-
Liczba zawartości
204 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
3
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez bondarek
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 8
-
No dobra, nie będę się zbytnio opierał, ale żeby było jasne, ja się na tym nie znam, ja tylko maziam pędzelkiem :-). Ostatnie zdjęcie warsztatowe. Robione na szybko telefonem, więc jest jakie jest. Zapraszam do galerii:
-
Biuścik od CreepyTables, bardzo wdzięczna w pracy figurka, daje na prawdę wiele możliwości jeśli ktoś jest artystą. Ja niestety nie mam takich talentów, więc wyszło jak wyszło ;-). Koncepcja jest taka, że dziewczyna wspomina swój pierwszy samodzielny lot szybowcem w Aeroklubie Warszawskim. Na kubku wymalowałem logo AW, ale postanowiłem nieco je uprościć. Na szachownicy powinien być jeszcze taki samolocik, jednak uznałem, że skoro widać tylko jej połowę i jeszcze większą część zamaluje samolocikiem to może nie być widać, że to szachownica i nie będzie plusa za malowanie :-). Miłego oglądania i oceniania A tu watek warsztatowy:
-
To wcale nie jest takie maleństwo Włosy postaram się jeszcze nieco wyciągnąć, delikatnie poprawię też make-up, ale chcę teraz zrobić wszystkie główne elementy, bo czas goni, a jeszcze trzeba zaplusować za malowanie
-
Wstępny wzorek na sweterku już jest, teraz jeszcze popracuję ciemniejszymi odcieniami i powinno być OK.
-
Jak słusznie sugeruje Marcin, będzie kawusia, czarna nie żadne tam latte :-). Co się zaś tyczy faktury sweterka, to nie wiem czy starczy mi odwagi i umiejętności, chciałbym, oj chciałbym.
-
Mały progres, jeszcze trochę pracy z włosami, a sweterek na razie bazowy kolor, dla sprawdzenia koncepcji :-).
-
-
W ramach ostatniej edycji Nocnego Malowania Figurek zająłem się takim bardzo fajnym popiersiem. Figurka od rodzimego producenta Creepytables jest w sumie dość niepozorna. Na pierwszy rzut ok wydaje się taka komiksowa, ale im więcej "maziałem" tym bardziej mi się podobała . A tak to wyglądało, najpierw podkład i preshading, oczywiście Surfacer 1500 czarny i biały. Malując skórę wykorzystałem aerograf do wstępnego cieniowania, potem tradycyjnie pędzel, a na koniec jeszcze nieco wyrównałem aerografem, z efektem jak niżej:
-
Powracam po małej przerwie Od Hobby 2000 dostałem komplet kalek (serdecznie dziękuję za zaangażowanie i pomoc) i naprawiłem swój błąd, dodałem resztę drobiazgów, a oto obecny stan warsztatowy. Podczas tej wymuszonej przerwy naszły mnie pewna refleksja dotycząca modyfikacji tych pojazdów wykonanych już w kraju. Jak rozumiem oryginalnie wozy zostały dostarczone w konfiguracji jak na zdjęciach, czyli bez klap przeprawowych i uchwytów na beczki z tyłu. Wszystkie te elementy zostały dodane już u nas i teraz pytanie, czy modyfikacjom zostały poddane wozy, które trafiły do określonych jednostek? A jeżeli tak, to czy te modyfikacje wykonano zaraz po dostawie pojazdów, czy po pewnym czasie? Od odpowiedzi na te pytania będą zależały dalsze kroki PS Jeszcze raz tą drogą chciałem podziękować Hobby 2000, jesteście wielcy!!
-
Taki mały update: Kolejny Mustang 1/48 w naszych barwach (303, już po wojnie) F6F Hellcat 1/48, lotniskowiec USS Tulagi południowa Europa 1944. Na tej maszynie walczył Edward W. Olszewski Kolejna dziewczyna, Platerówka z LWP, 70 mm od Valkiria Miniatures I jeszcze jedna, tym razem z dość zamierzchłej przeszłości Ostatni ukończony FT-17 1/35
-
A jaka jest alternatywa? Mirage i miesiące dłubania . Zawsze były, są i będą zarzuty, szczególnie w przypadku takich modeli, trzeba się do tego przyzwyczaić . Owszem, koniecznie trzeba wymienić koła, pewnie zaraz pojawią się zamienniki, gąsienice jak ktoś znajdzie Mastercluby lub Friule w rozsądnej cenie to oczywiście zrobi różnicę. Można też znaleźć jakiegoś T-26 i robić przeszczepy, wszystko zależy od tego jaki model chcemy zbudować. Myślę, że nie ma co rozdzierać szat, trzeba co nieco poprawić, ale to jest model z pełnym wnętrzem, za niewiele ponad 100 PLNów!!
-
Poziom wkurzenia nieco opadł i zaczął rodzić się plan. Dorobię te uchwyty na beczki, bo to raczej nie podlega dyskusji, a z klapami to w sumie nie wiem, ale na wszelki wypadek zamówiłem już blachy od Edka. Pytanie tylko, czy faktycznie te klapy powinny być w tym egzemplarzu? Pytanie do @robertmodelarz czy wozy z klapami przeprawowymi były u nas modyfikowane, czy takie przyszły od producenta? Znalazłem gdzieś w Niemczech, ale ściąganie to będzie ostateczność. Może koledze nie będzie potrzebna ta część arkusika? PS. Dobrze, że ilość błędów wzrosła, złość na kalki stała się relatywnie mniejsza .
-
Podziękowania należą się @robertmodelarz za to zdjęcie, bo teraz jeszcze poprawię, a później to na pewno by mi się nie chciało. Z wyniku jestem w sumie zadowolony, więc dobrze się stało, że wyszło to teraz.
-
Tak, mają też kalki z orzełkami, ale poczekam co mi odpiszą z Hobby 2000, ewentualnie popytam może komuś zostało z tego zestawu. Nie da rady, tego już się nie da odzobaczyć Tak czy inaczej pojazd trafił do pudła i czeka, aż mi przejdzie złość. Najgorsze jest to, że na ilustracji z pudła jest dobrze pokazane położenie oznaczeń, dlaczego tam nie spojrzałem?
-
No niestety kicha :-(. Szkoda, że tego zdjęcia nie widziałem wcześniej i zasugerowałem się jedynie instrukcją. Oznaczenia mam w niewłaściwych miejscach. :-(. Muszę się zastanowić co z tym teraz zrobić.
-
Tak jest!!
-
Dzięki Koniec coraz bliżej, w zasadzie wszystko na miejscu, zostało poczekać na wyschniecie kleju i trochę brudzeń, maziajów i jakoś będzie Przymiarka plandeki I tak to będzie mniej więcej wyglądać
-
Amusing Hobby, 1/35, T-72M1 (może Twardy?)
bondarek odpowiedział Kapitan_Kurt → na temat → [M]Warsztat
Ja też . Dobrze idzie, ale prawdziwa zabawa zacznie się na wieży. -
Jedno i drugie, nie zrobiłem zdjęć z tego etapu. Odcień na pewno jest ten sam, problemem może być światło.
-
Ja nigdy mocno nie obijam i nie brudzę, to i ten nie będzie mocno poobijany :-). Troszkę jednak trzeba, z umiarem :-). Lufy są konieczne, bo to jednak robi różnicę, a cena, cóż trochę poboli i przestanie :-). Co do koloru to wybrałem Hatakę C251 - 4BO Protective Green .
-
-
-
Jakiś czas temu zacząłem taki fajny modelik. Zawsze bardzo mi się podobał ten pojazd, no i wreszcie będzie w kolekcji :-). In-Boxów jest mnóstwo, więc nie będę nic takiego tu robił. Do modelu dodałem metalowe lufy i liny holownicze, choć te z zestawu też dają radę, ale je popsułem :-(. Dzięki otwartemu i bogato wypełnionemu wnętrzu sam prezentuje się całkiem ładnie. A tak to wyglądało po zmontowaniu w całość
-
Dawno, dawno temu zacząłem strugać Iwonkę, ale jakoś zapał opadł i model powędrował do szafy na kilka lat. Jednak Hussar skutecznie mnie zmotywował do wygrzebania i dokończenia tego pojazdu. Pewnie jeszcze będę musiał trochę podłubać, ale co dokładnie to już zdecyduję kiedy będę miał konwersję w ręku. Stan na dziś:
-
Może się przydać
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 8
