Skocz do zawartości

Sebaar

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    342
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Sebaar

  1. A czy wiadomo coś o nowościach Trumpetera w 1/72? Bo mam wrażenie że ostatnio trochę zaniedbano tą skalę. Bo T-64 w 1/72 to ciągle mocno oczekiwana pozycja.
  2. Doczekaliśmy się pojawienia się na rynku dwóch modeli radzieckiego OP projektu 705 Lira (ozn. NATO Alfa), tu moje pytanie do specjalistów od OP. Którą warto kupić, HobbyBoss czy Mikro Mir? Oraz która jest bliższa oryginałowi? http://www.findmodelkit.com/content/russian-navy-alfa-class-ssn http://www.findmodelkit.com/content/soviet-attack-submarine-705k-alfa-class http://www.modelshipwrights.com/modules.php?op=modload&name=Reviews&file=index&req=showcontent&id=7877
  3. http://www.nikomodel.pl/Galeria/7083/index.html S.S. Ohio, czyli tankowiec który "uratował" Maltę.
  4. Stopień zabrudzenia zależy od okresu w którym budujemy nasz model. Gdy nasz model ma przedstawiać okręt według stanu np. po kilku latach konwojowania na Atlantyku to można sobie pozwolić zaszaleć. Na okrętach z okresu sprzed Wielkiej Wojny czy XX-lecia międzywojennego, a nawet z okresu tuż po oddaniu do służby jednak zastosował bym bardzo delikatne brudzenie. W końcu załoga miała czas na okresowe odmalowywanie kadłuba.
  5. Kolejny imperialny chińczyk od S-Model: http://www.hobbyeasy.com/en/data/8mvacw24bqfwouunkbkp.html http://en.wikipedia.org/wiki/Chinese_cruiser_Jingyuen_%281886%29
  6. Model do najłatwiejszych nie należy, a mało przejrzysta instrukcja nie ułatwia sprawy. Wzbogaciłem go o dedykowane blaszki od Fujimi oraz Eudarda (pomimo iż są przeznaczone dla starego zestawu Hasegawy są całkiem przydatne), kabel demagnetyzacyjny oraz zestaw Lionroar dla samolotów. Lotniskowiec Akagi, symbol "sześciu miesięcy chwały" Kidou Butai.
  7. Tym razem prezentuje krążownik liniowy Amagi, który wzbogaciłem o katapultę, kilka platform oraz nieco artylerii p-lot. Towarzyszy mu niszczyciel Hokaze.
  8. Tym ram model wykonany wiele miesięcy temu. SMS Weißenburg jest o tyle ciekawym okrętem gdyż należał do pierwszego "pełnomorskiego" typu pancerników Kaiserliche Marine, tym samym były namacalnym zwiastunem zmian w polityce Niemiec która przerodziła się w rywalizację morską z Albionem. Warto wspomnieć że dysponował artylerią główną liczącą 6 dział 28 cm, jednak ze względu że jego środkowa para posiadała krótsze lufy od reszty nie można Weißenburga zakwalifikować jako pancernik monokalibrowy. W 1910 roku SMS Weißenburg, razem z bliźniaczym SMS Kurfürst Friedrich Wilhelm, został sprzedany Turcji gdzie otrzymał nazwę Turgut Reis. Pod flagą osmańską wziął aktywny udział w wojnach bałkańskich, m.in. w bitwach morskich pod Elli i pod Lemnos. Na przełomie 1914/1915 część dział jego artylerii wzmocniło obronę Dardaneli. Monotonnie wojenną przerwał na początku 1918 roku udział w akcji ściągnięcia z mielizny krążownika liniowego Yavuz (dawny SMS Geoben). Po wojnie Turgut Reis służył jako okręt szkolny, następnie od 1938 roku wykorzystywano go jako hulk. Złomowany w latach 50 XX wieku. Dwaj dalecy kuzyni ze Szczecina:
  9. Jeden z dwóch pancerników zbudowanych dla marynarki chińskiej w Szczecinie przez stocznie AG Vulcan. Ting Yuan był flagowcem chińskiej Floty Beiyang podczas wojny z Japonią, uczestnik bitwy u ujścia Yalu i oblężenia Weihaiwei. W przeciwieństwie do swojego bliźniaka nie dotrwał do końca wojny. Jego los przypieczętowało storpedowanie przez japoński torpedowiec. Obecnie można podziwiać pełnowymiarową replikę zacumowaną w Weihai. Sam model oferuje ciekawy okręt wraz z dwoma blaszkami i metalowymi lufami w całkiem przystępnej cenie. Pancernikom przez te kilkadziesiąt lat troszkę się urosło: In-box: http://www.navymodeling.com/Foto2004_Mo ... Model.html Oraz małe uzupełnienie kolekcji: http://www.freetimehobbies.com/SMOD70001-1.aspx
  10. Wspaniały model. Zawsze czuje pewien sentyment w stosunku do okrętów carskiej marynarki wojennej.
  11. Zawartość pudła nowego Yamato: http://forum.modelship.com.tw/phpBB2/viewtopic.php?t=2388
  12. W sumie trochę sporawy ten napis, ogólnie kalkomanie w tym zestawie były trochę nie dopracowane, na pojedynczy Ro.43 przypadało ich kilka, natomiast zapomniano o banderze. Pomijając staruszka HMS Warspite i parę innych, co ciekawe w drodze na Maltę także Littorio oberwał jednym takim "frycem". Chociaż trzeba przyznać że pancerniki typu Littorio były nowoczesnymi okrętami, które nie ustępowały znacząco od konkurentów (chociaż nie nazwałbym ich najlepszymi).
  13. Tym razem miało być coś prostego i szybkiego. Sam model sklejało się bez większych problemów, chociaż wykonanie plasuje go na wysokim poziomie to jednak wyroby firm japońskich ciągłe pod tym względem stoją o klasę wyżej. Dwóch rzeczy mi brakowało w tym zestawie, umieszczenie na blaszce fototrawionej katapulty oraz kalki z włoską banderą.
  14. Witam, tym razem prezentuje model przy którym dłubałem 3 miesiące (chyba się starzeje). Model i blaszki których użyłem pochodzą od Fujimi, co słusznie wskazuje na wysoką jakość. Model przedstawia okręt z okresu walk o Guadalcanal, gdzie został zatopiony.
  15. Genialne .
  16. Powoli nam się zbiera w 1/700 cały zespół ABDA, Exeter już jest a niedługo dołączy do niego Java: http://nikomodel.pl/Galeria/7077/index.html
  17. Model przedstawia okręt według stanu na 1941 rok, wzbogacony o blaszki GMM i paru innych producentów. In-box można znaleźć w tym wątku: viewtopic.php?t=26016
  18. Całkiem ciekawy okręt kolega wybrał, pod względem sylwetki oraz kamuflażu.
  19. Nie jako przy okazji, Trumpeter w maju ma zamiar wydać Rome, a po niej Vittorio Veneto. Natomiast Niko Model oferuje krążownik Scipione Africano.
  20. Przez następne 2-3 miesiące brak czasu skutecznie spowolni moje prace szkutnicze. Np. Zuiho to min. 2 miesiące pracy.
  21. Mam trochę możliwości w 1/700: IJN Mikasa, Akagi (1941), Zuiho (1944), IJN Akikaze, USS Astoia (1942)...
  22. Naprawdę bardzo piękny model. Może następnym razem coś w plastiku, oczywiście w 1/700?
  23. Tak jakoś nie planowo wyszło, że zebrał się cały Force Z.
  24. HMAS Vampire należał do grupy 4 niszczycieli typu V (Vampire, Vendetta, Voyager oraz Waterhen) przekazanych Royal Australian Navy w 1933 roku. Wysłużony okręt (oddany do służby w 1917 roku) wraz z pozostałymi australijskim niszczycielami tworzył tzw. "Złomową Flotyllę" (przydomek ten był dziełem pewnego Goebbelsa) na Morzu Śródziemnym. Nasz bohater wziął udział w bitwie koło przylądka Stilo, w walkach o Grecję i Kręte. Brał udział także w misjach zaopatrzeniowych dla oblężonego Tobruku. Następnie skierowany do Singapuru na remont. Już w ramach Brytyjskiej Floty Wschodniej eskortował HMS Prince of Wales i HMS Repulse w ich ostatnim rejsie. W styczniu 1942 udało mu się przetrwać bitwę koło przylądka Endau. Ostatecznie los przestał mu sprzyjać 9 kwietnia 1942 roku, gdy został zatopiony przez japońskie lotnictwo. Model został zwaloryzowany o zestaw WEM przeznaczony dla niszczycieli typów V i W. http://www.navy.gov.au/HMAS_Vampire_%28I%29
  25. Możliwe że wkrótce Swoją drogą, to Pit-Road wie co robi, wypuszczając reedycję modelu sprzed kilku lat z nowym zestawem kalkomanii w nieco zmienionym pudełku.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.