Skocz do zawartości

Gościu

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 056
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Gościu

  1. Gościu

    Kilka figurek :)

    troszkę samolubne podejscie Więcej,POPROSZĘ O WIECEJ ! PERFECT !
  2. pędzelkiem, metalizerem i farbkami olejnymi. Błotko to miałki piasek(gdzieniegdzie) z żywicą akrylową, troszkę grubiej startej pasteli i mieszanki pigmentów dzieki i pozdrawiam
  3. Gościu

    Bison I Modelist 1:35

    potemu, na samym końcu daje się czerni( u mnie, znaczy sie ja daję) Błotko fajowe, nieco mnie razi ten fading(wyblakniecia), ale jeszcze wash,lakiery, filtry...no nic Mierzu, działaj , trzymam kciuki
  4. -za przeproszeniem, padłem na cyce hahahaaaa Jest,jednak nie mogę sie zdecydować z ustawieniem figur-namęczę się z odciskami,a póżniej któryś zad,skrzynia itp pozakrywją, więc to póżniej. Dodatkowo, figurki mają być "ruchome", czyli jak kto chce i kiedy chce. Celowo dałem ciemniejszy metalizer, ale dopóki nie skończę z pigmentami,gąsienicami nie mam co finalnie wykańczać kół- "oferta przyjeta do wiadomosci" Ostatnio robiłem coś najzwyklejszą szpachelką dla artystów, umyłem wodą(zapomniałem wysuszyć) i po pół dnia już był nalot, wiem o co chodzi. Dzięki za kibicowanie, powiem Wam że się przydaje..bo dłubie, dłubie i efektów nie widać- jedynie dziś nieskończony tygrys, na nieskończonej platformie nieco mnie podbudowały.... pzdr.
  5. Gościu

    Panzerwreck Tamiya 1:35

    A co Wasze dopowiastki wnoszą do relacji, poza tym ze tylko są ?
  6. Gościu

    Diorama-Pantherturm

    Przeczytałem Wywalic...ech :p Te cegły, ni one w pięc, ni w dziesięć- reszt bez zastrzeżeń, ze wskazaniem na OK ;)
  7. Gościu

    sdkfz Elefant

    Niewszystkie, oj niewszystkie- a jak dotąd Ferdynand/Elefant to istne cuda nieskładaloności ;) 500!? na mokro !? To wyjdzie pączek, zauważ że malujesz pędzlem zwłaszcza detali(jak wyżej, wyjdzie pączek) j.w. Niestety, postaraj się zeszlifować te naddatki kleju, które widać. Zerwij te zapasy z budy, oderwij tą antenę...a najlepiej rozklej co sie da, wyszlifuj i jeszcze raz podejdź do zagadnienia. Jeśli masz problemy z ilścią, klej nanoś punktowo zwykłą igłą do szycia(groszówką) W Twoim przypadku dobry byłby rozpuszczalnik-jako klej-jednak wygodniejszym i też rzadkim klejm jest Tamiya Extra Thin-ma pedzelek z cienkim zakończeniem i tu odejdzie Ci "grubość" warstw. Przed klejeniem KONIECZNIE wpier pasuj częsci bez kleju, jeśli leży i nie ma szpar, badź sa MINIMALNE, wtedy przystepujesz do klejenia/szpachlowania to tyle.
  8. Wkleiłem mg, kilka części już na stałe. Dostyfiony kot i pierwsze przymiarki razem:
  9. Gościu

    Panzerwreck Tamiya 1:35

    Dokładnie, niemniej po co akurat drut kolczasty? Przecież mogli obwiązywać tanka czymkolwiek, kończąc na poobkładaniu burt nawet szmatami. I tu się mylisz, czemu-napisałem wyżej ;) Ilość drutu,za mała, nie "powinno" być na wieży, ale....miał straszyć O !
  10. Firma podana w tytule tematu-Dragon/6303 Sebek, prosiłem o niePANowanie ;)
  11. Gościu

    Pzkpfw IV Ausf. E

  12. Gościu

    Panzerwreck Tamiya 1:35

    Miało miejsce, na fr. wsch.-ruskie- nie mogąc ustrzelić kloca - wdrapywali się by wsadzać lufy w otwory-a jak poszła seria do środka, to już można się domyślać co się działo. Inną sprawą jest, że jak wiesz że coś takiego jest, powoli omijasz,jak nie wiesz...a do tego Ci się spieszy ;)
  13. Gościu

    Panzerwreck Tamiya 1:35

    super glue
  14. Gościu

    Panzerwreck Tamiya 1:35

    Przychodzą więczory, gdy się rodzą takie potwory.... Olejenia i chlapingu dosyć, teraz kapcie na kopyta, moze jakaś naderwana szmatka na drucie(pozostałość po soldacie,który miał odwagę...) 3/4 kolorów przekłamane swiatłem żarowym, ale ja jestem z modelu zadowolony(no prawie)
  15. Gościu

    Panzerwreck Tamiya 1:35

    Adam, tu dałem oleje i grubiej starte pastele, w chwili obecnej sa za jasne, będą ciemniejsze
  16. Kolejny etap:
  17. Ja ortodoksem modelarskim nigdy nie byłem, pewnie po części i z niewiedzy, ale mniejsza o to. Jesli robię model, po prostu widzę go oczyma wyobraźni, wiele sobie wtedy dowymyślam, a prawdy nt. kurzu,obić, odcieni farb itd-jest tyle..ilu modelarzy. Jeślibym wziął pod uwagę wszelkie za i przeciw- na zawszę pozostanę przy opcji SF. Czy pod zimmem był nanoszony podkład-był Jego kolor...no i tu może być wyjatek potwierdzający regułę, nieprawdaż? 44`,braki itd....to moje domysły, wymysły. I jak dotąd, żadne opisy procentowo książkowe nie będa w stanie mi udowodnić- że powiedzmy partia 8 czołgów nie będzie się różniła kolorem-odcieniem(oczywiscie piszemy o warunkach 44`) A tak na koniec, szarość sie sama tonuje-nie myśleliście chyba, ze na wagon postawę czysty czołg !? Plułbym sobię w brodę,więc zacząłem:
  18. Ale tam nie ma metalizera ;)
  19. Nie wiem, czy zauważyłeś...że cały czas coś się robi NP ) Troszkę się dorobiło:
  20. Z tym dkg, to rzeczywiście...dziwna sprawa. Co do modeliku, miałem okazję zlepić kilka takich-fakt kilka problemów było, ale dają radę. No właśnie, moze padało ? ;p Błotko,ma dość jasny i jednolity kolor-jakby zaschniete? Widać dość poważne "ucięcie" linii czystej i tej z sykfiem Natomiast nie przejdzie to coś-wzdłuż lufy- RADEK !!! Modelik nie jest zły, ale mnie jednak tam kilku draśnięć brakuje. pzdr
  21. W chwili obecnej mam mały monitor, ale to, co dam radę dopatrzeć w pełni mi sie podoba.
  22. Gościu

    Panzerwreck Tamiya 1:35

    Troszkę się dorobiło, teraz zajmiemy się podwoziem i gąsienicami,zapasami także)-tzw:lol: chlaping & zieming Czy był stosowany jakiś konkretny kolor(poza domyślnym czarnym/szarym) kaptura na wylot lufy ? Model będzie prawdopodobnie obwiązany drutem kolczastym.
  23. Nie wiem, czy zdajecie Sobie sprawęe, że to jest DUZE zblizenie, z doświadczenia wiem i mogę Was zapewnić- że gołym okiem już widać że są super. Co do mankietów, nieraz jest trudno na oko dobrać granicę-ja ,co jakiś czas, ryje sobię tą skalpelem,tak by powstawało wgłębienie(podczas warsztatu,pomazaniu mija się z celem) Jednak u grajka, lewa dłoń niedoszlifowana(końcówki paluchów) Co do laserunku(?)- to na fotkach widac, że jakość fotek go zabiła. U wojaka, producent widocznie uznał, że ma "pyzatą"(może nawet spuchniętą ;) ) twarz-czyli rysy kobiece- ciężko jest takie coś wyciągać. Sam sporo teraz poczytuję o figurkach, z racji potrzeby.....i jestem podłamany :(
  24. Gdzies czytałem, ze ten model okropnie sie składa-jak widacć niekażdy-nic nie wspominasz. Co do załoganta, jeśli Ci to nie sprawi problemu-pewnie że posadzić
  25. Świetny efekt tych przestrzelin w kołach.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.