Skocz do zawartości

Seb

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 203
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Seb

  1. To żadna reguła. Patrz np Tygrysy RFM, nowsze od Dragonów, a słabsze. Jedno jest pewne, że pod względem składalności to na bank Tamka najlepsza.
  2. Seb

    Tiger I Dragon 1/35 Narwa'44

    Jak widzę szmaty na modelach to od razu wiadomo że coś maskują Ale Tygrys podoba mi się.
  3. Chyba na Rubinie
  4. Seb

    Warsztat Tygrysów 1:35

    Nowa górna płyta? Ten sam problem wystąpił w prototypie, z tym że tam tylne klapy i siatki były ok, bo to całkiem od nowa zaprojektowane elementy specjalnie do tego czołgu.
  5. Seb

    Warsztat Tygrysów 1:35

    Pod wpływem impulsu kupiłem tego oto Tygrysa: Jest to poprawiona wersja ich pierwszego kompletnie skopanego Tygrysa nr kat. 5001. I przyznać trzeba, że RFM postarał się, a więc dostajemy poprawny zasobnik, super osłony boczne, nowe filtry itp. Ale żeby nie było za fajnie musieli też skopać model na tyle że poddałem się mimo że budowa była w dość zaawansowanym stadium. Problemy zaczęły się już z górną płytą która okazała się za krótka, podobnie jak płyta nad transmisją. Trzeba było wkleić paski chipsu: Potem okazało się, że tylne klapy nie chciały wejść na swoje miejsce i trzeba było je ostro pilnikiem potraktować. Oczywiście poskutkowało to tym że siatki stały się za długie. Ale o dziwo siatki Dragona pasowały idealnieNa szczęście takowe miałem w magazynie. No ale że tylne siatki były skopane to przednie większe też nie mogły pozostać im dłużneTu okazało się że wycięcia na wlewy paliwa są za małe! Jak już zdążyłem obadać, ten sam problem z siatkami będzie z Initialami od RFM. Po wybrnięciu z tych kłopotów okazało się to: Osłoną bocznym zabrakło ok 2 mm do krawędzi pancerza przedniego Pomyślałem sobie, ok mam przecież dedykowany zestaw waloryzacyjny od RFM do afrykańskich Tygrysów, a nim min fototrawione osłony. Ale rozczarowałem się szybko, ten sam problem! K... co jest? Pewnie moje "przedłużenie" górnej płyty to spowodowało, więc może panele boczne po prostu były za długie Tylko że wtedy trzeba by było mocno przedłużyć płytę nad transmisją i wkleić o wiele szerszy pasek chipsu (zielona strzałka), a to spowodowałoby już za duże zaburzenia proporcji. Nie mam pojęcia. Ostatecznie to spowodowało, że model trafił w odstawkę. Poleży kilka lat, dojrzeje I jeszcze taki babol, który RFM zaczął lansować od wydania pierwszego "Initiala". Koła napędowe: Po prawej zestawowe skopane, po lewej poprawione z wykorzystaniem części zapasowych. Może komuś te uwagi się przydadzą. Pzdr
  6. Seb

    Tiger I Dragon 1/35 Narwa'44

    Nie bój, nie bój, DS-y i tak się niedługo rozpadną Ale z tym zawieszeniem to fakt, to samo jest u RFM, wahacze muszą być idealnie równe, a niestety niektóre są lekko spaczone. Najlepsze do trzymania w ryzach zawieszenia są metalowe gąski.
  7. Ale gąsienice to mogłeś przetrzeć, no chyba Mysz robiła za bunkier stacjonarny. A tak to spoko malowanie.
  8. Seb

    Zundapp KS 750 1/35 Italeri

    Włacha, to oszczędziło by wielu klikanie
  9. Seb

    Tiger I s.Pz.Abt.503, RFM 1:35

    Dzięki. Są jeszcze w 2 "trupy" w szafie gotowe do malowania, ale na razie zacząłem budowę kolejnego, bo to mi sprawia największą frajdę
  10. Seb

    T-34 /85 Fabryka 183 RFM 1/35

    Serio?
  11. Nie doczytałem, jakie to farby?
  12. Seb

    Tiger I s.Pz.Abt.503, RFM 1:35

    "Trupiarze" to WH
  13. Seb

    Tiger I s.Pz.Abt.503, RFM 1:35

    Dobry pomysł. Dzięki.
  14. Też pospamuję, bo trzeba kończyć rozgrzebane od lat modele. Model zacząłem budować pod koniec 2020 i swoje odleżał czekając na malowanie. Ten Tygrys to taka przejściówka ma więcej cech wczesnej wersji niż środkowej. Wg kwitów wyprodukowany był w lipcu 1943. Model wyrzeźbiłem na bazie zestawu RFM 5005 (Fechrmann), bo jakimś cudem takiej wersji jeszcze nie ma na rynku. Uwaga! Figurka to typ z SS, wlazł to środka tylko żeby pozować do zdjęć.
  15. Ja bym połowę tylko złożył
  16. Seb

    Seehund U-boot XXVII 1/72 ICM

    I kolejna cwelinka mija
  17. O to kolega Damianos pewnie już kręci śmigłem
  18. Seb

    Tiger I Dragon 1/35 Narwa'44

    No tak, nie skojarzyłem, ale czołg pewnie musiał być świeżo po nałożeniu zimowego kamo.
  19. Seb

    Tiger I Dragon 1/35 Narwa'44

    Trochę spojler, ja bym walił w Galerii takie foty już. Osłony wydechów przepalasz?
  20. Seb

    VK45.01(H), Ryefield Model 1:35

    Dzięki, hehe, tak do brodzenia
  21. Pewnie. Ja wtopiłem z kalkami "Star Decals", tragedia, pieniądze wyrzucone w błoto.
  22. Informuję, że dzisiaj otrzymałem kalki.
  23. Seb

    VK45.01(H), Ryefield Model 1:35

    Dzięki Rafał. Prawdopodobnie główną przyczyną zrezygnowania z Vorpancera było to że system hydrauliczny za dużo miejsca zajmował? Hydraulicznie też były podnoszone klapy tylne, dlatego brak późniejszych charakterystycznych haków do przytrzymywania klap w pozycji otwartej. Koła napinające były tak skonstruowane, że regulowana oś przemieszczała koło w dół jeżeli chciało się zmniejszyć napięcie gąsienicy, a do tyłu żeby napiąć. Przeważnie robię Tygrysy z kołem skierowanym w dół, żeby wlazła przepisowa ilość ogniw gąsienicy
  24. A dokładnie VK45.01(H) Fgsl.nr.V1, czyli prototypowy Tygrys nr 1 zbudowany na początku 1942. Pojazd nigdy nie brał udziału w walkach, a na front trafiły już mocno zmodyfikowane tzw. Tygrysy Initiale. Model RFM 5071 + kilka dodatków jak metalowa lufa, drukowane lampy czy fototrawione błotniki. Model w zasadzie spoko, ale niestety ma 3 istotne wtopy. Nie będę opisywał, bo analizę można znaleźć tu: https://tiger1.info/models/products-page/RM5071 Dodatkowo oczywiście jak to we wszystkich Tygrysach RFM za wysokie są wydechy. Uwaga dla wszystkich przyszłych budowniczych tego modelu. Montaż opuszczanego pancerza tzw. "Vorpanzer" jest dość skomplikowany!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.