Przemek - MaXus
Użytkownicy-
Liczba zawartości
422 -
Rejestracja
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Przemek - MaXus
-
Obiecane zdjęcie:
-
Całkiem blisko - miejsca trafione dobrze: 1. przesunięta linia podziału nosowej osłony radaru (zestawowa osłona była sporo mniejsza - z pierwszego wypustu Ka-52, jeszcze tego w czarnym malowaniu); 2. dodana imitacja jakiejś tam instalacji/konstrukcji w mocowaniu przekładni wirnika; 3. na koniec największa, najbardziej pracochłonna i najmniej chyba widoczna przeróbka - miejsce mocowania obudowy radaru/kamer(?) nad kabiną pilotów. Od początku nie dawała mi ona spokoju i w sumie jestem bardzo zadowolony, że się za nią zabrałem i jakoś z tego wybrnąłem - jak będę miał chwilę czasu, to wieczorem zrobię i wrzucę zdjęcie. No i dzięki za info o osłonach.
-
Pół dnia dłubaniny i efekt. Dla nudzących się: znajdź różnice w stosunku do przedostatniego zdjęcia (3 dla ułatwienia).
-
Nie jestem pewien, co to - wloty powietrza do chłodzenia silników? Ogólne postępy nad bryłą posuwają się bardzo powoli: większe szpary uzupełniam wstawkami, mniejsze - szpachlówka i CA, po szlifowaniu trzeba popoprawiać linie, gdzieniegdzie usunąć błędne i przeryć na nowo. Do tego wstawię jeszcze pod dziobem kamerę termowizyjną lub inne ustrojstwo (tyle tego było przekładane, że ciężko się zorientować) + kilka detali, które nie zgadzają się ze zdjęciami. Na pewno też będą kolejne waloryzacje, ale mam nadzieję, że już bez szaleństw.
-
Odnośnie kontenera to na pewnym szkicu z zestawieniem podwieszenia Ka-50/52 (http://www.airwar.ru/other/draw/ka50.html) znalazłem podpis pod nim : транспортно-грузобой контейнер ale za ...lerę nie mogłem niczego znaleźć w sieci na potwierdzenie prawidłowości tego a tym bardziej dokładniejszych informacji . Co do Begemota to fakt, ale poszperaj na eBay'u, można znaleźć w całkiem dobrej cenie i łącznie z przesyłką.
-
No fakt, poprzez cyrylicę całkiem nowe, ciekawe informacje można znaleźć, ale tutaj pytanko: po twojej wskazówce znalazłem KMGU - zasobnik do bomb małogabarytowych (który zresztą również na zdjęciach Kamowów widziałem) - kształt walcowaty, na ten prostopadłościenny rejestrator dalej nie mogę trafić . O kalkach Begemota wiem, można też na nie trafić na eBay'u. Najprawdopodobniej je zakupię, dojrzewam tylko do decyzji pożegnania się z kilkudziesięcioma złotymi .
-
Dzięki Mikele, wszystko jasne. Prace idą bardzo powoli do przodu, odszczekuję przy tym info o za krótkiej zestawowej lufie, coś mnie się pomieszało - jest całkiem dobra. Niemniej, podczas kolejnego przymierzania działka, wydała mi się zbyt goła wnęka je mieszcząca, dlatego też postanowiłem jednak trochę bardziej je upodobnić do rzeczywistego. Tradycyjnie - idealnie nie jest, ale o dziwo jak na moje możliwości i skalę jestem całkiem zadowolony, dojdą potem do tego jeszcze instalacje, to wrzucę dla porównania oryginał. Użyte materiały to igły, druciki, wykałaczki, blaszka offsetowa, plastik, mikrowiertełka - to w zasadzie mój żelazny zestaw tuningowy.
-
Dzięki za sprostowanie, właśnie nie byłem pewien a nigdzie nie mogłem znaleźć nic konkretnego na temat tego ustrojstwa. Wiesz może po jakim haśle-kluczu szukać informacji o nim?
-
Dodatkowy zbiornik paliwa zdaje się. Bryła niby prosta a z wykonaniem jakoś tak pod górkę poszedłem . Na szczęście już koniec i niniejszym oświadczam zakończenie prac nad podwieszeniem. Kolejne etapy powstawania:
-
Ładnie, ze smakiem wycieniowane malowanie. Też chciałbym takie efekty uzyskiwać ucząc się!
-
Dziękuję. Dzięki za kredyt wiary, też chciałbym, żeby te godziny dłubania nie poszły na marne .
-
Składowe jednego z podwieszeń. Kolory to mieszanki: stelaż: MM1562E+MM1728E, wyrzutnie: MM1711E+MM1710E, aby w miarę dopasować do rzeczywistych. Choć jak widać chociażby na wcześniej załączonym fragmencie, co wypust/wersja to inna tonacja. Całość jeszcze będzie delikatnie wycieniowana.
-
Grzęźnięcia ciąg dalszy. Na szczęście, to mam nadzieję był najżmudniejszy etap dot.uzębienia aligatora ;o). Materiał wyjściowy oraz efekt, później lepsze zdjęcia mogę spróbować zrobić, jeśli kogoś zaciekawi prócz mnie :-> :
-
Utknąłem i trochę zagubiłem się na uzbrojeniu . Po przeróbce wyrzutni S-8 przyszedł czas na przeciwczołgowe rakiety AT-12 Wichr. Niestety minus zestawu - lekkie przesunięcie na łączeniu form, szczególnie jest uciążliwe przy wszelkich okrągłościach. Ponieważ zniechęciłem się po kilku próbach poprawienia zestawowych rakiet a na nowe nie mogłem znaleźć rurek fi 2mm (uszne patyczki mają 2,4mm, na wykałaczki się obraziłem), postanowiłem znowu utrudnić sobie życie i zrobić podwieszenie wraz z pociskami powietrze-powietrze Igła-B. Teraz, po godzinach spędzonych nad wieszakiem i pogodzeniu z wykałaczkami, lekko pukam się w czoło. Cóż, kiedy i tak jest po ptokach :
-
To tulejki zaciskowe na przewody elektryczne. Są z miedzi, więc dużo przyjemniejsze do obróbki niż igły lekarskie, jest sporo różnych średnic, no i cena "groszowa". Jedyna wada, to ich długość, ale tu akurat było to pomijalne.
-
Ponieważ proponowany przez Zvezdę wygląd wyrzutni rurowej niekierowanych pocisków rakietowych S-8, różni się sporo od oryginału, zdecydowałem się ją przerobić. Przeróbka o dziwo nie zajęła mi wiele czasu. Zostało posklejać, obrobić tu i tam oraz poprawić (nawiercić) otwory na tyle wyrzutni. Oryginał: Zvezda (z lewej ) oraz przeróbka po prawej:
-
Tak też jest w planach i sam jestem bardzo ciekaw efektów, jak to mi wyjdzie. Preshading to tylko:
-
Bardzo wprawny ten preshading ci wyszedł.
-
T-72M4CZ, Tamiya modyfikowana - 1:35
Przemek - MaXus odpowiedział karol 111 → na temat → [M]Warsztat
Świetna relacja, pełna pomysłów i inspiracji. Do tego ciekawy temat. Tak trzymać! -
Zaczynam malowanie. Najpierw czarny, głównie chodziło mi, żeby wydmuszkę chłodzenia silnika zamalować i nadać czerni wnętrzu obramowania kabiny, reszta gdzie popadło i tak miało być przykryte przez "moje" cudowne srebro MM ;o). Tutaj wspomniany srebrny, nałożone 2-3 warstwy praktycznie całkowicie przesłoniły pseudo preshading:
-
FW-190 D-9 Focke-Wulf "Papagei Staffel" - Academy
Przemek - MaXus odpowiedział Przemek - MaXus → na temat → [L]Warsztat
Nie zapomniałem o foczce, choć postępy z nią idą nieco wolniejszym tempem. Poza statecznikami dodałem kilka linii w okolicy kabiny, poza tym trochę szpachli poszło na wyrównanie przejścia przedniej, dolnej części kadłuba oraz ... aż się boję napisać: skrzydeł, płatów, płata - może mnie kto w dwóch zdaniach uświadomi, kiedy, czego używać ;o). W każdym razie trochę to musi odparować, potem pozostanie przeryć tam brakujące linie: -
O, jak tu fajnie na "nowym/zmodyfikowanym silniku" . Zaległe prace: Mój ulubieniec z aktualnej, warsztatowej trójki. Cały tydzień, w wolnych chwilach, przygotowywałem się do zrobienia wirnika. Niestety spora część elementów wyprasek ma widoczne linie łączenia form, gorsze jest jednak minimalne ich przesunięcie, co przy małych elementach przysporzyło mi trochę pracy i tyleż samo (albo i więcej) czasu straciłem na szukanie kilkumilimetrowych regulatorów kątów położenia łopat wirnika - sam do teraz nie mogę się nadziwić, że udawało mi się za każdym razem jakoś je odnajdywać . Do tego przez połączenie własnego gapiostwa oraz niewielkich (ale jednak) błędów w jego konstrukcji, próby montażu skończyły się prawie tragicznie. Na szczęście ostało na kilku połamaniach i pęknięciach. Wydłużył się jednak jeszcze bardziej cykl produkcyjny ze względu na dorabianie uszkodzonych detali. Koniec końców jednak, z efektu finalnego jestem w miarę zadowolony a dzięki połamaniu głównej osi i zastąpieniu jej tulejkami mogę teraz cały ten majdan montować i demontować w każdej chwili a i śmigiełka będą się kręciły!. Oto bohater: Wczoraj i dziś: Zamontowana podstawa wirnika, doklejone pozostałe ćwiartki. Przerobiłem trochę działko 30mm. Zestawowa lufa poza wspomnianym przesunięciem form, była za krótka oraz miała zbyt dużą średnicę u nasady. Tak to się wstępnie prezentuje (wirnik i działko wsunięte czasowo na potrzeby zdjęć):
-
Na biało: http://i90.photobucket.com/albums/k260/ ... G_6402.jpg Na czarno: Na kolorowo: Radosna twórczość na tablicy to imitacja jakiegoś ekranu, malowana od ręki. Myślałem, żeby wkleić tam jakiś wycinek z kolorowej gazety, ale tak jest bardziej naturalnie moim zdaniem. Jedynie po przeschnięciu wyrównam krawędzie.
-
Kadłub modelu składa się z czterech części, trochę podobnie jak w rzeczywistym pierwowzorze, gdzie filozofia jest taka, iż tył jest wspólny dla obu maszyn (Ka-50, Ka-52), natomiast część kabinowa zależnie od modelu. Ponoć to rzadko praktykowane u Rosjan, tak gdzieś wyczytałem. Tak więc, aby ustrzec się ewentualnych zwichrowań kadłuba, mogących wystąpić przy tylu sporawych elementach, najpierw skleiłem przód z tyłem lewej strony, następnie po ukończeniu wnętrza kabiny oraz mocowania wirnika, dokleję i spasuję pozostałe ćwiartki.
-
A więc ... wzmianka o fotelu nie była przypadkowa. Właśnie on poszedł na pierwszy ogień: fotel K-37, nie jest to co prawda Neomega ale satysfakcja z próby zbliżenia do pierwowzoru na pewno większa. Przed: i po zmianach: Odnośnie składu plastiku, to napisałem tylko, że akurat ten egzemplarz tak ma, nie uogólniałem na całą Zvezdę . Mam jeszcze Ka-50 i plastik również miękkawy ale już np. w Mi-26 normalny. Te Kamovy kupowałem zaraz po pojawieniu się ich na rynku (kilka lat temu), może akurat taki skład plastiku wtedy mieli, albo jakaś partia wyszła dziwna .
