-
Liczba zawartości
212 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez wieslaw_
-
[G] Pancernik IJN Fuso 1/200 - Haliński + nieco 3D
wieslaw_ odpowiedział wieslaw_ → na temat → [O]Galerie
Dzięki, byłem z nim w Pabianicach. Obecnie nie planuję z nim podróżować ale może coś po nowym roku. -
[G] Pancernik IJN Fuso 1/200 - Haliński + nieco 3D
wieslaw_ odpowiedział wieslaw_ → na temat → [O]Galerie
Uwierz mi próbowałem je oderwać i przekleić ale zbyt mocno siedzą co jest dziwne bo najszybciej zawsze w modelach odpadały mi śruby a tutaj masz... nawet w tym miejscu ten model robi mi po górę -
[G] Pancernik IJN Fuso 1/200 - Haliński + nieco 3D
wieslaw_ odpowiedział wieslaw_ → na temat → [O]Galerie
Nie mam pojęcia, nigdy nie rozważałem problemów z nim związanych w tej kategorii. Emocjonalnie waży sporo -
Zapraszam do GALERII
-
Cześć, Chciałbym Wam zaprezentować ukończony wreszcie po wielu latach model pancernika IJN Fuso w skali 1/200 zbudowany na bazie wydawnictwa Military Model nr 1-2/2007. Był to mój pierwszy model po wieloletniej przerwie i powrocie do modelarstwa. Wielu bardziej doświadczonych modelarzy z forum pisało mi, że jest to zbyt trudny i wymagający model na początek i... Muszę przyznać, że mieli rację. Fuso w moim wydaniu jest w mocnej waloryzacji wraz z własnoręcznie zaprojektowanymi i wydrukowanymi modelami 3D. Nie starczyło mi jedynie sił na samoloty pokładowe, które zanabyłem w internetach. Model sam w sobie jest opracowany i wydrukowany świetnie a wszelkie błędy wynikały z mojego braku doświadczenia. Oprócz zeszytu korzystałem z zestawu toczonych luf i fototrawionych blaszek dostępnych w sprzedaży w sklepie Pana Halińskiego. Błędów popełniłem sporo ale już na końcu kierowałem się zasadą "lepiej już nie będzie". Miłego oglądania.
-
Wiadomo, Piorun to Piorun. Mam nadzieję wrócić do polskich niszczycieli za czas jakiś, jeśli zdrowie pozwoli
-
Serdeczne dzięki Panowie i być może Panie za to, że byliście ze mną te wszystkie lata. Postaram się Wam tę cierpliwość wynagrodzić i w weekend ogarnąć jakąś sensowną galerię. Raz jeszcze dzięki
-
Cześć Wszystkim, Model wreszcie został ukończony, po wielu latach i co najmniej dwóch momentach w których był bliski skończenia na śmietniku modelarskiej historii. Na razie niestety nie jestem w stanie ogarnąć jakiejś sensownej galerii więc wrzucam tylko trzy zdjęcia pod gablotą. Miałem nadzieję, że ukończenie Fuso da mi w końcu satysfakcję. Niestety problemy natury osobistej, nie pozwalają mi się nim w pełni cieszyć. Następny model już jest na pochylni i jako się rzekło będzie to HMS Exeter z okresu jego ostatniej bitwy na morzu jawajskim ale nie tylko Exeter się robi... Tymczasem Fuso, mam nadzieję będzie można zobaczyć na żywo w Pabianicach. Dlaczego mam nadzieję? Cóż nie jestem szczególnie przesądny ale akurat ten model ma wybitnego pecha także wszystko może się zdarzyć. Pozdrawiam wszystkich.
-
"Utki" porobione, samoloty jako chyba jedyne elementy zanabyłem w internetach drogą kupna (nie miałem już siły ich sam modelować). To co mi zostało do zrobienia pokazuje ostatnie zdjęcie no i oczywiście gablota ale to już "tylko" pociągnie mnie po kieszeni.
-
USS Momsen DDG-92 - Trumpeter 1/350 + Pontos
wieslaw_ odpowiedział chudyhunter → na temat → [O]Warsztat
Ło panie ale niezłe malowanko. Podoba mi się. -
Nie wiem jeszcze jakbym miał to zorganizować logistycznie, temat do przemyślenia. Co do drugiego pytania to w pracy i w domu nadal używam do modelowania, schodzącego już programu Modo (póki działa licencja nie przesiadam się na Blendera, może potem). Slicer to żadna filozofia, używam starszej wersji Chituboxa wersji free. Wystarcza mi w zupełności.
-
Dużo się działo w życiu osobistym i zawodowym przez co 10 lat leżał na półce i niewiele brakowało żeby wylądował w koszu, naprawdę niewiele. Wzięło mnie dziś na sentymenty
-
To samo miejsce inny czas. Zostały już tylko łodzie, samoloty, mam też załogę którą chcę rozmieścić na pokładzie no i oczywiście jakaś podstawka i gablota.
-
Sam rzeźbię postaci mogę powiedzieć zawodowo i muszę Ci powiedzieć, że jeśli to składaki z gotowych elementów to i tak wygląda to zacnie. Szacunek i śledzę dalej postępy.
-
Spoko malowanie, chciałbym pójść w tym kierunku jak zacznę Exetera. Podoba mi się
-
Ej no spoko sculpty, sam rzeźbiłeś figurki czy jakiś zakup?
-
-
Haliński chyba nie miał Kongo, najlepsze jakościowo opracowanie tego typu z tego co mi wiadomo to Hiei z GPMu. Skala 1/200.
-
Będę śledził bo kartony to rzadka sprawa tu na forum.
-
Trochę "dziubię" nadal. Niestety plan skończenia budowy w 2025 roku się nie powiódł. Na warsztacie modelowania 3D mam teraz działka 25mm, ile z tego wyjdzie na wydruku nie wiem ale zabawa jest przednia Pojedyncze i podwójne już mam, zostały mi stanowiska potrójne. Wrzucam modele jakby ktoś potrzebował referencji.
-
Dzięki Panowie, będę kombinował.
-
Ktokolwiek inny jest w stanie coś doradzić bo widzę, że @zaruk z jakiegoś powodu ma sporą przerwę? Jakie byście doradzili mi kolory do tego samolotu jeśli maluję chemią Tamiya?
-
Hej, Przybywam do Was z działu okrętowego. Za czas jakiś będę malował swoje "Pety" do Fuso w skali 1/200. Dawno dawno temu malowałem swoje ostatnie samoloty i wywiało jakąkolwiek wiedze ze starego czerepu. Mam więc prośbę o poradę @zaruk. Jakie kolory byś mi poradził do tych samolotów jeśli używam chemii ze stajni Tamiya? Z góry dzięki za jakąkolwiek pomoc.
-
USS Momsen DDG-92 - Trumpeter 1/350 + Pontos
wieslaw_ odpowiedział chudyhunter → na temat → [O]Warsztat
Muszę przyznać, że to malowanie wygląda solidnie i przekonująco jeśli wiesz co mam na myśli. Gratki. -
Hej, Wrzuciłem też temat na FB na fora związane z japońską marynarką i dostałem kilka odpowiedzi. Sprawa nieco się wyklarowała i zrobię tu małe podsumowanie dla potomnych, może komuś się przyda. Poniżej podrzucam tłumaczenie z japońskiej strony dotyczącej tego zagadnienia (miejcie na uwadze, że to z ChataGPT): "Nie tylko na okrętach wojennych, ale także na statkach cywilnych, flagi sygnałowe wciągane na maszt mają znaczenie nawet wtedy, gdy są używane pojedynczo, a łączenie flag w zestawy nadaje im różne znaczenia. Podnoszenie i opuszczanie tych flag, przekazywanie sygnałów chorągiewkami ręcznymi, sygnałów świetlnych oraz sterowanie statkiem to zadania działu nawigacyjnego. Jeśli rozumie się znaczenie flag, można odczytać, jakie manewry wykonuje okręt, na którym się przebywa. Z rei masztu zwisa wiele lin służących do wciągania flag sygnałowych. Jednak na najbardziej zewnętrznej części masztu znajduje się czerwony, siatkowy znak prędkości. Jest on używany podczas żeglugi w szyku lub podczas tankowania na morzu, aby przekazać innemu okrętowi własną prędkość albo poinformować o zmianach obrotów śruby przy zadanej prędkości. W tym celu stosuje się małe flagi sygnałowe: czerwoną i czarną flagę P oraz czarną flagę R (nazywane znakami czerwono-czarnymi). Za ich pomocą informuje się maszynownię o zmianach prędkości obrotowej głównego silnika (czyli śruby), np. +15 obrotów lub –10 obrotów, dostosowując w ten sposób prędkość do okrętu prowadzącego podczas żeglugi w formacji." Źródło Poniżej też kilka obrazków i zdjęć:
