Skocz do zawartości

Wallace

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 542
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Wallace

  1. Spoko, ja przecież nie mam nic przeciwko konstruktywnej krytyce, tym bardziej, że nie jestem jakimś tam zawodowcem-maniakiem. Ot tak się relaksuje przy plastiku i każdej rady słucham - aczkolwiek potrafię też bronić własnego dzieła . ... Dostałby 10 pkt. za oryginalność . A tak poważnie, to jak wspomniałem - chcę rozróżnić z Archangielskiem, więc jak mam możliwość, to urozmaicam Poza tym, czy ten dodatkowy element aż tak w oczy kole ? ... Dziś kolejny leniwy dzień w stoczni. Mało czasu, jeszcze mniej siły, więc zapału wystarczyło tylko na kosmetykę. Pomalowałem od spodu włazy wyrzutni oraz podstawkę wyrzutni. Potem skleiłem te elementy. Taśmę przykrywającą białe głowice rakiet zdejmę po pomalowaniu całości : + = ... PS - jestem zadowolony, bo "znalazłem" odpowiednią odległość trzymania aerografu od elementu, przez co nie osiada kurz na malowanym kawałku Może tego tak na zdjęciach nie widać (choć, jakby się tak w drugie wpatrzeć...) - ale wierzcie mi - postęp jest baaardzo widoczny ...
  2. Ależ Ci ciężko dogodzić . Jak wspomniałem, po pierwsze stylizacja na - http://www.fantastic-plastic.com/RED%20OCTOBER%20PAGE.htm , po drugie, chce żeby był inny od "Archangielska" do którego zakupu się przymierzam. ... Malowanie będzie bez zmian - wg. instrukcji Revell'a. Choć z drugiej strony kusi mnie niezmiernie BABY-PINK : .... Więcej zrozumienia, mniej krytyki poproszę ...
  3. Przerwa, przerwą - i po przerwie. ... Generalnie z braku czasu prace posuwają się powolnie, grunt jednak, że się posuwają Zeszlifowałem podstawkę. Zaszpachlowany i zeszlifowany ster został przyjkejony i zaszpachlowany do dolnej części kadłuba. Ponadto zeszlifowałem szpachlę w okolicach otwartych włazów rakietowych. ... Chyba przegrałem walkę z anteną, dodatkowo nie będę montował na niej jednego dodatku - nie dopatrzyłem się go na zdjęciach Typhoona. ...
  4. Hehe, nic nie umknie Twojej uwadze . Zapadniecie jest - już zaszpachlowane i schnie do szlifierki - sądzę, że to uszkodzenie powstałe w wyniku transportu - model szedł aż zza granicy ... Nie mam pojęcia co to znaczy - szew faktycznie minimalny - też zeszlifowałem.... No właśnie, nie jest to jakieś zastraszające tempo, ale ważne, że do przodu. Dziś niewiele zrobiłem - ciężki tydzień daje się we znaki - trochę poszpachlowałem, tu i ówdzie oszlifowałem. Mam nadzieję, że jutro już wszystko będzie gotowe do łączenia i malowania....
  5. Kolejny dzień, prace posuwają się mozolnie naprzód. Niewiele tego, ale zawsze coś. Większość elementów zaszpachlowana schnie sobie ładnie. Niektóre nawet zeszlifowane. Zresztą, co ja się będę rozpisywać : ... nieubłaganie zbliżam się do etapu, kiedy żarty się kończą i trzeba będzie się wykazać. A przecież parcie na efekt mam... (nie mylić z zaparciem na szkło...) . ...
  6. Obawiam się, że nie znalazłem relacji z budowy, tylko samo zdjęcie w jednej z Twoich galerii. ... Bez zbędnego przedłużania, świeża porcja "newsów" ze stoczni. Zaszpachlowane i zeszlifowane coś - nie znam profesjonalnej nazwy. Udało się zachować tę część ruchomą : ... ... ... Przygotowany do malowania ster, również z ruchomymi elementami. I tu pozwolę sobie na małą dygresję - w zestawie są niepotrzebne elementy, a ponieważ i tak się przymierzam do Typhoona w 1/350 (najprawdopodobniej Archangielsk Allanger'a), to pozwolę sobie na stylizację a la "Czerwony Październik" - http://www.fantastic-plastic.com/RED%20OCTOBER%20PAGE.htm - dla zróżnicowania powstającej kolekcji: ... ...
  7. Zamiast tego myślałem o dość szczelnym sklejeniu i zaszpachlowaniu, a następnie umieszczeniu go w Aquarium (kolega ma taką wodę barwioną trochę na niebiesko i niebieskie tło) ... ... Niewiele tego, ale coś wrzucę. (Prawie) zaszpachlowany i zeszlifowany kiosk - oklejony zgodnie z zaleceniami Jędrka : ... ... ... Jedna część steru zaszpachlowana i schnie, druga czeka na tę pierwszą - również będzie zaszpachlowana : ... ... ... Kadłub - w jednym miejscu nałożyłem szpachlę - dosłownie kosmetyka : ... ... Mam nadzieję jutro mieć przygotowany do malowania kiosk i ster. Dodatkowo w planie pomalowanie elementu zawierającego głowice rakiet. ...
  8. Ale obawiam się, że Okonek nic w tym temacie nie pokazał (poza In-Box'em Archangielska).... To ja proponuję deser : http://youtube.com/watch?v=yD027pfA3Vc . Swoją droga nawet nie wiesz, jak ciężko znaleźć Typhoona w 1/350 .... ... ... Jak powiedział, tak zrobił .... Przecież wiem ....
  9. In-Box jak In-Box, nic specjalnego, ale dzięki . Co do relacji, mam nadzieję, że sprostam (teraz już podwójnej) presji ... U mnie na sterze jest wytłoczone 1989, więc może to jest jakieś wytłumaczenie na Twoje zarzuty. Model będzie robiony z pudła, analogicznie jak Akuła. ... Aha, będę malować Humbrolami (niestety nie wiem, jak się zachowają w związku z Nitrem, więc "na próbę" pomaluję podstawkę). Ponadto zrobiłem nową..."lakiernie" - czyli jeszcze większy, ofoliowany z jednej strony, karton ... A więc (nie zaczyna się zdania od A WIĘC), zaczynamy ... Przygotowałem górną część kadłuba, dokleiłem "skrzydła" i otworzyłem wyrzutnie rakiet (balistycznych?). O standardowym szlifowaniu nawet nie będę wspominać. Przeraża mnie tylko fakt, że okręt ma powierzchnie jakby z cegiełek, więc JAK TO SKLEIĆ, żeby nie trzeba było szpachlować - obawiam się, że szlifowanie szpachli na łączeniu może zetrzeć tą "cegiełkową" powierzchnię - i tu pytanie do Okonka - JAK TO ZROBIĆ? : ... ... ... Kolejny kłopot to kiosk. Niestety nie da się skleić jego części, a potem dokleić anteny. Anteny idą "wewnątrz", więc trzeba było wszystko kleić od razu. No więc nie mam jak inaczej z tego wybrnąć, jak tylko najpierw pomalować przyklejone już anteny, a potem okleić taśmą maskującą (względnie jakąś folią, żeby nie oderwać farby, aczkolwiek nie wydaje mi się, żeby taśma maskująca miała takie destrukcyjne właściwości). I dopiero wtedy przykleić kiosk do okrętu. Dlaczego dopiero wtedy? Bo chyba łatwiej malować anteny trzymając tylko kiosk w ręce, a nie cały kadłub . I znowu ten sam problem ze szpachlowaniem, więc dla bezpieczeństwa, poszpachlowałem tylko te "gładkie" łączenia : ... ... ... Jako, że otworzyłem pokrywy rakiet, to trzeba to jakoś pomalować. a że dostęp do oklejania będzie ciężki, to planuję to zrobić tak - najpierw pomaluję głowice na biało (dziś pierwsze warstwy, jutro kolejne i ostatnie) , następnie okleję je i prysnę całość elementu na szaro. Potem podkleję owy element do kadłuba i zakleję ponownie głowice, gdy będę malować już cały okręt : ... ... ... A to wszystko po to, żeby to wyglądało mniej więcej tak (no, użyjcie wyobraźni ) : ... ... Jeśli się dowiem jak, to chciałbym "pobrudzić" okręt, mniej więcej tak: http://www.modellversium.de/galerie/22-schiffe-militaer-modern/1590-russisches-u-boot-ssbn-typhoon-klasse.html ... ... ... to na razie tyle, pora na zasłużone ...
  10. ...Co do połysku, to mi tu wszyscy mówią, że jest matowe, więc może to zdjęcia. Zmatowiłem już 3x, ale ok, specjalnie dla Ciebie, zrobię to po raz ostatni . Jeśli zaś chodzi o podkład, to wiem, że powinienem, ale nie chciało mi się już w to bawić - rysować szablon, etc. Przyznaję, leń mnie ogarnął. Kalkomania trochę mi się zsunęła, fakt - ale bardziej to widać na dziobie, niż na rufie... Tak czy inaczej, nie jestem z kalki zadowolony, ale do tego przyznałem się już wcześniej. Antena poprawiona ... ... ... ...No, ale że co nitro ? Mnie na prawdę się bardzo ładnie rozpuszcza - bez szkody dla aerografu i modelu ( a maluję Revell'ami ). Rozpuszczam farbę w proporcji : kilka kropel nitra na kilkadziesiąt pigmentu ( stosunek 1:2 - 1:3 - generalnie do konsystencji mleka ). A co do oczekiwań, w stoczni (patrz : Warsztat) czeka już Typhoon . ...
  11. PROLOG : Absolutna Mega-Premiera, większa niż poniedziałkowy hit Polszmatu... Co ja się będę rozpisywać. Najwspanialsze cudo, jakie (nie)widziały moje oczy.... Kto nie wie, niech obejrzy "Polowanie Na Czerwony Październik" . Model robiony pod szczególną presją - prezent urodzinowy od pewnej Młodej Damy . Planuję tradycyjne wykonanie, bez dodatków. ... ... ... Wg. producenta, model będzie miał prawie 42 cm, tak więc karton jest dość pokaźny (jak na tę skalę) : ... Wnętrze to jedynie dwie ramki elementów. Może tylko 29 elementów, ale za to jakie! Pomijam wykonanie, ale wielkość : ... Instrukcja prosta, producent zadbał jednak o kilka ciekawych informacji, jak rys historyczny czy kolejność procedur : ... Na deser kalka : ... Niedługo pierwsze meldunki ze stoczni. ...
  12. Po wielu trudach, pierwsze "dziecko" wypływa w swój dziewiczy rejs O trudach i problemach pisałem w warsztacie, tu ograniczę się do krótkiego podsumowania. ... PLUSY : - Elementy plastikowe się zgadzają, wykonanie w miarę przyzwoite. - Dobór kolorów drastycznie nie odbiegający od normy. - W sumie jedyny plus to taki, że w ogóle wyszedł... ... MINUSY : - Brak wiatrochronu - z lenistwa - ale do tego przyznałem się wcześniej. - Kalkomania na dziobie - DRAMAT - porwała mi się w czasie nakładania, więc musiałem ratować się wziętą z innego modelu... wyszło, jak wyszło, czyli bokiem... - Niezbyt dokładne malowanie, ale przede wszystkim wykończenie - czyli Sidolux + Matt. Dałem za duże ciśnienie i przy nakładaniu tych warstw (dokładnie nie wiem kiedy) na okręt osiadły pyłki kurzu, które zaschły razem z warstwami i średnio to wygląda. Nie mam za bardzo warunków, więc maluję na klatce schodowej i stąd taki "efekt". Ostatnio udoskonaliłem "kabinę lakierniczą" (patrz : temat w dziale warsztat), nastepnym razem powinno być już lepiej. ... KWESTIA GUSTU : - Pomijając fakt, że nie znam się za bardzo na brudzeniu okrętu, wolę wersje prosto ze stoczni... ... ... ... Przepraszam za jakość zdjęć, nie mam lepszego aparatu. Dobra, dość gadania, tj. pisania : ... Zapraszam do oglądania i komentowania - tylko bez przesady z tą szczerością . A tak poważnie, pamiętajcie, że to mój pierwszy model i weźcie i na to poprawkę. ... Może i to "dzieło" ma jakieś tam sobie plusy. Rozchodzi się jednak o to, żeby te plusy nie przysłoniły nam minusów...
  13. Po miesiącu trudu, suchy dok w stoczni zaczyna napełniać się wodą ... To z kolei oznacza (niestety) zamknięcie tematu i prezentację "efektów" w galerii. Zmatowiłem dziś całość drugi raz, jak wyschnie, to jutro wieczorem wrzucę zdjęcia do galerii. Dlaczego wieczorem? Bo jest gorsze światło i nie będzie widać klęski jaką poniosłem Więcej szczegółów i własnych spostrzeżeń, napiszę przy prezentacji. ... Dziękuję wszystkim zwiedzającym za okazane zainteresowanie, pomoc, a przede wszystkim cierpliwość w tłumaczeniu krok-po-kroku "jak to zrobić" ... ... Zapraszam do galerii (bądźcie szczerzy w osądach - ale bez przesady ) ... ... ... Obecnie niestety moją stocznię naszedł strajk (robota sp.... ale podwyżek się zachciewa ). Ale nie martwcie się, szybko zduszę tę niemrawą rewolucję, a potem... ... a potem TYPHOON...
  14. Jedziemy jedziemy z tym koksem. Fajnie to wychodzi Powodzenia w dalszej części
  15. Bardzo ładna robota. Ja swojego mecze już miesiąc
  16. Greetings Nice Work, a little bit too much colors for me, but nice, clean work. Keep it THAT WAY
  17. Coś nowego, coś nowego - ja jednak wolę klasykę
  18. MÓJ ULUBIONY, kiedyś będę miał taki, w skali 1:1 :D
  19. Wallace

    Okręty powodne p.971 Akula

    Dzięki za zdjęcia - były bardzo pomocne przy malowaniu repliki
  20. Niezłe, niezłe, w końcu Typhoon. Ale mam wrażenie, że wersja od Allangera ciut lepsza?
  21. No i chyba relacji nie będzie
  22. A ja szukam "malusiego" Typhoonika w 1/350 (jeśli nie będzie go w Martoli, to tylko prywatne aukcje). A uogólniając, dołączam się do Jędrka, każdy nowy O.P. ucieszy
  23. Wallace

    Jaki pierwszy model?

    To pogadaj z podwodniakami , np. ze mną , mimo że ja też od niedawna Ja się uparłem sklejać wszystko podwodne, co popadnie w 1/350 Grunt, żebyś był zadowolony i sprawiało CI to przyjemność Ja mam w domu trzy pudła, prawie skończoną Akułę (budowa OD PODSTAW - zajrzyj do mojego tematu, zobacz jak to wygląda i opinie), czeka Kursk i Typhoon, w zamówieniu czekam na OHIO, DELTE i drugiego Typhoona. Generalnie nie jest to trudne, częśći nie jest wiele. Ale wiesz, wszystko zależy jak dokładnie chcesz robić. Ja dwudziesto-kilku częściową Akułę robię prawie miesiąć (fakt, nie dzień w dzień)... Ale przecież nie chodzi o czas Witamy na pokładzie.
  24. Jak powiedział, tak zrobił ... Delikatnie wacikiem nasączonym wodą przemyłem resztki Softera z Plastiku. Położyłem drugą warstwę Sidolux'a - kalka zaczyna się "zlewać" z plastikiem . Czyli jednak Aero kładzie delikatnie. Jutro, mam nadzieję, ostatnia warstwa. A potem już tylko mat. ...
  25. A już był w ogródku i witał się z gąską... ... Ehh czułem, że z tą kalkomanią będą schody. Więc tak, położyłem mały element na próbę. I tak jak Arkady pisał - najpierw się pomarszczyło : ... Potem niby się ładnie wygładziło, ale przy jednym "końcu" kalkomanii pojawiły się małe białe plamki, więc co ja mądry zrobiłem, położyłem igłą farbę: Co ja będę się rozpisywał : gleba na ostatniej prostej ... ... Przetarłem delikatnie papierem 2000, po położeniu Sido i matt'u mam nadzieję, że nie będzie bardzo widoczne. ... Moje spostrzeżenia są takie, że albo położenie kalkomanii wymaga nadzwyczajnych umiejętności albo ta kalka to jeden wielki... Po 4 godzinach (słownie: CZTERECH) walki coś tam udało się położyć. Dwa wielkie minusy sam sobie daje, pierwszy za przód, który (zresztą sami zobaczycie) a i owszem, wyszedł...ale bokiem... Drugi, mniejszy za to, że zniszczyła mi się jedna kalkomania i wstawiłem podobną z Revell'a (tu dla porównania kalka to poezja). Doszedłem do wniosku, iż lepiej mieć podobną niż w ogóle. I tak dostanie mi się za brak wiernego odwzorowania (nie ten kolor na antenach, brak wiatrochronu - lenistwo). ... Po około 12 godzinach położyłem jeszcze jedną warstwę Softera, tak na wszelki wypadek. Teraz sobie to wszystko schnie. Jutro postaram się zmyć (wodą chyba?) powstały "wokół" kalkomanii syf, a potem psiknę jeszcze raz wszystko Sido. ... Pojutrze Matt i do galerii (aczkolwiek przy Waszych prezentacjach, to mam poważne obawy ) ... Może będę robić tylko In-Box, a ktoś inny warsztat? ...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.