A teraz coś dla przyszłych chemików.
Na innym forum wyczytałem, że tanim zamiennikiem Blacken-It do friuli jest pospolity "Kret"i na tamtym forum przeprowadzałem eksperymenty.
Najpierw z jednym opakowaniem - efekt - gąski lekko zszarzały, a dzisiaj postanowiłem wsypać dwa opakowania kreta na litr wody.
Dodam jeszcze, że założycielowi wątku efekt się udał, friule ładnie poczerniały.
No i teraz sedno sprawy.
Po dwóch minutach akcji - kret x 2 - friule... 90 zł + kilka godzin pracy poszło się kochać.
Gąsienice się rozpadły, ogniwa pokruszyły jakby je ktoś oblał ciekłym azotem.
Po wstępnym oszacowaniu strat ze 186 ogniw odzyskam 36 szt.
Nic, trudno, kupiłem przed chwilą nowe Friule na Allegro, ale co dalej ?
Blacken-It-a na Allegro już od dłuższego czasu nie ma, a z malowanych nie jestenm zadowolony.
Jakieś rady, jaki podkład użyć ?