Skocz do zawartości

Thalgonis

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 388
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    53

Zawartość dodana przez Thalgonis

  1. Czyli wychodzi na to, że wszystkie trzy prezentowane wyżej osiem jedynki są prawidłowe, tylko ta gunzowska jest po prostu z innego okresu… To skąd wiadomo, którą wersją malować dany modelik? Przecież nie dokopiemy się informacji wersja której “puszki” była używana w danej jednostce
  2. Ciałko, przy okazji klejenia jaskółki w RLM 81 i RLM 82 zrobiłem sobie porównanie tychże kolorków z różnych firm. Niestety, mogłem porównać tylko 81 bo 82 nie mam „w wersji” od Mr.Color. Wiem, że na podstawie jednego koloru nie należy oceniać firmy, ale przy tym konkretnym eReLeMie widać, że mr.color ma chyba najbardziej wzięty z d... odcień - ewidentnie wpada w zielony, którego nawet w nazwie nie ma Oczywiście, możemy przyjąć, że w tamtych czasach puszka farby puszce z farbą nie była równa - szczególnie w końcówce wojny (poniższe barwy wykorzystywane były w Luftwaffe właśnie w końcówce WWII)
  3. OK, sorka zapomniałem Raczej 72 bo w 48 to potworny kloc... Ale ostatecznie...
  4. Czółko, może komuś zalega na magazynku? Chętnie przygarnę za banknoty NBP
  5. Ciepło na zewnątrz, to nabrały kolorków
  6. Bliźniaki są nierozłączne
  7. Dokładnie
  8. Kolekcja znowu się spodobała
  9. [G.W.H.] Focke-Wulf Fw 189 A-1 (Gunze, Tamiya) -> galeria
  10. „Konserwę” otworzyłem, bo tak poprosił klient
  11. Czółko, ciekawa maszyna, ale jej model taki sobie... Nie lubię firmy G.W.H.
  12. [Tamiya] Sturmgeschütz III Ausf.B (Tamiya) -> galeria
  13. Krótko: f a t a l n i e... Ponieważ to mój drugi puchacz od GWH to wiedziałem m.w. co mnie czeka - niestety, w tej skali to jedyny ( w sensie firmy producenta) dostępny normalnie, więc nie ma za bardzo wyboru...
  14. Czółko, teutońskie „ferrari” . Wg Tamki: Polska, lipiec 1941 Acha, żeby nie było: podstawka to tzw. gotowiec, wystarczyło tylko pomalować
  15. Jeszcze tylko lakierek i zdejmuję „remanentowe gazety” z oszklenia
  16. No to bez cukru: wcale nie był hamerykański, więc ten teges...
  17. Nie musi być Ja zabieram go tylko tam, gdzie jeszcze nie byłem. I nie ma znaczenia czy coś ugrał czy też nie, następnym razem w to samo miejsce nie pojedzie
  18. Podziękowania za fajną imprezę Byłem pierwszy raz, i chyba następne edycje też zaliczę w tym - jak to Grzechu ładnie określił - najładniejszym mieście nad naszym morzem PS. A już żarciem na pierwszym piętrze przebiliście wszystkie imprezy, na których bywałem
  19. Ależ Wodzu, co Wódz...
  20. Poklepuję, poklepuję... Czujesz jak mocno?
  21. Gratki, gratki
  22. Hejka, ponieważ „Lufcik” uległ podczas transportu nieodwracalnemu uszkodzeniu, to FLAK podczepiony do niego będzie musiał grać solo
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.