Skocz do zawartości

panDespota

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    927
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    39

Zawartość dodana przez panDespota

  1. Witam wszystkich Co prawda Foki nie skończyłem, ale z zaproszenia skorzystam Przy modelu prace mi się zatrzymały jakoś w 2013. W tym roku coś mnie naszło i wyciągnąłem go z szafy. Pojawiły się też figurki, które przeciągnąłem Vallejo. Model wiekowy z kiepskim detalem ale co mogę staram się wymienić, ewentualnie sam dorobić Na razie jedno zdjęcie bo nie wiadomo czy znów na cztery lata nie pójdzie do szafy
  2. Lim w galerii. Zapraszam http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=64&t=60225 następny na warsztat wchodzi Mustang
  3. Wysypało ostatnio Migów w galerii to i ja dorzucę. To już drugi model z serii samolotów, na którym latał Stanisław Skalski- Lim 2 (przynajmniej według producenta kalkomanii- firmy ModelMaker). Osobiście żadnego zdjęcia tej maszyny się nie doszukałem. Model wzbogacony lufami mastera. Malowany farbami z serii Vallejo metal color. Aluminium nie wyszło do końca tak jak chciałem, bardzo zmatowiało po łoszu. Stawiam pierwsze kroki z namiotem bezcieniowym. Zapraszam do komentowania.
  4. Tutaj koleś od 4:55 pucuje. Tez mnie to czeka, porysowałem sobie owiewkę od Foki :(
  5. panDespota

    IŁ-28 Trumpeter 1/72

    Super warsztat. Bardzo ładny detal.
  6. Czyli podkład bubel Trzeba się będzie za czymś innym rozejrzeć. Co do surfacera osobiście mam trochę mieszane uczucia, jakoś mi nie idzie malowanie nim. Powstaje mi czasami ziarnista struktura, mimo że mieszam go pół na pół a czasem nawet więcej z rozcieńczalnikiem. Zresztą chciałbym przejść na akryl bo obecnie jest to jedyny śmierdziel w moim warsztacie. Co do farb metal color bardzo przyjemne odczucia jeśli chodzi o malowanie aero. Teraz model. Obecnie po kalkach, linie podziału zapuszczone. Pilnowałem się żeby rurki pilota na skrzydle nie skrzywić to oczywiście obie anteny na kadłubie złamałem
  7. Apdejt. Próbowałem zróżnicować trochę niektóre panele i klapki inspekcyjne czy jak to się tam zwie. Klapki trochę ciemne wyszły, ale mam nadzieję że po łoszu zleją się trochę z resztą samolotu. Tryśnięte bezbarwnym pod kalki i łosza. Co do specyfiku Vallejo Metal Color, czarny błyszczący podkład strasznie toporny w obróbce. Chyba, że źle go nałożyłem. Po kilku dniach chciałem poprawić kilka miejsc papierem ściernym i dramat. Cały czas ma konsystencję plastycznej błonki która schodzi płatami przy próbie szlifowania papierem. Wcześniej trzeba chyba użyć jakiegoś surfacera dla sprawdzenie niedociągnięć a jak będzie już wszystko ok jechać docelowym czarnym pod "metal". I zdjęcia
  8. Mały update. Amelinum.
  9. Podkład położony
  10. Dla zainteresowanych, bo widzę że nie umieściłem linka. Postanowiłem już spita przerzucić do galerii http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=64&t=59709 Ostatnio też zacząłem dłubać przy migu. Klasycznie startuje od ka ka ka kabinki Do modelu planuję dodać lufy działek z mastera. Do podwozie jeszcze daleko ale już zapytam. Jakie felgi? I na jaki kolor je malować?
  11. Krzychu będzie próbował malować amelinum!
  12. Dzięki za miłe słowa. Cieszę się że się podoba. 1. Model prosto z pudła. 2. Malowałem Vallejo air. Numerki 71031, 71323, 71108. Działaj, działaj. Co do modelu to Edek zrobił byka w instrukcji, układ plam na skrzydłach i statecznikach jest skopany. Poza tym bardzo dużo osób twierdzi, że te maszyny były na szybko przemalowywane i nie powinny mieć napisów eksploatacyjnych.
  13. Przedstawiam, mam nadzieję pierwszy z serii samolotów na jakich latał Stanisław Skalski. Maszyna w malowaniu znanym pewnie większości Polish Fighting Team, PFT tzw"Cyrk Skalskiego". Sklejalność modelu super. Jedynie do czego się można przyczepić to że śmigiełko się nie kryńci Zapraszam do galerii.
  14. Z Hurricanem zaczekam tak jak z P11c. A tak na marginesie czemu ten VoUZ ma skrzydła malowane pół/pół na czarno i ten drugi kolor? To jakaś szybka identyfikacja? PS. Zamówiłem Miga profiPACK.
  15. Tak na szybko, planuję sobie zebrać część maszyn na jakich latał Stanisław Skalski. Zacząłem od Spitfirea Eduarda. Ostatnie foty jakie robiłem: Powoli go kończę i zaczął bym coś drugiego jako alternatywa dla Fw190. Z tego co udało mi się grzebnąć po internetach to: -P11c- na razie szału nie mia z modelami. Poczekam. Na fali pojawiających się modeli polskich samolotów może w najbliższym czasie się pojawi coś sensownego -Hurricane V UZ- za bardzo nie ogarnąłem tematu ale wiem że ma być ten ze skrzydłami z metalowym poszyciem. Polecicie coś? -P51 SS DDay- tutaj nawet znalazłem z interesującym mnie malowaniem. Sklejał kto to coś: https://www.mojehobby.pl/products/North-American-Mustang-Mk.III-Malcolm-Hood-RAF.html ewentualnie może polecić jakiś model który jest w miarę wierną miniaturą? -Lim 2- nie ukrywam że wyskakuje poza normy czasowe jakie sobie założyłem ale tak się podjarałem Spitfireem Eduarda, że się pewnie na niego skuszę. Poza tym spróbował bym malowania aluminium... https://www.mojehobby.pl/products/MiG-15-Profipack.html tylko teraz najważniejsze pytanie. Model na jakim latał Pan Skalski to Lim 2 czyli Mig 15 produkowany w Polsce na licencji. Różnią się co te samoloty, trzeba będzie model Eduarda jakoś przerabiać? Będę wdzięczny za pomoc. PS. Taką stronę jeszcze znalazłem jakby ktoś był zainteresowany http://www.pme.org.pl/seanski/skalski/
  16. Osobiście sklejam pancerkę, przynajmniej się staram bo skończyć jakoś nic nie mogę. Fokę z Revella skleiłem jakieś dobre piętnaście lat temu. W sumie to nawet dwie. Kiedyś szukając czegoś w supermarkecie znalazłem ją przypadkiem w wytarmoszonym pudełku na regale a że akurat sklejanie tego modelu mi strasznie w pamięci utkwiło i dwa że jestem strasznie sentymentalny to ją kupiłem. Tak przeleżała dwa lata w szafie aż w tym roku dojrzałem psychicznie i postanowiłem ją skleić. O dziwo się udało i nawet ani raz nie odłożyłem jej do szafy Nic się nie zmieniło, sklejało się model bardzo miło więc kupiłem następną Poniżej sklejona ta z supermarketu: Co do samej "żółtej 8" ze zdjęć to całkiem możliwe, że jest to samolot z recyklingu z różnych rozbitych fok.
  17. Witam wszystkich. Tak pokrótce. Mam na imię Krzysiek, sklejam z krótszymi bądź dłuższymi przerwami sięgającymi ponad rok około dziesięciu lat. Z racji tego iż znalazłem pomoc na Waszym forum, tutaj szczególne podziękowania dla Kermita Żaby za udostępnienie części z modelu Fw, postanowiłem podzielić się relacją z budowanego przeze mnie modelu. A więc tak, model jak w tytule. Bedzie wzbogacony o blachę Parta, lufy Mastera, śmigło Eduarda, przód owiewki z Rob Taurusa, wypukły tył Eduarda. Na modelu próbuję nitowania. Fotki egzemplarza jaki bedę chciał wykonać: Co do malowanie to planuję po dyskusji na innym forum: -kadłub: RLM81 +RLM82, spód za skrzydłami żółtawy RLM76 +plamki RLM81. Osłona silnika i działek RLM74, spód osłony klasyczny RLM76. Spód części ogonowej i stateczników RLM76. Pierścień osłony oleju oraz ster kierunku RLM76. -skrzydła: góra RLM81 +RLM82. Spód pół na pół aluminium plus jeden z kolorów górnego kamuflarzu. Lotki RLM76. -wnęki podwozie RLM02 -kabina RLM66. Na razie tyle: Wygląda na to że samolot ma metalowe szersze śmigło VDM 9-12067 z ciężarkami. Nie mogę nigdzie takiego dostać w 1/72 więc próbuję coś wydłubać sam. Od lewej: "drewniana" łopata z modelu Eduarda (VDM 9-12176A), ta sama łopata piłowana przeze mnie (ma być to aluminiowe szersze- chyba VDM 9-12067A), żywiczna eduarda (VDM 9-12153A) i komplet z Revella (też VDM 9-12153A). Nie wiem czy nie pomieszałem oznaczeń.Wydaje mi się, że tego mojego obrzyna z lewej strony trzeba jeszcze strugnąć. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.