W zasadzie równie dobrze mógłby wylądować w dziale SF, ale jako samolot z czasów nam bliższych wstawiam go tutaj. Budowa trwała długo i jest to mój pierwszy model po 13 latach (nie liczę Lambo dla syna ). Również pierwszy, który malowałem aerografem. Kamuflaż to próba skopiowania slowackiego MiGa-29 "921", który mnie urzekł. Powiedzmy, że to taka wprawka do przyszłej budowy tego samolotu. Wiele niedoróbek, ale bardziej chodziło mi o sprawdzenie, czy daję sobie radę po tylu latach Model też leciwy i wymaga trochę pracy, by wyglądał w miarę porządnie.
Ćwiczyłem też na nim neutral wash Miga. Kalki położone tylko na spodzie i statecznikach, nie chciałem psuć kompozycji kamo czerwonymi gwiazdami
Kabina lekko się przechyliła, ale można to skorygować, bo jest przyklejona na klej do owiewek Gunze, który działa jak gumowy zawias
Zdjęcia zrobione na szybko...