład plam w monografii i w Lotnictwie jest mniej więcej taki sam, różnią się tylko nasyceniem barw, ale kolorki i tak będą na oko. Były, ale po co się rozdrabniać? Idziemy na całość.
-
Od dawna chciałem zbudować ten model, ale nie było czasu... później zaczął się konkurs... i tak jakoś wyszło, że relacja będzie konkursowa . Pe-8 (wcześniej znany jako Tb-7) to czterosilnikowy radziecki bombowiec dalekiego zasięgu. Był następcą Tb-3, wyprodukowano tylko 93 egzemplarze, łącznie z prototypami. Niestety miewał częste kłopoty techniczne, a zamiast kolejnych modyfikacji władze radzieckie postanowiły po prostu skopiować B-29, który przymusowo lądował w ZSRR. W wojsku służył 14 lat, w cywilu około 20. Dobra, koniec gadania, teraz in-box: Duże, solidne pudełko zawiera kilkanaście ramek z jasnoszarego plastiku, jedną z oszkleniem, instrukcję i arkusik kalkomanii. Ramka z oszkleniem: Śmigła, koła, części podwozia i ogólnie taka tam drobnica: Zbliżenie na załoganta, Skrzydła: Rzut oka na powierzchnię, bardzo ładne (w moim odczuciu) linie podziału blach, Kadłub, Część nosowa Uzbrojenie, w tym zbliżenia na karabiny i bombę FAB-5000 Usterzenie, komora bombowa, części wyposażenia i reszta figurek załogi Gondole silników, zbliżenie na niektóre części: Ogólne wrażenie jest bardzo pozytywne, producent odwalił kawał dobrej, socjalistycznej roboty . Delikatne linie podzialu, dużo detali, czytelna instrukcja. Zobazcymy, jak tam ze sklejalnością, mam nadzieję, że będzie ok. Do pomocy kupiłem sobie monografię tego samolotu, TB-7/Pe-8, Wydawnictwo Militaria, nr. 274 I tak krótko na koniec. W modelu, monografii oraz w Lotnictwie nr. specjalny 7 są wzory kamuflażu samolotu nr.4 z 746. Pułku Bombowego Dalekiego Zasięgu. I każdy jest inny . No to w malowaniu będzie wolna amerykanka Pozdrawiam, marti_nez
-
Rzeczywiście, moje niedopatrzenie.
-
W tej samej książce o której pisał pezetel występuje także B-26, którym Jan Zumbach latał podczas secesji Katangi lub Biafry (bardziej to drugie, ale nie pamiętam )
-
Jak zrobić cieniowanie figurek?
Marti_nez odpowiedział kartoniak → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
http://www.cytadela.pl/modules.php?name=Sections&op=listarticles&secid=3 Poczytaj sobie te artykuły, na pewno trochę pomoże. -
No to potrenuj z czarną plakatówką, łatwo zmyć jak coś nie wyjdzie, a może dać fajny efekt.
