Skocz do zawartości

wieslaw_

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    203
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wieslaw_

  1. To jest akurat pierdoła łatwa w naprawie. Jeśli masz jakieś zdjęcia to proszę wstawiaj. Ile się da to jeszcze na tym etapie jestem w stanie poprawić.
  2. Zdjęć jest paradoksalnie niewiele a i modeli tego działa było kilka. Korzystałem bardziej z monografii Skulskiego i materialow Waldemara Góralskiego. Jak wrócę do domu to coś wrzucę.
  3. Hej, jakby co żyję i pracuję. Niestety musiałem w ciągu wakacji wywiązać się z pewnych zobowiązań ale już wracam do modelu. Poniżej działo 127 mm Type 89 skala oczywiście 1/200. Niebawem pewnie już update w realu
  4. Po delikatnej edycji czasu naświetlania oraz symbolicznym "cyknięciem" gruntem, mamy taki oto efekt:
  5. Oprócz jednego detalu, który jest już poprawiony wszystko się wydrukowało. W weekend postaram się ogarnąć supporty (których oczywiście dałem za dużo) i poskładam to do kupy. Nie miałem żadnego grosika na podorędziu więc położyłem Olfę do porównania. Zdjęcia wyszły z jakąś dziwną kompresją więc jak już poskładam całość wrzucę nowe ale zapewniam, że na żywo wygląda to o niebo lepiej
  6. Niestety jestem "papierzakiem" i moja skala to 1/200. Żeby zrobić z tego modelu 1/350 musiałbym go całego przerobić. Niestety cały proces nie działa w ten sposób, że teraz przeskaluję sobie tego pom-pom'a w dół i będzie gitara. Już niektóre elementy z tej skali mogą mieć problem aby się wydrukować bo są na granicznych wartościach tego co jestem w stanie osiągnąć w druku 3D.
  7. Niebawem powinien się ukazać Pom-Pom x8 w Model Hobby. Na razie drukuję model testowy więc zobaczymy co z tego wyjdzie w realu. Skala nieco nie plastikowa bo 1/200 natomiast do Hooda i Nelsona powinny pasować. Jak zdejmę wydruk z drukarki to wrzucę fotki.
  8. Nie no spoko, akurat te elementy robiłem sam z papieru więc te dziurki nie wchodziły w rachubę. Jakoś nie planowałem tego robić w druku 3D.
  9. Spoko, ja nie zrobiłem. Masz mnie
  10. "Tu można było pokusić się o lepszy detal." Serio? Ty wiesz jakie to jest małe?
  11. To zdanie jest kluczowe: "Gdasiu na Kodze wrzucił mi to:", czyli dostałem materiał od kogoś innego i nie wiem skąd pochodzą te szkice. Przynajmniej nie wiedziałem jak je wklejałem.
  12. Także wydaje się że był tam dodatkowo jakiś stelaż, prawdopodobnie rozkładany tylko podczas katapultowania samolotów gdy składano relingi (ochrona dla marynarzy?). Natomiast są to tylko moje domysły. Może ktoś coś słyszał o "Płótnie Hibakaki"?
  13. M.A.V. z drugiej strony Gdasiu na Kodze wrzucił mi to: Googiel mi to przetłumaczył jakoś tak:
  14. M.A.V. tak ten temat już mam rozkminiony: Teraz bardziej bolą mnie te poziome "relingi". Nigdzie na zdjęciach ich nie widzę i nie wiem czy to tylko inwencja twórcza modelarza czy jednak miał dostęp do jakichś materiałów, które by potwierdzały ich istnienie?
  15. Dobry po świętach. Właśnie przymierzam się do relingów wokół pokładu i mam pewne wątpliwości jeśli chodzi o ich umiejscowienie na rufie. Głównie chodzi o okolice katapulty. Pytanie brzmi czy one były składane? Jakoś chyba musiały być bo inaczej katapulta nie mogła by się obrócić na burtę aby wystrzelić samolot. Jeszcze jedna niewiadoma. Trafiłem jakiś czas temu na świetny model zrobiony przez Japończyka. Zauważyłem, że również w okolicach pokładu lotniczego jest dodatkowy poziomy reling. Pytanie brzmi czy ktoś z Was jest w stanie potwierdzić taki układ?
  16. Rufowa pagoda skończona, oczywiście wjadą jeszcze lekkie oznaki zużycia ale to pieśń przyszłości. Po tym modelu na długo odpuszczę sobie okręty japońskie, drutologia mnie wykańcza a to jeszcze nie koniec...
  17. Pewnie trzeba będzie
  18. To jest właśnie to łoże, które zaznaczyłem na renderku. BTW na Twoim zdjęciu nawet widać po lewej to właśnie łoże, które zostało zsunięte z wózka na katapultę wraz z samolotem.
  19. @M.A.V. wcześniej pisałem tylko o tej części, co do samego wózka to oczywiście racja.
  20. Dzięki Co do wózka... Dolny obrazek prezentuje wózek z dodatkowym leżem dla wodnosamolotu. Z tego co rozumiem rysunki to samo leże było przesuwane na katapultę wraz z samolotem, wózek zostawał na torach za katapultą. Domyślam się tylko, że te dodatkowe pionowe pręty służyły za hamulec przed wystrzeleniem samolotu ale czy spełniało to także rolę solidniejszego mocowania całej konstrukcji do katapulty? Tego nie wiem.
  21. Następny mały krok żeby zamknąć pokład rufowy.
  22. Dzięki za uwagę. Spróbuję odkleić i zamienić prawe na lewe ale jeśli się nie uda będę musiał z tym jakoś żyć
  23. Na miejscu i się nawet obraca, pierdoła ale cieszy
  24. Powolutku idzie do przodu...
  25. Już mam podzielone, udało się ogarnąć w dziesięciu elementach w tym trzy to rolki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.