Skocz do zawartości

shadowmare

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    325
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez shadowmare

  1. Podziękował, na fotach nie ma. Dzięki, postaraj się to nie będzie odległy
  2. Dzięki Panowie! Oj przesada. Co ciekawe już chyba ponad 20 lat temu wydali Mc 202 w skali 1:72 i tam niektóre rzeczy jak głębokość linii podziału były rozwiązane ładniej, musiałem to i wiele innych rzeczy korygować.
  3. Nie pokazywałem tutaj Macchi z zestawu Italeri. Nie popisali się Włosi ale za to zażyczyli sobie niemało grosza. Dodatki własne i przeróbki. Na plus - to, że się przynajmniej składa bez większego bólu.
  4. Podziękowania! Robię efekty na koniec, łatwiej wtedy zaplanować końcowy efekt i nie ma ryzyka zamalowania wcześniejszych warstw-kwestia filozofii malowania i gustu. Uważam że delikatne efekty są fajne tylko w idealnych warunkach oświetlenia. Rondle są brudne widać na fotach (może nie wszystkich) ale są, błyskawica ok może się odcinać. Po fotkach się zorientowałem, że do zaszpachlowania.
  5. Myślałem, że Special Hobby w tej skali poszło ostatnio w kierunku bardziej cywilizowanych modeli. Nic bardziej mylnego. Masa problemów z połączeniem wszystkiego w całość, bonusowo skiepszczony przód (poprawiłem tylko kołpak) i wznios (podniosłem skrzydła). Zestaw Hi-Tech z żywicami, pasami HGW plus blaszka Edka i maski do starszego modelu PCM.
  6. Podziękował!
  7. Arthus bo podobnie jest na fotach.
  8. Perełka od Tamiya z dodaną wnęką działka i kmu, pasami Edka, oponami ResKit, kabelkami i inną drobnicą.
  9. Dzięki Panowie! Super robotę robiłeś. Jeśli można wiedzieć to czy dalej projektujesz kalki, jeśli tak to dla kogo?
  10. Dzięki Kalki Kagero mnie zainspirowały do zrobienia NMF, w OD bym pewnie też zrobił ale wersję F/G a takiej nie ma w plastiku.
  11. Cześć, P-38 z kalkami Kagero, blachą Edka, lufami Mastera, malowany Gunze SM II. Był to poligon jak zrobić blachę, żeby była "trójwymiarowa". Niestety model jest średniakiem, niezbyt dobrze spasowanym. Nie jest też odpowiednio "usztywniony", jak na swoją wielkość (golenie, skrzydła w środku nie są wypełnione). Nitów starałem się nie podkreślać, bo są za duże i jest ich za mało, kilka linii dorobiłem ale zniknęły prawie pod warstwami farby.
  12. Nie ma z tym problemu zleć komuś wydrukowanie w 3D figurek i pola z kapustą Dzięki, tak jak pisałem zdaje sobie sprawę odnośnie gąsek. Figurant wsadzony raczej z zamysłem zadumanej postawy "co dalej?".
  13. Dzięki. BT 5 i 7 to były ładne czołgi może kiedyś najdzie mnie chęć na kolejną dioramkę z którąś z tych maszyn.
  14. Kalkomanie z zestawu. T-26 były w Polsce więc szansa jest, nie jest to SF takie jakbym ustawił T-34. Chodziło o to że oba czołgi mają tego samego przodka - Vickersa. Fakt z tymi gąsienicami i płotkiem, możnaby je lepiej ułożyć. Błoto to roztopiony w kleju thin Gunze plastik pomalowany na brązowo plus piasek - pigment AK.
  15. Dzięki, wygrany pojedynek z T-26 Nie jestem przekonany czy ta wersja T-26 z nową wieżą była w 1939 roku w Polsce.
  16. Cześć, model z zestawu IBG, na wstępie - wiem wiem gąsienice są paskudne ale 7TP miał być elementem dioramy i zestawowe poszły do T-26 a te gumy są właśnie od Mirage. Co do modelu - jest dosyć trudny momentami a już w szczególności jak się otwiera wnętrze. Nie jestem fanem przesadnego smarowania kurzem i brudem całego modelu, chciałem wyciągnąć maks z kolorów, miejscowo tylko używając olei, pigmentów i własnym sposobem robionego błota. Rzeczona diorama, trochę naciągana bo podobno białe nalepki były okolicznościowe tylko na czas Zaolzia.
  17. Dzięki Panowie! Dzięki, tak Italeri mogło się bardziej wykazać. Temat z nitami rozwojowy, poległem trochę na dziurkowaniu masek, muszę poszukać dobrej zębatki/nitowadła. Folgore miał wiele fajnych kamo, można odnaleźć unikatowe. Dzięki wielkie. Zostawiłem też zestawowy wiatrochron a zgodnie z rzeczywistością trzebaby zeszlifować płytę pancerną. Są też inne drobne detale, możesz sobie poczytać tutaj jeśli będziesz budował kiedyś: MC.202 Tak, zapewne Veltro wydadzą, z takim doświadczeniem będzie Ci łatwo dorabiać szczegóły.
  18. Cześć, pierwszy model tego samolotu dla sklejaczy a nie rzeźbiarzy w skali 1:32. Nie do końca jednak godny 2023 roku i kasy, którą trzeba wydać. Dlaczego, to można zobaczyć w warsztacie. Warsztat Model przestawia samolot-składak, kombinacja kilku kamuflaży, którym podobno latał włoski as Franco Lucchini, znane zdjęcia pochodzą z Egiptu.
  19. Bardzo fajnie wyszedł!
  20. Znam dobrze zdjęcia, wiem, że gondoli nie było i że ogólnie rzadko występowały. Od tak dodałem, żeby urozmaicić.
  21. Czyli zależy od partii, ja miałem pecha ale to samo z owiewką było w Me-262 Zoukei Mura jest najpoprawniejsza na ten moment, kosztuje niemało ale jak kupisz wszystko co Eduard i reszta wydali do Revella to wyjdzie na 1, bez walki z dopasowywaniem dodatków. Śmigło Quickboost, Beule też z żywicy zapomniałem dopisać.
  22. Cześć, warsztat: https://www.pwm.org.pl/viewtopic.php?f=12&t=87775 Gustaw niby poprawny ale na pół gwizdka wyprodukowany, słabe tłoczenie, matowa owiewka, nadlewki itp. itd. Niby teraz wyszła Zoukei Mura, też ma swoje problemy ale jak ktoś będzie otwierać to lepsza opcja, nie trzeba przynajmniej worka dodatków. Dodane: - blacha Edka - metalowe golenie - żywiczny kołpak - maski Montex, tulipan od własnych masek
  23. Cena spada 1000 zł z przesyłką.
  24. Dzięki Panowie!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.