Skocz do zawartości

shadowmare

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    318
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez shadowmare

  1. shadowmare

    Ni-17 skala 1:32

    Superowy. Fajny malowanie.
  2. Dzięki
  3. Czekam na P-40E
  4. shadowmare

    Wessex HAS.1 Italieri 1:48

    Świetnie wyszedł, bardzo ładne pomalowany.
  5. Dzięki. Tak mówiono przed wydaniem Revella, teraz podobno sytuacja się zmieniła. Musiałby się wypowiedzieć ktoś kto się zna i miał oba w rękach. Ja natomiast wiem, że jak jest łatwiejsza droga do sklejenia 262B to bym z niej skorzystał po doświadczeniach z Revellem. Tak:
  6. Dziękuję. Tak to prawda, okopcenie mogłoby być lepsze. Piach jest ok, zdjęcia przekłamują.
  7. shadowmare

    Tamiya P-51D 1:32

    Dzięki!
  8. Nocny Schwalbe od Revella. Podobno poprawniejszy od Trumpetera. Nie jest to niestety samoskładalny model, trzeba trochę powalczyć. Dołożyłem takie dodatki: - radar FuG 218 Neptun Mastera, - maski i blaszki Edka do wnętrza, - maski Montexu do Trumpetera, niestety do oryginalnych oznaczeń im trochę brakuje.
  9. shadowmare

    Tamiya P-51D 1:32

    Dzięki! Bierz się bierz, skleja się jak marzenie.
  10. shadowmare

    Tamiya P-51D 1:32

    Dziękuję bardzo Panowie! Polecam przetestować sobie metaliki różnych firm przed malowaniem, ja się uchroniłem tym sposobem przed zmywaniem modelu. Zdradliwy to temat i jak ktoś nie ma doświadczenia to może być słabo. Mustang jest pomalowany głównie Gunze C8, Chrome i Metallic Black - bardzo fajne, idiotodporne metaliki. Tyle tych dodatków było, że zapomniałem o tablicy Yahu, która jest jak wiadomo kosmicznie fajna. Fotki kokpitu wydarte FotoWiadru z niewoli:
  11. Mustang, którego skończyłem w zeszłym roku a tutaj jeszcze nie pokazywałem. Włożyłem w niego parę zestawów Edka, popracowałem trochę przy silniku, dołożyłem pasy z HGW i żywiczne kółka, kalkomanie (doskonałe) to Kagero. Każdy, podkreślam każdy sklejający w 1:32 powinien go mieć, choćby dla samego Miecia. Czarodziejka (artwork i nazwa kojarzy mi się z pewną postacią z polskiej fantastyki ) zajęła 4 miejsce w konkursie Super Modelu "Artyści do dzieła!".
  12. Bardzo zacny, trochę nie mój styl bo wolę błyszczące metaliki i brudek ale trzeba przyznać, że wyszedł realistycznie.
  13. Dzięki Panowie! Może jeszcze kiedyś będzie okazja sklejać jakąś inną wersję, wtedy nie zawaham się wymalować
  14. Dziękuję. Mi też ale tak jak napisałem ze względu na konkurs nie ma paszczy. Poza tym musiałbym ściągać kalki z zagranicy. Montex robi maski z szczękami tylko dla malowań Latających Tygrysów. Nie wiedziałem, że koła zagrają I rolę w moim modelu. Piach na kołach to Sand z zestawu do Weatheringu Tamki. Kolor być może jest trochę przekłamany na fotach.
  15. Czołem! Pierwszy mój post tutaj. Głównie udzielam się na nPWM, czasem coś pokażę na LSM i Britmodeller. Parę lat już w tym dziwnym hobby siedzę, zamieniłem skalę 1:48 na 1:32, bo jakoś była dla mnie za mała. Staram się zwykle wyszukiwać jakieś ciekawe, jasne malowania bo ciemności gabloty zjadają potem całą robotę. W przypadku Tomahawka na pewno najlepszą opcją jest paszczak ale w tym przypadku musiałem się dostosować do wymogów konkursu. Zdaję sobie sprawę, że w paru miejscach mogłoby być lepiej ale temat już mi się nudził. Zapomniałem o celowniku ale jest już przyklejony. Warsztat: http://pwm.org.pl/viewtopic.php?f=836&t=84032
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.