Skocz do zawartości

Thalgonis

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 369
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    53

Zawartość dodana przez Thalgonis

  1. Rafale, nie sądzę W porównaniu do tego, co widzę na wystawach, mój posiada kilka mankamentów, ale o tym ci-cho-sza
  2. Śpię, bo nie mam telewizora
  3. [Tamiya] Heinkel He219 A-7 Uhu {BillModel} -> galeria
  4. [Italeri] Junkers Ju87 B-2 Stuka {Gunze} -> galeria
  5. Kilka fotek warsztatowych:
  6. „Gdy losy wojny uległy zmianie, najwyższe dowództwo niemieckie zaczęło sobie uświadamiać, że nocni myśliwcy potrzebują lepszego sprzętu. He219 znajdował się na deskach kreślarskich od 1940 roku, ale obojętność czynników oficjalnych, a potem alianckie bombardowania coraz bardziej opóźniały jego powstanie. Gdy Uhu (Puchacz) wreszcie wystartował, jego osiągi były wyjątkowe i stanowiły wyzwanie nawet dla dotąd nie zagrożonych Mosquitów RAF-u.” (David Donald, Samoloty Luftwaffe w IIWW)
  7. Mówiąc prawdę, nie mam pojęcia jak Wam dogodzić Jeżeli w zestawie sfastyk (bo italka nie dała w pudełku) od Techmodu stoi jak byk „for Ju87” to ja nie mam zamiaru kłócić z producentem kalek, że z…ł wymiar…
  8. Nie spieram się - nie użyłem przecież ani jednego słowa...
  9. Dankes Italka wpadła mi po prostu w łapska, kiedyś już zrobiłem (ponoć najlepszy do tej pory) sztukasa Rudla od hasegawy, to teraz miałem porównanie. I tak, haska lepsza
  10. Czółko, na 85-tą rocznicę „Battle of Britain” -> oto jeden z tych co próbowali złamać „sztywnych angoli” podczas BoA Poniższy Ju87 Stuka, stacjonujący wtedy w St.Malo (Francja), długo nie polatał - został w sierpniu 1940 zestrzelony podczas ataku na lotnisko Tangmere (hr. West Sussex) przez Hurricana z 601 Dywizjonu.
  11. [Border] Sd.kfz.165 Hummel (BillModel) -> galeria
  12. [AZ Models] Gotha P.60 (MRP, Gunze) -> galeria
  13. [Takom] Jagdpanzer 38(t) Hetzer (MRP) -> galeria
  14. Dziękuję Jakby nie było kleksów, to byłby zarzut, że to jakaś kalka a nie z ręki, więc jest realka
  15. Nie mam pojęcia - nie miałem w ręku wydania od Dragona
  16. Bardzo możliwe, dlatego Nashorna chyba upoluję od tamki
  17. Dziękuję Sam model oceniam słabooooooo... Haubica jeszcze jako tako, ale nadbudowa wanny to szerokie użycie słownika wyrazów „obcych” - nie ma idealnego spasowania, trzeba kombinować, przycinać, szpachlować...
  18. Dziękuję Nie prowadziłem, bo w innym wątku doszło do konkluzji, że nie słucham, się porad, więc po co robić warsztat? Sobie a muzom? Technikę wykonania modeli mam zawsze taką samą, więc dlatego wrzuciłem fotki warsztatowe
  19. Samobieżna gąsienicowa haubica, Miała być rozwiązaniem przejściowym, jednak produkowano je (chrzest bojowy w operacji Cytadela - czyli pod Kurskiem w lipcu 1943) do końca wojny. Kilka fotek warsztatowych:
  20. Czółko, poniżej taki szybki projekcik samolociku, którego nie było... „Nie było” dlatego, że wersja tu prezentowana jest (chyba) wymysłem producenta modelu, który wychodzi z założenia, że zawsze znajdzie się jakiś maniak, który kupi jakiś Paper-project schyłkowego Luftwaffe - i nie myli się, czego jestem chodzącym dowodem W muzeum w Rechlinie (DE) stoi replika tego czegoś, co miało być nocnym myśliwcem. Tamta wersja jest jednosilnikowa, ta tutaj została nazwana „Raptor” (he, he, he...) przez AZ model.
      • 8
      • Like
  21. Nie przerzucił się na stałe, spoko - jedyne co mogę mieć w każdej skali, to moja ulubiona „podniebna krowa”
  22. Też tak robię... Ile czekasz na wyschnięcie surfa?
  23. Zgadzam się, że surfacer od Gunze może być problematyczny, od lat używam i nic się nie dzieje takiego. Jednakże jeżeli bardzo chcesz coś mocniejszego ( ) to polecam ten od BilModel
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.