Skocz do zawartości

witek@

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    876
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez witek@

  1. ...choc do tej pory ukończona została dopiero jedna "350" (Mikasa) a dwa pozostałe projekty (Aaron Ward i San Francisco) czekają na powrót weny Więc Shinano "700" zdaje się , że zostanie drugim skończonym modelem a pierwszym w tej skali Hmmm faktycznie nie przerobiłeś jakiś oszałamiających ilości tych 350-tek...tak jak ja 700-tek ;-) Może pochłonie Ciebie 700-tka na dobre a jak nie to tylko 350-tka zyska świetnego modelarza.Skala nie ważna zawsze z niecierpliwością czekam na twoje relacje.
  2. Macisso demonizujesz 700-kę a najlepszym dowodem na to niech bedzie praca Marcina którego do tej pory utożsamiałem wyłącznie z 350-tką
  3. Uwierzcie koledzy 700-tka jest fajna .Nie taki diabeł straszny jak go malują ;-)
  4. Jak się Tobie podoba praca w 700-tce ??
  5. Po asortymencie widać ze zakupy w hobbyeasy udały się Widze ,że zanabyłeś działka 25mm z finemolds .Czy są warte wydanej kasy ? są naprawdę delikatne i finezyjne ? Pytam bo jeszcze ich nie miałem w łapach a kuszą mnie zwłaszcza w kontekscie kongo na 44 rok gdzie działek 25mm było sporo i nie uśmiecha mi się walczyć z blaszkami w cyklu pracy tasmowej w ilościach przemysłowych
  6. Delphis Models i regia marina robią sporo włoszczyzny i na upartego można nawet to nabyć.Niestety nie wiem czy zestawy są wyposażone w blaszki bo gdzie tu do włoszczyzny szukać blaszek uniwersalnych
  7. To jeszcze będzie jakiś inny grupowy projekt ? Mi nic nie wiadomo o innym nowym projekcie.Wiem tylko o swoich planowanych pracach i ni jak one nie wpisują się w konwencje znanych mi projektów grupowych chocby z powodu ograniczenia czasowego. Może uda się zorganizować jakiś projekt morski, bezterminowy? To by mocno zmieniło stan rzeczy.Te dwa projekty z racji posiadanych dodatków,zakresu prac i samego skomplikowania konstrukcji narzucają przy uwzględnieniu pracy zawodowej określić termin realizacja projektu na ok 12-24 miesiące przy czym nie uwzględniam tu "zmęczenia materiału roboczego" gdzie ten czynnik może przedłużyć te projekty o kilka ładnych miesięcy.Jeśli będzie z nich relacja to na pewno dla najbardziej wytrwałych Przez następne 2-3 miesiące brak czasu skutecznie spowolni moje prace szkutnicze. Np. Zuiho to min. 2 miesiące pracy. No widzisz...dla mnie taki Zuiho to przynajmniej 6-8 miesięcy....
  8. Z tego co wiem to tak w bezpośredniej potyczce nie brał udziału choć kamikaze go szpetnie trafił ;-) Niestety tylko to mam co mógłbym w tej chwili ruszyć.Czekające Takao i Kongo na grupowy projekt ograniczony czasem jednego roku się nie nadają
  9. Sebaar ale ja twojego tempa pracy nie wytrzymam nawet w przedbiegach ;-)
  10. To jak z projektem ? Ja się piszę z USS NASHVILLE CL43 1944 z okresu bitwy pod Leyte.Skala rzecz jasna 1/700 ;-)
  11. Myślę ,że wstępnie można na tym etapie o takich parach dyskutować Jeśli chodzi o mnie to patrząc na pudła....mogę jeszcze się uściślić do pacyfiku
  12. To zależy jak zabiorę się za Kongo z zestawem veterana to można założyć ,że z dwa lata...jak jakaś żywica z niko w wersji z pudła to ok 5-8 miesięcy.Oczywiście czas ten dotyczy osób pracujących zawodowo
  13. Forest- a ja odpowiem tak....boja się chybota,łajba także to i cuma sobie harce urządza
  14. Przy takim wyborze skali automatycznie odpadam mimo jakiś tam chęci na udział w projekcie,proszę nie dyskryminować 700-tek
  15. Mnie w tym projekcie najbardziej "uwiera" reling który sprawia wrażenie zbyt topornego ;-(
  16. Nie wiem czy relingi można zaliczyć do waloryzacji,zwłaszcza relingi dodane do kompletu przez producenta.W 98% to model prosto z pudła i jeśli się dopatrywać dodatkowych elementów to na pewno nie będzie to reling....Zabawmy się z zgadywankę gdzie i co dołożyłem dodatkowo,dodam,że załoganci , flagi sygnałowe i elementy dioramy po za okrętem w tej zabawie się nie liczą Nagrody nie przewidziano w ramach zwycięstwa przewiduje się kupę satysfakcji z rozwiązania tej hydrozagadki
  17. Owszem do zdjęć można bardziej się przyłożyć wiem coś o tym bo z zawodu jestem fotografem i nadal czynnie fotografuję ;-) Niestety fotografie modeli traktuję po macoszemu.Co do wody to wątpię,że w tym temacie osiągnę kiedyś mistrzowski poziom.Na chwilę obecną taka woda to szczyt moich możliwości.na szczęście na żywo wygląda znacznie lepiej Generalnie troszkę jestem zdziwiony,że model wywołuje tak pozytywne reakcje. W końcu w sieci jest kilku modelarzy robiących 700tki przy których moje wypociny można posmarować smalcem i dać psu do zabawy
  18. Łukasz-odp brzmi gwiazdy powinny mieć czerwone kółko , ale boje się teraz tam majstrować
  19. Sebaar: w plastiku czeka niedokończony Akizuki....w pudłach już z wszystkimi dodatkami Kongo z fujmi oraz Takao Fujmi więc wybór mam Na co padnie to jeszcze nie wiem ;-)
  20. Ciesze się ,że praca nie poszła na marne i modelik generalnie się podoba.Natomiast czy jest aż tak fajnie zrobiony to bym już takiej tezy tu nie wysnuwał...popełniłem sporo błędów i można go wykonać lepiej.Nie mniej moje oko też te cztery fajki cieszą.Miłego oglądania.
  21. Ładne chyba sobie takiego popełnię ;-)
  22. Obiecana galeria : Galeria
  23. Witam, W końcu udało się przebrnąć przez kolejną żywicę która przez kilka miesięcy przeistoczyła się w przyzwoity chyba model.Niech obraz broni się sam.Zapraszam do galerii :
  24. No to szczęśliwie dobrnęliśmy do końca.Galeria jeszcze dziś wieczorem.
  25. witek@

    Modele w skali - 1:1000!

    Niestety z zaufanych źródeł wiem,że z Niepołomic nic nie wyjdzie....a zlot forumowy to świetny temat do dalszego rozpracowania ;-)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.