Gościu
Użytkownicy-
Liczba zawartości
3 056 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Gościu
-
Witaj. Dość długo "studiowałem" Twój model, jest schludnie( jeśli o podniszczonym modelu można mówić schludnie) wykonany, wielki plus za samoróbkę. Zacieki....one mi nie pasują, bądź ich za mało, bądź są za "żywe"(oczywiście to moje spostrzeżenie) Co do wypłowienia, wydaje mi się ze ze 3 kursy po polnych drogach i efekt byłby podobny i to także mnie sie podoba. gratuluję!
-
Model ładnie pomalowany(rozumiem, że pędzlem) Szkoda że reszcie odpuściłeś. Te dziursko na wieży jest nie do przyjęcia. Podstawka fajna...z tygryskiem w sam raz pozdrawiam
-
Model ślicznie styrany, jedno co dość za symetrycznie wygląda, to ten przód. Dość równiasto to błocko na nim posyfiło(linia błota-śniegu) A te boczki to...mrrrrr
-
Śliczna pokraka...no weź i ich nie kochaj ! Super !
-
Witaj. Niestety nie pisałem, jednak to zadna nowość, czy super pomysł. To woda Vallejo(Still Water) A scenka już ukończona, reszta fotek w galerii. pozdrawiam ps brak kropki..i już zadna... Oczywiście Żadna
-
Co do trawki, to jeśli już muszę, daję ciemną zieleń(70893Model Color) aero,a później "suchopędzlujeakryluje" i nietylko zieleń, dobieram kolory pod oko i rozjasniam, czy zaciemniam barwy, właśnie na podobnym skrawku posadzonej trawki(zapasowej). Nie sądze aby konkretny nr farbki Ci pomógł, to musisz sam "pod siebie" wybrać Na zieleń daję żółcie(słomiany) i troszkę brązu, minimum 2 odcienie(skrajne). Cienkim pędzlem gdzieniegdzie brąz żółć i kilka tonów zieleni Kupuje trawkę gotową, i nożyczkami ją w paluchach traktuję, podmalowywuję do potrzeb Co do tej, którą przedstawiasz, pod kolor tego podłoża jest w sam raz, ew minimalnie w niektórych kępkach minimalnie jasnego brązu,ale to już raczej niepotrzebne pozdrawiam
-
Chciałem to mam, ale celowo wystawiłem..tylnią część ciała by zebrać. Więc tak, model był kupiony jako tester, na siłę próbowałem żeby mi np. Pz I nie wyszedł. Co do wash...hm więc zrobiłem tak: Wpierw było czarno po liniach, których jak zauważyliście brakuje, miałem spore przesunięcie, więc zrobiłem tak, by był równy. Nie mam narzędzi(czyt. rylcy)..jeszcze. potem kolory ze skutkiem (jaki już opisaliście) a na to wash i ścieranie. Rosa ....powstała wskutek mojej nieuwagi...jak już się nauczyłem jak to wszytko pozaklejać i powycinać na szybkach, z tej uciechy aż ją dokleiłem, nie czyszcząc tego,co pozostało w środku. I w prześliczny sposób,jak poszło powietrze z aero to mi pięknie ten syfek podniosło...no i mamy poranną...jakże mokrą rosę( ależ się uśmiałem!) W domu lezą jeszcze 3 sztuki, także to pewnie nie pierwszy i nie ostatni raz zbiorę. Co do swastyki, nie to było celowe gdyż model traktowałem jako próbę. Te już mam do skali 48 i 32, gdyż w nich chcę zrobić latadła. Co prawda, przeraziłem się wielkością..ale nic, najwyżej sprzedam bądź komuś sprezentuje(muszę mieć miejsce na....i nie wiem, czy tu można używać słowa czołg;) ..no to właśnie na nie) dziękuję za sugestie,porady i kilka klapsów (podobno tylko trauma uczy ) Rafał
-
Mirol, przyłączam się do kolegi Reggy, mam także dragona z zimmem, a warto zobaczyć jak i co... Szkoda, że nie dałeś pełnej relacji z budowy, ale nic efekt końcowy w końcu najważniejszy, także i ja czekam Mg to klapa, przyznaję...i przyznam szczerze, ze nie zwracałem na to uwagi. Co do błota...robie je różne, jasne, ciemne, monotonne, kolorowe. Akurat tu chciałem by mocno kontrastowało z jasnym kammo Czak, tak był, miałem do niego jeszcze 2 prosiaki z nr 313 i chyba 314, już nie pamiętam dokładnie pozdrawiam odgrzebałem fotki, o te dwa było do 301:
-
Jak opisałem, tak mniej więcej wykonałem. Utopiłem przód kubła, dałem kołki z drutem oraz wody. Woda, zalewana kilkoma etapami...niestety zapada się w sobie tworząc w środku "wannę" i muszę stopniowo dodawać. Na trawę dałem minimalny szron no i stuh poszedł w ciapki, naszprycowany sido i czeka na resztę. Nad kubłem też trzeba troche jeszcze posiedzieć. Mam spory dylemat, czy topić mu koła i gąski w błocie, czy jednak jako dostawiany. A miał być tylko szybki i minimalny pomysł, jak widać..."się nie da się" pzdr Rafał
-
Eee Rafale tygrys jest w malowaniu z okresu walk o Węgry :P a nie Ardeny, no przydało by się trochę sido na te błotko. Reszta całkiem ok Wiem, jednak to są dwa, różne modele
-
Jeśli chodzi o ten nalot, mogło to być spowodowane zbytnią odległąscią pryskania na model, zbytnim rozcieńczeniem farbki, zanim dotarła na model była już sucha, zbyt grubo naniesiona warstwa....powodów są masy. Poczekaj z sido, daj modelowi wyschnąć kilka dni, nawet i tydzień. Po tym czasie weź jakiś naprawdę miękki pędzel i postaraj się delikatnymi ruchami zdjąć ten nalot. Dopiero wtedy daj sido. Co do farbek, to polecam raczej akryle, nie będą powstawały takie sytuacje. To co Ci sie starło, myślę że to nie jest jakaś draka. Jesli będziesz robił przecierki, po prostu wykorzystasz te kanty na obicia/zadrapania. Staraj się jak najmniej łapać model właśnie w tych miejscach...a najlepiej byłoby, gdybyś nim w ogóle nie mymlał i umocował na jakimś patyku czy czymś w podobie(odzielnie wieżą) Ładne rozjaśnienia kolorków,tylko sporo miejsc niedomalowanych, o których pisałem wcześniej. Rozcieńcz farbkę bazową i wpuść w te miejsca, by nie psikać po modelu ponownie pozdrawiam ps.a tu masz link do poradnika , który świetnie zobrazuje Ci kolejność prac, napisał go Reggy: viewtopic.php?t=5934
-
Dobrze jest, nie trza psuć ! Witam na forum i poobserwuję humvee pzdr
-
Bardzo fajnie zróżnicowana wysokość oraz gęstość trawki !
-
Witam. Gruntu nie odkruszałem, wyniosłem go sporo do góry glinką. Miejsce to Ardeny Wybrałem taką scenkę, nie wiem tylko...czy nie przerośnięta ilość na tak małej powierzchni, jak sądzicie ? Może zostawić tylko haubice ? Zawsze mogę dać większe podłoże. W każdym bądź razie, przód kubła będzie lekko w wodzie , jak widać wymyśliłem sobie taka miniskarpe. Na jej skraju chcę dodać kołki(niby barierki) połączone drutem(ogranicznik, żeby bydło w tym miejscu nie spadało w dół, do strumienia). Oczywiście w miejscu gdzie wpadł wóz do wody zerwę go i pokrzywie . ma się owa scenka tak:
-
jarzmo także widać, że krzywe..niestety, to łączenie dragona jest bardzo niestabilne(podczas fotek cała lufa itp. odpadła) :( Co do poprawy-dokładnie, mogłem dać...ale już nie będę wracał do tej zeszłorocznej sztuki(ten 2 także z zeszłego roku), lecimy do przodu ;) pzdr
-
Ciekawa opinia, czy czymkolwiek to potwierdzisz ? Ja widziałem co innego..... http://www.wdif.net/secondworldwar/Matilda-2.JPG Pafica, wnioski wyciągniesz sam, poszperaj w necie ;) pzdr
-
Tak dumam nad tym, i w zasadzie racja...co gość pod płachtą by robił z tym czymś za plecami...... Woda...uparłem sie i woda będzie na pewno. Jakieś maziste błotko....i może ze dwa, trzy paznokcie(czyt figurki 1:72) Obrazić?.......eee, przecież po to wstawiam zdjęcia by zbierać opinie, niekoniecznie same oklaski, po to mamy forum Co do gruntu,może uda mi sie odkruszyć co nieco tego, co pozostało, bym mógł pokombinować. W takim stanie na pewno nie zostanie pzdr
-
po nim pozostały tylko zdjęcia..ale nic straconego. Specjalnie dla Ciebie Subgrafik,podobne malowanie,tylko ze mocno utytłany,niuanse i detale podobne... ;)
-
Witam. Z niecierpliwości, której mam nadmiar....postanowiłem dłubnąć w czymś, co szybko przyniesie mi ulgę( nakarmi głód modelarski). Ofiara pada 10.5 cm Sturmhaubitze 42 Ausf G. Jest to model dragona w skali 1:72(nr. kat 7284) Proponowane sa dwa malowania(trójbarwne kammo): Niemcy 45` Ardeny 44` I jak zawsze,nie wiem które jeszcze wybiorę.... Może któryś z Was ma jakieś ciekawe zdjęcia malowań ? Wskrzeszę mini dioramkę, która po ukończeniu "latała" Z tego co się zorientowałem, nietylko mnie lataja modele, i wcale nie muszą to być samoloty :p Wcześniej wyglądała tak: Zamysł był taki, że przyjechali po parkę bandziorów, którzy zdejmowali...kogośtam, poza dioramką ;) W chwili obecnej,pozostał (cały) tylko 1 z nich( typek z lornetką), podczas lądowania drugiemu odpadła flinta) Błoto rozsypało się i popekało, co będzie trzeba naprawić. Woda, ze (strumyka) o dziwo nie odpadła. Zaczynam od takiego stanu: Rafał
-
Witam. Maluszek (72) Dragon Model,który wykonałem już jakis czas temu(około roku) W kammo zimowym, malowany w/g instrukcji producenta(Węgry 45`) A oto on: pzdr
-
Jasna sprawa, jednak zdjęcie/link które wkleiłeś obrazuje błoto/maź, mnie nie o to chodzi. Następną sprawą, jest to iż kierunek przerysowanych form, to coś, od czego chcę uciekać( a nie jest łatwo,mając już pewne nawyki z 72). Tzw( przeze mnie) jeansowe kolory,wszystko tarte suchym pędzlem(co w 72 wygląda fajnie,w 35 już niekoniecznie-dla mnie). Co do zróżnicowania kolorów, fakt na żywo wygląda to naturalniej, nie chciałbym także, by obróbka zdjęć przekłamała kolory, gdzie już na poziomie budowy modelu, bez pomalowania, miał już inny kolor(plastik), aniżeli ma to miejsce na prawdę. Lepiej niech będzie nieco mdłe, czy za ciemne..aniżeli nieprawdziwe. dziękuje i pozdrawiam Rafał
-
Dziękuję za opinie. Chciałbym sprostować pewna kwestię, mianowicie: nie jet to podstawka, a tym bardziej finalny wygląd...po prostu, na kartce A4 rzuciłem garść ziemi, której użyłem do tytłania modelu. Ta sama ziemia będzie także w witrynce, gdzie już zmieni nieco swój wygląd(zostaną rozmoczone te grudki i wtapowane, jako podłoże) Co do faktury, tak właśnie chodziło mi o to, by była bardziej zbliżona do piachu, aniżeli ziemi . W myśl powyższego, o bezdroże piaszczyste, gdzieś w lasach. Nie chciałem dawać brązów na wierzch, został oryginalny kolor( z minimalnymi przebiciami warstwy spodniej,starszych śladów-ziemi brązowej) Kwestia braku tylnego błotnika, przyznam szczerze,że rzuciłem tam kilka "ciapek", na klapę przedziału silnikowego...po czym to zdjąłem. Być może będzie powtórka jednak już podczas ustawiania całego tego ambarasu w wersji finalnej Jeszcze raz dzięki, następnym razem postraszę duchem z 11...;)
-
Dzięki. Model będzie stał na ziemi/piachu, za czym idzie to on ma być upodobniony do podłoża, nie na odwrót. Jeśli miałbym dać zacieki,przecieki itp to musiałbym właśnie te domalowywać do koloru syfku jaki jest na tanku(przede wszystkim nie mógłby być to już sypki piach). Mnie chodzi całkiem o co innego.
-
Dragon Skala 1:35 Pz Kpfw IV Ausf D (wersja produkcyjna) W malowaniu 7 pancernej Rosja 41` A oto on: pzdr RJ
