rtoipmodest
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 235 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez rtoipmodest
-
OG-107 to kolor w którym były mundury A mundur to popularnie TCU. Tu masz moje próby oddanai tego koloru viewtopic.php?t=6272&highlight=pochylony Zobacz też tu: http://www.wingsandwheels.be/Reenactmentpart_nl.htm A tu: http://david.brubakers.us/Vietnam/index.html masz wszystko
-
No tak - OG 107 to to raczej nie jest. Pokrowiec na hełm (niezbyt udany - może chcesz od Dragona) powinien być w Michelu.
-
Zgodnie z planem model złożony (zakładałem godziny wieczorne, udało się przed 16 ). Tak wyglądał wczoraj wieczorem: Dorabianie "bagażników": I (prawie) ostateczna wersja:
-
nitowanie: Prace zbliżają się do końca. Jeśli ktoś posiada lub wie gdzie są, to bardzo potrzebuję fotek torów i (jeszcze bardziej) urządzeń kolejowych z okresu Wielkiej Wojny.
-
Wczoraj w okolicy północy dorobiłem próg, kształtkę na dachu i to dziwo z tyłu (z kawałkiem blaszki). Dziś ostatnim wiertłem 0,3 nawierciłem otwory pod nity, które zniknęły w procesie "tworzenia". W białym owalu zaznaczona jedna z wiekszych kich modelu. Blachy się nie schodzą. Widziałem, że nie tylko u mnie. Trzeba to będzie zamaskować jakąś szmatą.
-
Poprawianie procucenta c.d. - czyli "nie ma miękkiej gry w tym białym sporcie"
-
Widzę, że mimo iż taki sobie, zainspirował Cię mój Humvee (przez V nie przez W). Moje koła to Calibere 72. Są przepięknie zrobione (przez producenta rzecz jasna). To jest pierwszy używany model bieżnika. Do pojazdów bardziej współczesnych (typu OIF, OEF) będziesz potrzebował Agressive Pattern. Co do kurzenia. Zauważylem że inaczej wyglądają pojadzy jeżdżące po piasku, inaczej po asfalcie. Podczas jadzy po asfalcie jest to co robi większość - bo idzie na łątwiznę. Zapuszcza zagłębienia. Pojazdy jeżdżące na piasku kurzą się zapewne i tu i tu. Ale bardziej widać kurz na powierzchniach dotykających gruntu. W moim modelu zrobiłem to następująco. Pomalowałem oponę. Bieżnik przejechałem suchym pędzlem (raczej za mocno). Od felgi (dziwna sprawa) koła się kurzą: Załatwiłem to metodą tapowania (prostopadle wklepujesz farbę suchym pędzlem). Na wszystko poszły pigmenty.
-
Fajnie, że zmieniłeś koncepcję scenki. Szczególnie ognizko wyglądało kosmicznie. GP nie najgorszy. Z tego co się oriętuje to są dwie wajchy. Skoro opony flaki to będą jakieś przestrzelenia na karosreii?
-
A mnie bardziej nurtuje co Autor miał na myśli z drugim kolorkiem? To ma być zielony czy szary?
-
Chyba znowu zaczynam pisać sam dla siebie Dziś zacząłem od wykonania jakiś 30tu pary otworów pod nowe nity. Następnie w wizjery wkleiłen pocieniny plastik 0,2mm. Wizjery mają zbyt duże szpary: Dodałem też troszkę plastiku z tyłu: Wyciąłem drzwi. W rzeczywistości były one wypukłe. Producent modelu (lub raczej osoba wykonująca wzór) zrobił je na płasko. Po wycięciu trzeba było odtworzyć ubitki (zdjęcie z góry): Cudne foto z książki Tanki Grażdanskoj Wojny (Armada No 14): Dokleiłem też trochę styrenu by gąski nie szurały po kadłubie: Myślę, że do końca stycznia model będzie sklejony.
-
Dzięki MrDyzio. Foty tego egzemplarza są też w podanej przeze mnie recenzji z landships. Ale to zawsze inne kąty i światło (zwykle można wypatrzyć coś nowego). Patrzyłem dziś na: http://www.missing-lynx.com/gallery/small/whippetpl_1.html Widać, że Paolo pocienił daszek nad silnikami. W oryginale (znaczy plastiku ma chyba ponad milimetr grubości). Ja zbyt zagalopowałem się w klejeniu. Szaszpachlowałem szpary i przesunę linię nitów wyżej. Nacinać nie będę bo prawdopodobnie będzie i tak za grubo: I koncepcja scenki. Czołg blokujący linię kolejową:
-
Julku zapomiałeś, że moje wszystkie modele sygnuję "Tryumf Woli" Zrobiłem prawie do końca jedną z gąsienic. Wewnętrzna strona jest koszmarnie gruba. Trochę frezowania, skalpela i szlifowania: Po stronie zewnętrznej jest znacznie lepiej:
-
Świetnie, cały łedering wykonany ze smakiem. Delikatny, a nie nachalny jak w większości prac. Będzie jakiś załogant? Jakby co to chętnie służę.
-
Co za absurdalny pomysł, w tej skali to będą niezłe kamloty.
-
Dziś zacząłem montaż. To chyba najszybszy mój projekt. W 1,5 godziny poskładałem 6 części i porobiłem nity. Usunąłem też plastikowe uchwyty. Zacząłem od pocienienia blach. W tym celu musiałem połamać piłkę z żyletki: Nity podczas montażu (widać, że nieopatrznie zeszlifowałem ich część z nadbudówki): Nity gotowe: Tu widać pocienienie pancerza: Ku mojemu zdziwieniu robienie nitów jest bardzo przyjemne. Mam plany bestii w 35 więc jeszcze trochę z nimi (nitami) poszaleję. Teraz dla relaksu zabirę się za gąski.
-
Pojazd będzie w barwach takich jak na planszy. Z dwojga złego wolę Białych. Zacznę od gąsek. Trzeba je pocienić i ponacinać: Drzwi spróbuję zrobić uchylone. Producent naciął je tylko z jednej strony: Nadbudówka, zaznaczyłem kichę. Ale raczej nie będę nacinał płyty i robił nowych nitów: Jak widać znalazłem matę... u rodziców
-
Temir, na pewno nie zrobię komuchów. Biali mieli ciekawsze mundury. Co do scenki to mam już jakąś wizję. Nie chcę pokazywać przaśnej prowincji. Tylko jakiś "industrial" - tory kolejowe i blokujący je czołg. Może trochę infrastruktury... Ale teraz nie mam do tego głowy bo gdzieś wcieło mi Olfę. A nie jest to, brzydki wyraz, takie małe.... Zamiast obrabiać Harta biorę się za szukanie.
-
Rozpoczynam, jak się wydaje projekt moich marzeń, coś prostackiego - wymaga minimalnych poprawek. Dziś odebrałem model. Tu jest tecenzja: http://www.landships.freeservers.com/emhar_whippet_kitreview.htm jakość modelu baaaardzo przyjemnie mnie zaskoczyła. Bądzie w tym malowaniu: Proszę o pomysły na scenkę.
-
Prima, dobrze widziec matt. Obyś nie miał problemów z malowaniem lin. Powodzenia przy podstawce.
-
Wielkie dziki za linki. Szczególnie za strone "cos tam 87". M163 znam. Szkoda, że fotosy nie są wieksze. TankRed - możesz mi podesłac jakiś skany z Ospreya? Ja znalazłem foty : http://data.primeportal.net/hoare/WARRIOR%20FRONT%20AND%20TOP%20VIEWS.htm Ale to widać jakaś dziwaczna wersja - vide drzwi z tyłu. Daje jeszcze stronkę, którą przypadkiem znalazłem. Świetne foty Brytoli z lat 80ych. Może się komuś przyda: http://www.forces80.com/forces80%20home.htm#photo%20gallery
-
Myślę, ze w stylu Frunzego (opisałem go jako świetego) mozesz zrobić Śmierć Hitlerowi. No i te przezroczyste gwiazdy
-
Perwsze prace: Z przodu kadłuba jest do wykonania 12 uchwytów. Te współcześniaki są wykańczające. Pytanie o zaznaczone peryskopy. Mam poważne wątpliwości, czy były we wczesnych wozach: Z tego raczej zrezygnuję: I na koniec. Uwaga na producentów dodatków: Zaznaczone elementy są w rzeczywistości arkuszami blachy.
-
Foty z knigi: Czyli: Śmierć niemieckim okupantom/Dla niszczenia Tygrysów. Czyli: Sovitskij staratiel - dziwne , że przedostatnie "L" wygląda jak "P" (nie wiem co znaczy 2gi wyraz) Tu prawdziwa rakieta: Śmierć Hitlerowi/Chwała naszym czołgistom - miniaturka na dole. Imię sovieckiego świętego KOlejn apetarda, gwiazdy w "low viz" - znów chcą złoić niemieckich okupantów Tego za bardzo nie rozumiem (środkowy wytaz) - ty wygrażają Hitlerowi Super uniwersalne: Naprzód na Berlin (można zamienić na Zapad - zachód) Z narzędzi lepiej zrezygnój, mieli (chyba zdziebko inne) to, ale w lakach 20ych razem z gwiazdą. Jeszcze link to jednej, która wyszła mniejsza:
-
Mistrzostwo świata i to w 1/72 http://www.network54.com/Forum/47210/message/1231681589/I%27m+finished+%28sd%2Ckfz251-20+UHU%29
-
Nie rozumiem sensu tego napisu: czy nie powinno być "Pobieda budiet za nami"? Kto zrobił te kalki z błędami?
