Po krótkiej przerwie wakacyjnej która upłynęła pod znakiem urlopu i przeprowadzki powoli zacząłem dojrzewać do kolejnego projektu.Ku mojemu zdziwieniu "wzięło" mnie na woła roboczego Kriegsmarine czyli tytułowego Scharnhorsta.
Nie będę tutaj przybliżał jego sylwetki ani bogatej historii bo ma to być relacja z budowy modelu.Znawcy tematu i tak okręt znają na wylot a mniej obeznani muszą zasięgnąć języka u wujka Google
Tak czy owak zaskoczony jestem sam wyborem tematu bo od dawna raczej mój wzrok na dłużej nie zatrzymywał się na szwabskich łajbach.
Model nie będzie modelem z tzw pudła.Postaram się troszkę tu i ówdzie dodać trochę biżuteri. Do wykonania modelu wykorzystam mało znany zestaw waloryzujący z Blue Star Admiral oraz tego producenta pokład drewniany. Samym fundamentem będzie starszy od węgla model Tamiya w jedynej słusznej skali 1/700. Dość gadania czas na wizję :
Główny bohater jeszcze w czasach pokoju prezentował się tak
Wizjonerzy z Tamiya widzieli to tak :
Tu rzut oka na całość aktualnie posiadanych dodatków....oczywiście jeszcze kilka zakupów w tym temacie się szykuje
Jako,że to ma być relacja to także dwa zdjęcia z procesu szpachlowania kadłuba
Na dziś to mniej więcej wszystko mam nadzieję ,że projekcik zrealizujemy szybko i bezboleśnie.