Pierwszy model więc można na wiele rzeczy przymknąć oko. Staraj się dobrze sklejać (czysto) a następnie elementy skłądowe modelu muszą być super oszlifowane. Brakuje Ci sporo rączek z drutu. Ubłoceń poki co nie stosuj, lepiej poćwicz malowanie. Staraj się dobierać dobrze farbę (odcienie). Na necie jest kupa fotek więc nie jest to trudne. Model Kitecha to bardzo słabe wypraski, poza tym że kadłub ma inny kształt niż powinien, a koła pochodzą jak z innego modelu, zawias za niski itp. Wybrałeś sobie trudny i kłopotliwy model jak na początek, ale generalnie nie jest, aż tak źle. Ucz się ucz a zaczniesz czynić postępy i wyeliminujesz błędy. Wg mnie wrzucenie go do "kreta" i robienie od nowa nie ma sensu. Rob kolejne modele, powoli, nie spiesz się z malowaniem, pytaj na forach choćby o drobiazg bo to sporo daje. Jeśli chodzi o aerograf to dałbym sobie spokoj poki co, naucz się ładnie sklejać a potem myśl o malowaniu. Nawet aerograf nie zatuszuje błedow, ba nawet je wyolbrzymi. Poza tym nie szkoda Ci jak na początek 150 zł na aero, jeszcze więcej na sprężarkę do niego albo niekończące się zapotrzebowanie na Power Pack'i??? Warto się nad tym zastanowić. Przed malowaniem odtłuść model. Wymieszaj dobrze farbę, i maluj cienkimi warstwami.
Pozdrawiam, kolejny będzie lepszy...