Skocz do zawartości

rtoipmodest

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 235
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez rtoipmodest

  1. Wykąbinowałem beczki. Przy okazji znalazło się i wiaderko.
  2. Szalenie ucieszyła mnie ostatnia emalia od Partick'a zawierająca taki oto obrazek: nie dość, że pokazuje rekonstrukcję kamo to jeszcze mam dokładny przydział czołgusia
  3. Piękny, podobnie zielsko. Szkoda, że załoga nawiała
  4. Marcinie ludziki to będzie banał (jeśli nie złamię ostatniego wiertła 0,3 przy guzikach). Za psa się wziąłem. Bestia nie chce współpracować Oryginal farba (wyglądał jak z czekolady) schodzi opornie i dwa razy złamał sobie prawą łapę. Co do malowania to jak mniemam w ten weekend. Patrick polecił mi trzy kolory: zieleń, szary i piaskowy. Fota jest słabej jakości - być może był i czwarty kolor. Bedę się lużno wzorował na partykowym wzorku:
  5. FIN
  6. Bardzo fajny koncept co do podstawki. Czym zalejesz bajorko?
  7. Dorobiłem narzędzia - przydał się Bradley z Revella. Do zrobienia został reflektor i bambetle. Biorę się za przerabianie psa.
  8. Z kolejkowego zestawu, amputacja głowy i nowe uszy: viewtopic.php?f=87&t=17398&hilit=DICTATOR
  9. Stan na 31.10.12. Dziś zrobiłem sobie przerwę i dokleiłem tylko właz kierowcy. Działo trzyma się na plastelinie. pokrowiec wzorowałem na tym zdjęciu:
  10. Dokladnie z tego miejsca. Myslałem, że w sklepiku w Leesburg'u Huragan minął Cię bokiem Napis na beczce to Moteurine.
  11. A nie mówiłem, że dobry towar? Tak te są od Ciebie. Te od Jeff'a dostał Andrzej (chyba). Odpowiadając na pytanie o producenta:
  12. Dziś w iście ekspresowym tempie uwinąłem się z tyłem, którego tak się obawiałem. Pierwszy raz zastosowałem naklejki z nitami - bomba Wiem, że nie jest idealnie. Dostanie ładunek i będzie git
  13. Cóż za miły gest. Lampy są trochę skomplikowane i postanowołem je wystrugać. Do przeróbki jest też półeczka (w modelu nie dostatecznie głęboka) mogło być gorzej: ale występowały też wersje lajt:
  14. Radku ciekawe jest Twoje skojarzenie z mydłem. To samo stwierdziły dwie koleżanki z pracy Co do nitów to są na swoim miejscu tylko na zdjęciach guza widać. Na dziś były ambitne plany. Rzeczywistość pt. 2-3 godziny nie pozwoliły na za wiele. Zacząłem od przyklejenia gąsek. Klej CA poradził sobie ze stroną prawą, lewej nie zamierzał kleić Potwm przykleiłem jeden z włazów - pozostałe będą otwarte. Nóż do zasieków, to był banał - szybko okazało się, że w realu było zupełnie inaczej. Debonder i przerabianie Ale najwiecej przygód było z wydechem. To co dostajemy w modelu jest za krótkie i ma zły kształt u dołu. Plastik wyginałem bez podgrzewania, koncówkę spłaszczyłem (świeczka). Nie chciał się za Chiny przykleić. Summa sumarum wyszedł może nieco za długi, ale zostaje. jak widać lewa gąska do reperacji: rewolucyjny kształt wydechu uniemożliwi mi prawidłowe przyklejenie tylnych płóz : nawiercowy wydech - uwierzcie na słowo: Do zrobiena tył (to mnie osłabia), przedna lampa (tylną odpuszczam), działo (lekki budyń - trafi w pokrowiec), dwa haki i narzędzia, włazy i na końcu bambetle
  15. Bardzo ambitnie. Nie podoba mi się tylko czas/miejsce. Co do lufy to nie jest to to samo co ma Bradley
  16. Końcówka tygodna zajęta, a dziś praca, postępów przy modeliku nie poczyniłem Udało się jednak znaleść kilka ciekawych fotek. Dzisiejsze znalezisko dedykuję Andrzejowi: Ładnie widać jak radzono sobie z bambetlami mimo braku baganika (tak jak i w "moim"), mocowanie narzędzi między płytami pancerza i zasyfienie pojazdu. Co do scenki to przymierzałem model do podstawki i nawet boję się, że jest za mała. Poniżej dwa inspirujące zdjęcia: I jeszcze smaczek, nad którym przemyśliwuję: Niedziela wolna - liczę na znaczny postęp w pracach
  17. Ja dałem okrągłą stówę. U Milana (track&troops) po 20EURO (+ przesyłka).
  18. Andrzeju ta podstawka jest do Tanka Piłsudskiego, będzie przyforntowy skałdzik. Pies będzie, naciski koleżanek z pracy
  19. Na konkursie w Łasku wpadł w moje łapki taki modelik: Sprzedawca oferował też pierwszą wersję bez opancerzena dodatkowego. Celowo wziąłem ten, pamietając model, który popełnił Patrick Lapalu. Obecnie model produkowany jes przez Wespe w trzech wersjach. Przy okazji konkursu w Nachodzie zakupiłem lokalną gazetkę: To samo zdjęcie jest w środku - widać na nim nieco wiecej: Postanowiłem zbudować ten egzeplarz, szczęśliwie odpowiadający posiadnej wersji modelu. Czołg utracono w pierwszej akcji w kwietniu 1917 od ognia artylerii. Przydatny link: http://www.chars-francais.net/new/index.php?option=com_content&task=view&id=57&Itemid=36 Model odlany bardzo przyzwoicie. Kadłub bez zapadnięć, było trochę szlifowania na dole. Co ciekawe jest tak odlany, że nie trzeba nic odcinać/szlifować. Równie inteligentnie odlane gąski. Nieco gorzej z duperelami typu lampy - zrobi sie samemu. Prosto z pudła w celu przetestowaia podstawki 10x14cm: Gąski: Owoc trzech dni. Dodane belki, siatka, dach i uchwyt z przodu: I przymiarka do podwozia, acz bez kleju:
  20. A który to generał bo powiniem być bardziej grubawy. Lee Enfield wygląda jak RPG
  21. Czołg cudo (zwarzywszy na budyń, z którego powstał) Gorzej z podstawką - nie zmieściła całej kokardy.
  22. Świetne jest to ujecie, gdzie wyostrzył na kierowcy, kt w tych goglach wygląda jak szalony naukowiec. Kotek chyba lepszy od mojego - przynajmniej nie ma wodogłowia Co do piechocińców to może pozy nie są najszczęśliwsze. Chyba, że to konkurs strzelania do puszek w Dzień Zwyciestwa
  23. Pojazd bardzo przyjemny dla oka Co do pamperków to mam wątpliwości, dlatego poszedł email do Francji.
  24. Podstawka wygląda monumentalnie. Na cegłach powinna się chyba znaleść zaprawa. Myslę, że łatwe do osiągnięcia suchym pędzlem. A może poglądowe zdjęcie z potworkiem
  25. Temat wielce zacny. Wydaje mi si jednak, że dałeś się ponieść emocjom. Jacku zdjęcia ślicznej jakości. Ja dorzucam gorsze lecz z napisem: Te trzymane w łapkach mikrofony po prostu osłabiają.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.