Jak powiedziałem, tak zrobiłem . Maznąłem spód na niebiesko.
No to tak...
To dopiero wstęp, jutro pokryję model kolejną warstwą farby, zeby zniknęły niedokładności. Bardziej jestem zadowolony z lewego skrzydła, bo lepej widać preshading. Na prawym dałem chyba zbyt dużo farby, ale wyrówno się to, ew. później zapuszczę linie podziału jakimś czarnym. Fakturka wyszła taka sobie, trzeba będzie szlifować.
I na koniec taka mała uwaga. Malowałem raz Agamą R27, a raz Vallejo 906. Rozcieńczałem kranówką (kiedyś Vallejo próbowałem spirytem, ale nie wyszło), do tego kapkę Retardera Talens. Aerograf pluł, przytykał się, czyli te farby cosik mu nie idą. Mają chyba zbyt gruby pigment, a próbowałem rozcieńczyć tak w sam raz. Mimo to lepiej oceniam Agamę, nałożona warstwa była jakby gładsza i lepiej sie z nią pracowało. Nie mogę doczekać się góry, przetestuję te słynne Gunze, do tego dam szansę Pactrze i MM. i będę mniej więcej wiedział, które z nich są najlepsze.
Koniec nudnego pisania i do zobaczenia !