Wczoraj zrobiłem sobie wolne po rwaniu 8ki. W godzinach popołudiowo-wieczornych zabrałem się za malowanie. Farby Tamki: Dark Yellow 50% z bielą (lub nawet więcej), Nato Green, Light Grey + Medium Blue, Flat Earth + Hull Red.
Maskowanie przy pomocy austarlijskiego Tack'a:
Ostatni kolor:
Dysza już na ostatnich nogach, ale się udało:
Miałem duże problemy z oderwaniem maskowania. Po początkowej panice wpadłem na pomysł ściągania go taśmą Tamiya
Jak widać krawędzie wyszły nieco płynne.
Zabrałem się za pedzel i poprawiłem krawędzie:
moja ulubiona łatka - wzorowałem sięna modelu Patrick'a
Podczas zdejmowania maskowania odleciały telne płozy, hak holowniczy, złamałem tylną łopatę. Obecnie wszystko odbudowane. Nowa łopada dostała drut 0,3mm (stalowy) - teraz się nie połamie