Cześć!
Wiem, że odkopuję stary temat, ale właśnie odebrałem przesyłkę z dokładnie tym modelem (ale od Italeri) i mam pytanie odnośnie jego malowania, a mianowicie: jak go malować? Chodzi mi o to, że samolot ma być czarny, a plastiki już są czarne. Chciałbym uzyskać efekt wyblakłej czerni, matowej oczywiście (coś jak na zdjęciach powyżej). Jak tutaj zrobić z podkładem? Czy rozsądne jest np. nierównomierne nałożenie podkładu? Tzn. w miejscu, gdzie ma być wyblakła czerń, nałożyć go więcej, tam gdzie ma być głęboka czerń nałożyć mniej? Czy po takim zabiegu, po pociągnięciu modelu farbą właściwą, miejsce z mocniejszym podkładem będzie delikatnie jaśniejsze od tych, gdzie podkładu było mniej (i prześwitywała oryginalna czerń plastiku)?
Jeśli nie w ten sposób, to jak inaczej mogę uzyskać taki efekt? Do dyspozycji mam aerograf, farby tamyia.