Skocz do zawartości

Thalgonis

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 388
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    53

Zawartość dodana przez Thalgonis

  1. Hejka, wchodzimy w okres takich modnych rocznych podsumowań, więc nie będę „gorszy”
  2. Drewniane
  3. Maskola przetestuj do tego uszczelniania dyszy
  4. Czółko, sprzedam słoiczki po farbkach. Wszystkie nakrętki są sprawne, nie „przekręcone”. 50 zł + KW
  5. Thalgonis

    -

    Szkoda że tak „klasycznie” Myślałem, że kombinujesz cosik w tym stylu (współpraca Willego Messerschmitta i Claudiusa Dorniera)
  6. Thalgonis

    -

    Łoś był większy od 110-ki, więc - IMHO - nie bardzo...
  7. Bardzo mi się podoba Twój sposób opisu czynności Robiłem przy swoim mistelu dokładnie tak samo. Teraz z niecierpliwością czekam na przymocowanie gondol do skrzydeł, bo przy tej czynności u siebie zużyłem od A do Z słownik wyrazów brzydkich Mimo skończonej roboty u siebie, ciekaw jestem, jak Tobie to pójdzie
  8. Hejka, porządków warsztatowych ciąg dalszy... czy ktoś byłby zainteresowany poniższymi pozycjami? Tylko Groẞtraktor jest w jęz. polskim (to nowa pozycja wyd. Militaria). Pozostałe pozycje w jęz. angielskim
  9. OK. Reszta na PW
  10. OK - reszta PW
  11. Tak, z M-Zona. Po prostu zapomniałem o ich istnieniu
  12. Hej, robiąc porządki znalazłem zapasowe igły do w/w aerografów (0,3 mm). Już nie mam procona a zapomniałem o tych zapasach... 4 igły po 20 zł/szt - może ktoś będzie zainteresowany
  13. Chłopaki, DLACZEGO nikt nie zwrócił mi uwagi na zaklejone taśmą wydechy meśka?
  14. [ICM] Mistell S1 (MRP, Billmodel) -> galeria
  15. [Eduard] Messerschmitt Bf110 C (MRP, Billmodel) -> galeria
  16. [Dragon] Pz.kpfw. VI Tiger Ausf.E (Mr. Hobby, Billmodel) -> galeria
  17. Fokkera Dr. I Richthoffena od Edka w 1/48 - to jedyny szmatopłat, którego kocham Warsztatu raczej nie będzie, wystarczy mi Twój albatrosowski jako Tora co jak robić i jak postępować
  18. Zmartwię Cię, od razu przeskok na trzy płaty - ten znany wszystkim czerwony już się dłubie
  19. Czółko, Mistell – tu wersja treningowa, to właściwie pierwsze próby ze zdalnie sterowanym pociskiem (z celownikiem automatycznym) - w tym przypadku w jego rolę wcielał się Junkers Ju88 odpowiednio nafaszerowany ładunkami wybuchowymi. W końcówce wojny (pierwszy prawdziwy lot bojowy w czerwcu 1944) ta konstrukcja odniosła nawet pewne sukcesy, ale był to łabędzi śpiew III Rzeszy Stare Kino PS. sto dziewiątka znajdująca się w pudle razem z tym junkersem była tak koszmarnej jakości, że podmieniłem ją na eFkę od Hobby Bossa Kilka fotek warsztatowych:
  20. Masz jakiegoś esdeka 251 w „normalnej” skali 1/35? Chętnie bym zobaczył je obok siebie,,,
  21. OK. Tak, myślałem że chodzi o opłaty startowe. Mea culpa
  22. Na niektórych wystawach u nas już tak jest i nikt nie robi z tego wielkiego halo
  23. Można by też nauczyć się obsługiwania forum...
  24. Tys prowda
  25. Dziękuję Panowie, cieszę się, że się podoba Adamo - u mnie wszystko będzie SF Z prostego powodu, klejenie modeli to dla mnie przyjemność, lepsze spędzanie czasu niż gapienie się w seriale TV. A już szczególnie malowanie i końcowy efekt tego. A - jakkolwiek to zabrzmi - liczenie nitów, sprawdzanie czy na pewno kształt danego elementu jest prawidłowy, czy odpowiednia broń jest zamontowana na danym modelu, po prostu mnie nie jara
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.