Skocz do zawartości

Gościu

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 056
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Gościu

  1. To tylko opcja, sam dobierzesz odpowiednia. H11 ? Możesz nawet użyć i tego i tego Tam gdzie mało co dotykają g met, a tam gdzie bezpośrednio trą srebrny(pędzel ma na papierze prawie w ogóle nie zostawiać śladu, dopiero wtedy trzesz gąski)
  2. Zasada jest taka, że nie kładziesz oleju, na olej..wejdą w reakcję i po rybkach-mogą się zmieszać, zmyć itp..nawet jak je zabezpieczysz sido. Podczas przecierania wacikiem. G. met daj na sam koniec...nawet jaśniejszy niż g met,pod wpływem twardej nawierzchni miejsca styku gąsienic z podłożem świecą się jak...no świeca się;)
  3. Żółwik, nie szalej Chłopie, bo mnie w kompleksy wprawisz Ja też..i już sie boję Też puszczałem u Ciebie żurawia, ale właśnie tego tam nie widać...
  4. Do moich 3%...kiedy to ja będę miał 40...:( Tam w tej plamie(olej) przydałaby się jedna noga...i kilka tych samych na budzie-odcisk podeszw. Jak te graty dachu porozkładali to mogło sie usyfić...ale że sie nie bali po tym łazić...wysokość dość spora.. a i olej
  5. olej, akryl? olej /akryl? jeśli obydwa to oleje, ostatnim zetrzesz g. met. A jakby tak zamienić kolejności...czarny...., rdzawy wash/sido(minimalnie)...a na końcu przetrzeć g. met,juz po ubabraniu syfkiem/ziemią Nie napisałeś, jaki kolor gąsek chcesz uzyskać
  6. A tu zdjęcia obrazujące poprzednie posty. Krzywo poodlewane częsci, problemy ze spasowaniem.Jakos to pójdzie... Tu spawy w trakcie ich "robienia" na nowo Część która była winowajczynią 3h wstrzymań prac, GG, tel wrzał, by ustalic czy ma byc styk,spaw. wyżej, niżej....w końcu i tak zrobiłem( w trakcie) intuicyjnie A tu zdjęcia przed "walcowaniem" tyłu, Andrzej specially for YOU !
  7. Gościu

    Ził-157 1:35 Trumpeter

    Czemu w dziale warsztat? Dla mnie wygląda na GOTOWY oraz/i fajny
  8. dokładnie, wklejałem tamten link dla kogoś i nie skopiowałem ten co potrzeba...;p Wiadomo ocb-Reggy podsunął pod nosa gotowca
  9. Dajesz na sido/lakier błyszczący , żeby się rozpłynął, później go lakierujesz. Polecam: viewtopic.php?t=5740 Tam są wszystkie odpowiedzi
  10. Gościu

    Hetzer 1:72 UM "Kierat"

    Wrzuć, warto poglądać, może skorzystamy z tego w swoich rękodziełach Zawsze można zapuścić żurawia na jakikolwiek wóz z paką-w zależności co nas interesuje. Jedne maja tam mleko,inne meble a jeszcze inne maszyny a jeszcze inne wszystkiego po trosze
  11. Będzie wypas, oj będzie
  12. viewtopic.php?t=5740 Super ! Zalałem czym sie dało...zrobię na nowo spawy...a na przedzie jakie historie...u..la la ! Mam młotek..i nie zawaham się go użyć :[
  13. Miałbyś błyszcząco matowy czołg...w smugi. Zawsze po washu się lakieruje
  14. W końcu !
  15. Malujesz akrylami, tam gdzie aero nie dał rady, podlecz może pędzelkiem. Szpachla wskazana Hm.... Do następnej sztuki kup Sobie rzadszy klej(np.Tamiya, bądż rozpuszczalnik,nanosisz go pędzelkiem w miejsca łączenia), nie będzie tego, co przytrafiło Ci się w tym maluszku Chcesz malować na czarno, po tym jak je maźniesz i zaczniesz wycinać z ramek, obszlifowywać naddatki, cała farba Ci zejdzie.
  16. Maćku, model się strasznie błyszczy w świetle żarowym i pewnie w rzeczywistości wygląda to inaczej. O washu nie można nic powiedzieć, światło odbija się od zakamarków, gdzie powinno go być najwięcej, na fotkach tego nie widać. Zdaje sie być za jasny. Widać jakieś żółte i pomarańczowe grudki na zasobniku tylnym wieży, co to jest? Teraz syfek na podwoziu/kołach. Patrz na koło napędowe, za tarczą z zębami, w środku koła jest czysćiutko, to samo tyczy się wózków oraz odbojach/amortyzatorach, całe te zakamarki są czyste, a najwięcej syfku dałeś na powierzchnie płaskie. Syfek w stylu -pigmenty/kurz ja daję już po polakierowaniu modelu. Nieraz chcesz uzyskać efekt lekkich grudek(takich jakich znikoma ilość masz na zasobniku) a lakier to wypłaszcza przysychając. Spróbuj w linie podziału blach itp, cieniuteńkim pędzelkiem wpuścić jeszcze trochę płukanki, nieco ciemniejszej,ale tak,żeby nie rozlazła Ci się po całym modelu.
  17. Jak będziesz w Wawie to obgadamy finalnie... Co do min...wanna masakra, tak zwichrowanego Dragona nie miałem, a to dopiero początek, jednak z górki nie będzie...raczej pod i to z kamieniem przede mną O !
  18. Się przemyślałem. Dumo, czy w Twoim modelu tylna część wanny te części w kształcie skrzydeł, też były tak skrzywione ? To co ja wyciąłem i przypasowałem przyprawiło mnie o ból głowy !
  19. Dzięki, czyli prawa strona cała, właśnie nie wiedziałem, czy ta przednia część błotnika ma być. "Dowalcowałem" tylni właz oraz tył budy jak i podwozie Wózki już poskładane, fajnie że nie trzeba kombinować żeby sie ruszały. Czyli teraz już z górki !
  20. Gościu

    Hetzer 1:72 UM "Kierat"

    Na tyle, na ile nim w coś przydzwoniono. Temat adekwatny do tego, jak to powinny wyglądać deski bud, w miejscach roboczych wołów roboczych IIIRzeszy(Blitz czy Protze), które woziły mnogość jak ludzi,tak sprzetu. To także nie jest aluzja do czyjegoś modelu Rafał
  21. Update do poprzedniego posta. Czy ta płyta także była walcowana ? Czy spód wanny,ta stal za kołami, też była walcowana, czy same koła były niejako pancerzem i dali cieńszą...w sumie to bok?
  22. Sporo tego jest w serwisach aukcyjnych, możesz poszukać w sklepach modelarskich, narzędziowych itp. Możesz też po prostu wyciągnąć sobie z ramki od modelu, nad świeczką/zapalniczką. "Człowiek taki nie jest, coby sobie rady nie dał"
  23. Jak to zwą(nazwa/firma)? Możesz tez ją całkowicie zdjąć wyciąć te "zawiasy" i dociąć z karty telefonicznej, czy starej kredytowej kształt odpowiadający wielkości tej części, wkleić na to zawiasy i voilla. Zaopatrz sie tez (tak na wszelki wypadek) w kilka arkuszy polistyrenu(różne grubości)...zawsze się przyda
  24. Najarałem się na niego, patrząc na Twoja relację...w zasadzie obydwa, jednak Ty prowadzisz relację słonia..a ja go jeszcze fizycznie nie mam, choć praktycznie tak:D W chwili obecnej "walcuje" plastik na stal
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.