Skocz do zawartości

Sebaar

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    342
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Sebaar

  1. 1. Tamiya XF-66 (Light Grey). 2. Ponieważ producent nie podał tej informacji, to powinien być to rok 1941. 3. Nie ma sprawy.
  2. Zestaw ma swoje latka (pojawił się w 1995r.), ale mimo tego jest w miarę szczegółowy i prezentuje porządną jakość. W zestawie można znaleźć 4 wpraski, w tym jedną z łodzią patrolową (która czasami będzie widoczna na zdjęciach). Wybrałem ten zestaw ponieważ w porównaniu do pozostałych japońskich niszczycieli posiada unikatową sylwetkę. Niszczyciele typu Wakatake były ulepszoną wersją typu Momi (polepszono stabilność), na planowane 32 jednostki zbudowano 8. Zaklasyfikowane jako „niszczyciele drugiej klasy” ze względu na wyporność wynoszącą poniżej 1000 t. Do momentu rozpoczęcia wojny na Pacyfiku część okrętów typu Momi i Wakatake zostało przeklasyfikowanych na łodzie patrolowe. Podczas wojny ofiarnie eskortowały konwoje, burze nad Pacyfikiem przetrwał jedynie Asagao, złomowany w 1948 roku. Zwodowany jako „Kikyo” 24 lipca 1922 roku w stoczni Kobe-Kawasaki, następnie przemianowany 1 sierpnia 1928 roku na „Wakatake” („Młody Bambus”). Wojna na Pacyfiku zastała go w 13 dywizji niszczycieli która patrolowała Morze Wewnętrzne. Następnie w 1942 roku podporządkowany Flocie obszaru Południowo-zachodniego, gdzie patrolował oraz eskortował konwoje w tym witalnym dla cesarstwa regionie. Wtedy też sformowano 1 Nawodną Dywizję Eskortową w której służył do końca. Niszczyciel ten zakończył swój żywot 30 marca 1944 roku podczas rajdu TF 38 na Palau, gdzie wraz z kilkoma innymi jednostkami eskortował konwój. Po otrzymaniu trafień torpedami lotniczymi eksplodował i zatonął. Skreślony z listy floty 10 maja 1944 r. Wyporność: standardowa 820 ton Długość: 85.34 m Szerokość: 7.9m Zanurzenie: 2.5m Napęd: 3 kotły Kampon, 2 turbiny o mocy 21,500 koni mechanicznych Prędkość: 35.5 węzłów Zasięg: 3,000 mil morskich, przy 15 węzłach Załoga: 110 Uzbrojenie: 3 działa 120 mm 2 km 7.7 mm (później otrzymał działka 25 mm) 4 wyrzutnie torped 530 mm 18-60 bomb głębinowych Bliźniaczy Kuretake http://www.combinedfleet.com/alsoserv.htm http://smmlonline.com/articles/momi/momi.html http://www.combinedfleet.com/Wakatake_t.htm przebieg służby
  3. No to by było na tyle , niedługo wrzucę galerię. Szczerze mówiąc to dzięki temu okrętowi przekonałem się jakoś do współczesnych okrętów.
  4. Sebaar

    Full hull czy Waterline?

    Raczej wygląda mi to na bazę wodnosamolotów na zapomnianej przez Boga i ludzi wyspie... ale artoor_k mógłby dać więcej fotek. Przy okazji znalazłem coś podobnego: http://www.shipmodels.info/mws_forum/viewtopic.php?f=59&t=33122&st=0&sk=t&sd=a&start=120 Chociaż co do wykorzystanie "pełnego kadłuba" w dioramie to ta jest całkiem pomysłowa: http://www.modelshipgallery.com/gallery/dio/usn/absd-350-ab/ab-index.html
  5. Swego rodzaju odwieczne pytanie modelarza okrętowego, czy wykonać model z pełnym kadłubem czy do linii wodnej? Wersja z pełnym kadłubem co prawda prezentuje się okazalej, ale z drugiej strony model do linii wodnej na imitującej wodę podstawce wygląda "żywiej". A jak to wygląda w waszych kolekcjach? Przynajmniej w moim przypadku "700" które posiadam są tylko w wersji waterline (z małym wyjątkiem).
  6. Powolutku zbliżam się do końca: Dla mnie to były pierwsze relingi w tej skali, z efektu jestem średnio zadowolony, ale następnym razem będzie lepiej.
  7. Są informacje że Pit Road ma w planach HMS Renown z 1942, a całkiem możliwe jest to że model ten zostanie wypuszczony także pod szyldem Trumpetera.
  8. Jeżeli Fujimi wypuszcza nowego Kongo w 1/700, to może zobaczymy także w tej skali nowego Akagi z 1941 roku.
  9. Coś jednak się ruszyło w mojej stoczni. Trzeba przyznać że sam model skleja się całkiem przyjemnie. Wydaje mi się że kolor pokładu wyszedł mi trochę za jasny. Swoją drogą coś mi się zdaje że nie prędko wrócę do Japończyków, po lekturze "Falklandy-Port Stanley 1982" Krzysztofa Kubiaka chyba popełnię jakiegoś anglika z Dragona. A dla równowagi kolekcji pewnie dorzucę do tego parkę radzieckich okrętów....
  10. http://blog.livedoor.jp/irootoko_jr/ Jak przeglądałem tą stronkę to zaliczyłem opad szczeny .
  11. Przymiarki przed montażem kadłuba sprzed paru dni. Ponieważ pomyślnie skończyłem studencką "kampanie wrześniową" od jutra powinienem być wstanie porządnie ruszyć z pracami.
  12. Admirał Raymond Ames Spruance (ur. 3 lipca 1886 w Baltimore, zm. 13 grudnia 1969 w Pebble Beach w Kalifornii), oficer US Navy w okresie II wojny światowej wsławiony zwycięstwem w bitwie o Midway. Podczas bitwy o Midway dowodził 16. Grupą Uderzeniową (ang: Task Force 16), w skład której wchodziły dwa lotniskowce. Nie znający bliżej operacji morskich na dużą skalę i w dodatku z udziałem lotniskowców Spruance poradził sobie znakomicie, a jego decyzje podejmowane w trakcie bitwy przyczyniły się do zatopienia czterech lotniskowców nieprzyjaciela, a tym samym do przerwania pasma sukcesów Japonii na Pacyfiku. Po bitwie o Midway mianowany został szefem sztabu dowódcy Floty Pacyfiku (CINCPAC), a następnie zastępcą dowódcy. W połowie 1943 mianowany został dowódcą Floty Środkowego Pacyfiku. Z pokładu swego okrętu flagowego (USS "Indianapolis") dowodził operacjami morskimi związanymi z zajęciem Wysp Gilberta, Marshalla, Marianów, Iwo Jimy i Okinawy. W czerwcu 1944 pokonał flotę japońską w bitwie na Morzu Filipińskim. W końcu 1945 zastąpił adm. Nimitza na stanowisku dowódcy Floty Pacyfiku. Jego imię nosi niszczyciel rakietowy USS "Spruance" (DD-963) , pierwszy niszczyciel typu Spruance. Relację z budowy którego tutaj zaprezentuje. In-box tutaj
  13. Chyba powolutku zacznę w tym tygodniu, jako student mam jeszcze trochę czasu.
  14. To mój pierwszy "in-box", a więc żeby się nie rozpisywać to części wyglądają nieźle, ich wykonie jest na wysokim poziomie, na wielki plus tego zestawu należy dolicz blaszkę. Kalkomanie pomimo iż są dobrej jakości umożliwiają wykonanie tylko jednego okrętu tej klasy, czyli USS Spruance. Pudło: oraz jego zawartość: Wypraski: Dlaczego cześć podwodna jest zadedykowana Ticonderodze? Kalki oraz blaszka: Trochę zbliżeń: Zainteresowanych opisem tego typu niszczycieli zapraszam tu: http://www.okretywojenne.za.pl/spruance.html A więc wkrótce stocznia zacznie pracę w ramach "Admiralskiego projektu grupowego".
  15. Ciągle nie mogę się nadziwić że to: Wygląda teraz jak to: Ale to w końcu najlepsza część modelarstwa. Okonek przyznaj się musiałeś mieć jakieś kontakty w środowisku radzieckich konstruktorów .
  16. Potwierdzam start z U.S.S. Spruance (Dragon 1/700), nazwanym na cześć admirała Raymonda Amesa Spruanca.
  17. Pozwolę sobie wystartować w "Admiralskim projekcie" z i już jest nas czterech .
  18. może to? ile byłoby chętnych osób? To w skali 1/700 co jest do wyboru, oprócz niemieckiego "Tirpitza", lotniskowca "Admirał Fłota Sowietskogo Sojuza Kuzniecow" oraz przechrzczonych krążowników klasy Kirow? Są jeszcze Nelson i Rodney z Tamiyi...
  19. Po przejrzeniu te najbardziej by mnie interesowały te projekty. Jeden z tych okrętów jest w fazie wykończeniowej w mojej stoczni , więc nie długo postaram się o kilka fotek.
  20. A do tego ma w planach SMS Konig : http://www.modelshipwrights.com/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=4171 Ja chce go w 1/700 .
  21. Akurat miałem się zabrać za oglądanie "Polowania na Czerwony Październik" (po raz XX) . Jak dla mnie model wspaniale się prezentuje.
  22. Mi to wygląda na T-62 .
  23. Jeżeli chodzi o wybór japońskich okrętów to jest całkiem szeroki, na początek poleciłbym jakiś niszczyciel z oferty firm Tamiya, Aoshima lub Hasegawa. Jest jeszcze PIT-ROAD z naprawdę porządnymi zestawami.
  24. Wielkie dzięki o tą stronkę mi chodziło.
  25. Bardzo piękne zdjęcie w dużej rozdzielczości, jakimś cudem padła mi lista z zakładkami a wraz z nią stronka (chyba japońska) z galerią gdzie znalazłem to i wiele innych ciekawych fotek. Czy może ktoś polecić dobre galerie ze zdjęciami okrętów floty japońskiej?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.