Skocz do zawartości

witek@

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    876
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez witek@

  1. To nie pisz tylko pokazuj My tu nie przyszli "pitolić" tylko oglądać, podziwiać i kibicować Mówić będziemy jak coś spierdzielisz i będzie ci się należał ochrzandol W sumie racja...a o spierdzielenia to się nie martwmy na bank coś gdzieś spierdzielę ;-)
  2. "Uwielbiam" pisać do siebie pod swoimi postami ale co mi tam..... Trwa zabawa z kadłubem i doposażaniem burt :
  3. Już dawno nie miałem w rękach tak kiepsko spasowanego modelu.Szpachlowanie i szlifowanie śni mi się już po nocach ;-) Aktualnie zabrałem się za nadbudówkę dziobową którą dodatkowo muszę "okroić" ze zbędnych fragmentów plastykowych które zastąpi blaszana biżuteria. Tu jeszcze zabawa z półkluzami
  4. Ciąg dalszy szlifowania i szpachlowania.Aktualnie zabawa trwa z półkluzami które w modelu są za duże. Niestety prace posuwają się spacerkiem.Ciśnienia nie ma, skończył się podkład a i za farbami do Kriegsmarine także czekam
  5. Jest widownia to i jest dla kogo robić relację.Na razie nudy czyli szpachlowanko na przemian ze szlifowaniem :
  6. Kolega raczy sobie kpić z towarzyszy na stałym lądzie
  7. Też jestem zaskoczony wyborem tematu ;-) Dziś nic nie pokażę bo nic spektakularnego nie zrobiłem.Troszkę szlifowałem burty troszkę rozwiercałem bulaje więc i pokazać nie ma co. Wobec tego marnego postępu prac proszę widownie o wyrozumiałość.
  8. witek@

    ORP "Krakowiak" 1/700

    Ładny,Boje się,że na żywo jest jeszcze ładniejszy ;-)
  9. Marcin,dla zwolenników królewskiej skali 1/700 jest rezerwacja miejsca w loży VIP-owskiej.Zapraszam do oglądania.
  10. Po krótkiej przerwie wakacyjnej która upłynęła pod znakiem urlopu i przeprowadzki powoli zacząłem dojrzewać do kolejnego projektu.Ku mojemu zdziwieniu "wzięło" mnie na woła roboczego Kriegsmarine czyli tytułowego Scharnhorsta. Nie będę tutaj przybliżał jego sylwetki ani bogatej historii bo ma to być relacja z budowy modelu.Znawcy tematu i tak okręt znają na wylot a mniej obeznani muszą zasięgnąć języka u wujka Google Tak czy owak zaskoczony jestem sam wyborem tematu bo od dawna raczej mój wzrok na dłużej nie zatrzymywał się na szwabskich łajbach. Model nie będzie modelem z tzw pudła.Postaram się troszkę tu i ówdzie dodać trochę biżuteri. Do wykonania modelu wykorzystam mało znany zestaw waloryzujący z Blue Star Admiral oraz tego producenta pokład drewniany. Samym fundamentem będzie starszy od węgla model Tamiya w jedynej słusznej skali 1/700. Dość gadania czas na wizję : Główny bohater jeszcze w czasach pokoju prezentował się tak Wizjonerzy z Tamiya widzieli to tak : Tu rzut oka na całość aktualnie posiadanych dodatków....oczywiście jeszcze kilka zakupów w tym temacie się szykuje Jako,że to ma być relacja to także dwa zdjęcia z procesu szpachlowania kadłuba Na dziś to mniej więcej wszystko mam nadzieję ,że projekcik zrealizujemy szybko i bezboleśnie.
  11. Faktycznie coś nie tak z tym kablem.Ja dotychczas używałem Lion Roar i nie było żadnych problemów z czystym i prostym położeniem nie wspominając o podginaniu jakiegoś fragmentu.
  12. Zostaw jak jest....coś bliżej na temat tej kredki ??
  13. Dasz radę.Tylko nie zwątp 700-ka da się lubić ;-)
  14. Zapraszam do galerii
  15. witek@

    JMSDF SORYU Pit-Road 1:350

    Wykonanie,pomysł,realizacja rewelacyjna.Czekam na dalsze Twoje pionierskie prace.
  16. Zapamiętam Z całą pewnością Oj tam ,zaraz tam ZAPAMIĘTAM Po prostu w tej skali szkoda się zabierać za same szalupy.Godzinka i po projekcie ;D
  17. Nagato to bardzo poważny kandydat. Niestety aktualnie niedostępny w sklepie ale pożyjemy zobaczymy
  18. Genialne,brak słów.....
  19. hmmm do przemyślenia temat
  20. Afeeeee Paskudztwo jakieś mi tu każecie robić.....
  21. Flota wodno-szuwarowa odpada ;D
  22. Chętnie bym zobaczył w Twoim wykonaniu HMS Renown z 1942 lub RN Roma z 1943. Ja właśnie zabrałem się za Romę' date=' ma fajne kamo. Pozdrawiam [/quote'] Właśnie od kamo chciałbym odpocząć prysnąć wsio szarym i temat z głowy ;-)
  23. Aktualnie Janusz Skulski kończy najnowszą monografię Yamato. Po cichu liczę,że na jej podstawie Fujimi lub Tamiya odgrzeje kotleta spod znaku Yamato New Toling zawsze świetnie się sprzedaje. Oczywiście ten Yamato który posiadasz jest bardzo poprawny ale ja uparłem się poczekać No właśnie,że jeszcze nie teraz. Na razie w tym temacie ( Takao Fujimi ) jest cały pokład do wymiany ze wzgledu na kiepski podział linoleum. jak już będę robił od nowy podział linoleum to wypadało by poprawić wszystko na pokładzie czyli dziesiątki wentylatorów i innego ustrojstwa.Na to mam jeszcze więc czas.Cały czas muszę szlifować warsztat.Jak dojdę do perfekcji to na pochylnię trafi Takao
  24. No właśnie Takao ma być projektem życie a wszystko co do tej pory zbudowałem to trening przed Takao.Obiecuję ,że doczekasz się Takao na przełomie 2012/2013 ale jeszcze nie teraz OD kilku dni łazi za mną Yamashiro i King George V ...... oczywiście za tydzień mogę mieć inne zachcianki modelarskie.
  25. Racja Nr 1 w każdym calu dla mnie....i dlatego poczekam za najnowszym wypustem z Fujimi....nawet w zapowiedziach nie ma ale ja poczekam i się doczekam jak doczekałem się Takao
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.