Dla figurki nie warto raczej kupować tego Tygrysa, lepiej zaoszczędzić kilkadziesiąt zł i brać Takoma.
Ale sama figurka ładna.
Niewielka blaszka + sznurek i to wszystkie aftermarkety, zabrakło drukowanych elementów do których już przyzwyczaił RFM.
Zimmerit ok, ale nówka sztuka, a ten nowy system gąsienic na pewno mniej upierdliwy w składaniu.
Instrukcja przewiduje oznaczenia dla 6 czołgów z 6 różnych batalionów, ale kalkomanie dają możliwość oznaczenia dodatkowych 5 Tygrysów.
Oczywiście instrukcja swoje, a kalkomanie swoje. Mamy tu podobny case jak w przypadku Trumpetera i ich późnego Tygrysa, czyli wg instrukcji budujemy wyłącznie
jeden wariant późnego Tygrysa, a kalkomanie obejmują oznaczenia dla kilku wariantów.
Dodatkowo jak zwykle z resztą w kartonie znajdziemy jakieś 40% zbędnych części!!!
I tak jak pisałem na początku - nie warto kupować, a figurkę mogę sprzedać
Pzdr