Skocz do zawartości

Grzegorz Grabowski

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    953
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Grzegorz Grabowski

  1. Sam chciałem kupić żywicznego K2, a dokładniej XK2 (są tam jakieś drobne różnice), ale cena oscylująca w okolicach 200 funtów, lekko mnie osłabiła.
  2. Dzięki za opinie . A co takiego strasznego jest w tym malowaniu? Brąz to gunze H310, odcienie zieleni to na czołgu H303, na kostkach pancerza reaktywnego H319. Czerń to tamiya nato black a piaskowy to tamiya deck tan. Potem tylko aerograf i już. Pomalowany. Polecam ten model, bo według mnie jest świetny.
  3. Dzięki serdeczne koledzy za odzew. Opcja z Micro Krystal Clearem podoba mi się najbardziej, więc tego użyję. A tymczasem: Pomalowałem duperelki, choć jeszcze nie wszystkie, ale z czworga domowników, troje jest chorych, więc za wiele czasu nie mam i wciąż nie poprawiłem malowania kamuflażu i lin holujących. Cieszę się natomiast że prace posuwają się do przodu. Pozdrawiam
  4. Witam. Znów umieszczam post pod postem, ale co zrobić? Chciałem zadać pytanie dotyczące robienia kloszy lamp wszelkiego rodzaju. Pytanie brzmi: Czy klej Revell Contacta Clear nada się do zrobienia oszklenia reflektorów? Jak pisałem, wielkim minusem modelu K2, jest brak elementów przezroczystych między innymi kloszy lamp. Za jakikolwiek odzew z góry dziękuję.
  5. Albo w najpierw prawidłowo skleić i pomalować kilka modeli prosto z pudła, a dopiero potem rzucać się na blaszki itp.
  6. O to chodzi w tym sporcie (hobby)
  7. Wrócę do tego Abramsa, ale potrzebowałem się troszkę od niego oderwać i zbudować coś lżejszego, dlatego zająłem się koreańczykiem. Dam Ci dobrą radę Kamil. Odłóż Rye Fielda na inną okazję. Uzbieraj kasę, kup Abramsa V2 od Academy, i elementy z DEF MODEL przeszczep do Academy. Zaoszczędzisz sobie nerwów. . Jeszcze jedna rada. Jeśli zdecydujesz jednak na Abramsa V2 od Academy, to nie bierz modelu o numerze kat. 13298,lecz ich nowy wypust o numerze 13504. Dają w nim ogniwkowe gąski Def model, oraz kalki do wersji czołgu, którą Ty planujesz zbudować
  8. Post pod postem, ale trudno, czasem tak bywa. Skoro tak piszesz Krzyśku, niech i tak będzie : Niestety w niektórych miejscach będę musiał robić poprawki, szczególnie pasków malowanych czarnym i deck tanem. Niektóre powychodziły za grube. No cóz mam dyszę 0.3, chyba czas pomyśleć o zakupie cieńszych dysz. To mój pierwszy kamuflaż malowany całkowicie z ręki. Z efektów jestem zadowolony, oprócz wspomnianych niedoskonałości. Jutro dorobię drugą gąskę, domaluję szczegóły, a potem już washe, oleje itp. Choć nie mam w planach, jakiegoś ekstremalnego brudzenia. Jeszcze słowo o wyglądzie modelu. Jeśli Abrams V2 od Academy prezentuje taką samą jakość co K2, to ja już żałuję kasy wywalonej na RFM i całą tą konwersję DEF, z której i tak nie dużo zostało. Tyle na teraz. Pozdrawiam.
  9. Voyager ma wypuścić, albo już wypuścił do niego blaszki. Oglądając je na stronie Voyagera, stwierdzam że nie wiele wnoszą do modelu.
  10. Hej, dajcie mi skończyć K2
  11. Przykleiłeś koła na stałe? Producenci modeli po to dają te tuleje do kół, żeby nie trzeba było ich przyklejać, no i żeby kółka można było łatwo zdjąć do pomalowania. Jeśli je przykleiłeś na stałe, to będzie się Tobie ciekawie malowało gumowe bandaże na kołach . A tak z innej beczki. Jeśli korzystasz z jakiś zdjęć oryginałów, to przypatrz się kołom napinającym, to te małe z tyłu. Powinny mieć otwory ulgowe. Szkoda że się o to nie postarałeś. I jeszcze na koniec. Uważaj jak obrabiasz elementy. Jak patrzę na te koła, to mam wrażenie że niektóre z nich to siekierą obrabiałeś.
  12. Liny powinny pasować, a na łańcuchach napisano "Merkava family", a zatem? Jak myślisz?
  13. Grzegorz Grabowski

    Chieftain Mk.5

    Maskolem możesz zabezpieczyć elementy przezroczyste, o ile takie występują w tym modelu.
  14. Grzegorz Grabowski

    Chieftain Mk.5

    Poza tym chyba nie planujesz malować każdego koloru osobno? Najpierw pomaluj cały model jednym kolorem. Poczekaj aż wyschnie i na to plamy.
  15. Grzegorz Grabowski

    Chieftain Mk.5

    A czy maskolem pociągniesz idealnie równą linię? Przecież maskol też nakłada się pędzlem . Może to nie czołg, ale widać jak malować kamuflaż pędzlem Jak widać, żadnego maskowania nie ma.
  16. Kubisz i Makinen będą płakać jak bobry
  17. Witam. Zakładam pierwszy warsztat po powrocie na forum. Choć ma w nazwie Pantera, to nie jest to niemiecki drugowojenniak, lecz współczesny ,koreański czołg. Powstał w zakładach produkcyjnych firmy Hyundai, a o jego elektronikę zadbał Samsung. Skonstruowany na podobieństwo kilku czołgów zachodnich. Widać tu wpływy i Abramsa i Leoparda 2, a także niewielkie podobieństwo do czołgu Leclerc. Posiada nawet tą samą armatę co Abrams, przedłużoną jednak o 1.3m i jeździ na tych samych gąskach co M1A1/A2, czyli T158. Czołg spodobał mi się od pierwszego wejrzenia, a jako że Academy całkiem niedawno wypuściło na rynek jego model w 1/35, musiałem go mieć. Sam model, to nie są jakieś fajerwerki typu Abrams RFM-u, ale tragedii nie ma. Pudło to dosłownie kilka ramek, bodajże 6 z elementami czołgu+8 ramek ogniwkowych gąsienic, o ile się nie mylę wsadzonych do pudła przez mój ulubiony DEF MODEL ale głowy nie dam. Detal całkiem przyjemny i co bardzo mnie zaskoczyło, wręcz idealna składalność. Spasowania może mu pozazdrościć nawet Abrams RFM. Z minusów, to na pewno brak elementów przezroczystych. Zamiast szkiełek, dostajemy naklejki imitujące powłokę anty refleksyjną, natomiast z fototrawionek, są tylko siatki do tylnego kosza. Model postanowiłem zbudować prosto z pudła, na totalnym luzie, bez doszukiwania się błędów, przeróbek i innych tego typu czynności, odbierających radość ze sklejania. Uzupełnię go tylko o metalowe linki i tam gdzie trzeba podokładam jakieś druciki, that`s it. Model zacząłem w zeszłą niedzielę, więc jest już w dość zaawansowanym stadium, ale kilka fotek z procesu budowy mam i chciałbym się nimi podzielić. A zatem do rzeczy: Zawartość pudła Zdjęcie pobrane z www.hobbyeasy.com Wanna i elementy układu jezdnego: A tu już wanna i całe podwozie poskładane na gotowo: A teraz wieża i góra kadłuba: I po czterech i pół godziny od otwarcia pudła, efekt był taki ( zdjęcia bez tła ): Tu jeszcze w towarzystwie amerykańskiego kuzyna: Kolejny dzień budowy, to już duperelizacja wieży i góry kadłuba i oto co wyszło: Tylny kosz unosił się lekko ale to już zostało naprawione. Ten kosz, to był chyba największy wrzód na d... Bardzo delikatny, co sprawiło, ze obróbka była dość kłopotliwa, poza tym w jednym miejscu, jeden z prętów, jest ułamany i muszę to uzupełnić. Na szczęście to prosty odcinek, więc to będzie krótki kaszel. Na dzień dzisiejszy model wygląda tak: Zostały dosłownie 4 elementy do przyklejenia na wieży i lusterka na kadłubie, oraz jak widać jedna gąska. A propos gąsienic. Może nie są one tak dokładnie odwzorowane jak np. w Abramsie RFM, ale ich składanie, to bajka w porównaniu z tamtymi. Szczerze powiedziawszy, gdybym miał drugi komplet tych od K2, to z czystym sumieniem założył bym je na swojego Abramsa. Ogólnie model bardzo przyjemny w budowie i szczerze poleciłbym go nawet początkującym, którzy chcieli by zacząć przygodę z modelami od czegoś innego niż tylko Panzer 2 lub 3, czy też inne drugowojenne wynalazki. Tyle na teraz. Pozdrawiam
  18. Grzegorz Grabowski

    Chieftain Mk.5

    Jeśli malowanie pędzlem, to po co maskol? Po co w ogóle maskowanie? Narysować ołówkiem kształt plamy a potem pędzlem malować.
  19. Zamiast malować wizjery, postaraj się o coś takiego jak AVF CLUB AC35014. To naklejki imitujące powłokę antyrefleksyjną. Będziesz miał dużo lepszy efekt , a bandaże na kołach pomaluj kiedy uznasz że przyszedł na to czas.
  20. Szkoda że nikt nie podpowiedział, żebyś zainwestował w blaszki Voyager lub E.T. Zestawy zawierają w sobie łańcuszki z kulkami , anteny itp. Będę zaglądał. O mało sam nie kupiłem tego Rydwana.
  21. Witam. Miło czytać, że ktoś chce się wzorować na moim modelu, który w sumie miał pójść w zapomnienie, ale tak się złożyło, że wróciła mi na niego ochota i mam zamiar go dokończyć. A o to etap na jakim jestem: Troszkę się podmalował. Pomalowałem model farbką: Moim zdaniem rewelacyjna farba do współczesnych pojazdów USA. Niestety osłony przeciw kumulacyjne i koła napędowe jeszcze nie pomalowane, na skutek mojego gapiostwa. Ot przewróciłem otwarta buteleczkę i było po ptokach. Nowa już jedzie, więc już wkrótce dokończę malowanie. Mam taka małą prośbę koledzy. Podpowiedzcie jakieś konkretne produkty do " łederingu ". Pytam o fitry itp. Dziękuje za ewentualne podwpowiedzi. Pozdrawiam
  22. No proszę, zamknąć wątek i od razu ponad 1000 odsłon więcej . Witam ponownie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.