Po męczarniach z Surfacerem, aerografem i obróbką modelu wreszcie położyłem podkład. Jutro muszę jeszcze maznąć dół, bo nie starczyło farby i sił . Na razie wygląda to tak:
Trochę mało widać, ale żeby nie było ze leń jestem .
Aha, jeszcze dwie ciekawostki. Wzcoraj, ni z gruchy ni z pietruchy odpadł statecznik poziomy!!! Myśllałem, że Pe wykona przedwcześnie swój dziewiczy lot przez balkon, ale zebrałem się do kupy i to poskładałem.
http://www.zvezda.org.ru/?nav=1&nov=2&set=7264
Tu za to mamy ten model na stronie producenta. Popatrzcie na zdjęcia, szczególnie 6,7,8. Fajne spasowanie skrzydeł i grzbietu kadłuba. Przez to cholerstwo i silniki tak długo się męczyłem.
Pozdrawiam.