Skocz do zawartości

Sebaar

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    342
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Sebaar

  1. Czyli: A-4 Skyhawk, RA-5 Vigilante, A-6 Intruder i F-4 Phantom, a recenzja podaje rok 1984: http://www.modellversium.de/kit/artikel.php?id=283&origin=sparte
  2. Tak z ciekawości, jakie farby zastosujesz przy malowaniu USS San Francisco?
  3. Tankowcem , ale trzeba przyznać że Fujimi wzięła się porządnie do roboty w ostatnich latach jeżeli chodzi o rynek 1/700.
  4. Instrukcja już dodana w pierwszym poście.
  5. Model pochodzi z końca 2007 roku, wraz z nim Fujimi wypuściło pokaźną grupę tankowców marynarki Japonii. W pudle znajdziemy kadłub, trzy ramki części +całkiem sporą blaszkę. Oprócz tytułowego Kyokuto Maru, istnieje możliwość wykonania bliźniaczych Toa Maru & Toho Maru. Kyokuto Maru został zbudowany w stoczni Kawasaki w Kobe na zlecenie Iino Lines. Budowę zakończono w 1934 roku. W 1941 r. wraz pozostały okrętami swojego typu został przejęty przez marynarkę wojenną i przekształcony w tankowiec pomocniczy. Jego kariera wojenna obfitowała w udział w składzie siła biorących udział w ataku na Pearl Harbor, rajdzie na Ocean Indyjski, oaz ataku na Midway. Brał także udział w walkach na Salomonach. Ciężko uszkodzony w lutym 1944 r. powrócił do służby, by wziąć udział w walkach o Filipiny. Dnia 21 września zatopiono go w płytkiej wodzie w okolicach Manili. Podniesiony w 1948 r., został odbudowany w Osace jako California Maru. Pocięty na złom w 1963 roku. Kilka linków: http://www.combinedfleet.com/Kyokuto_t.htm http://ww6.enjoy.ne.jp/~iwashige/modellist.htm Tyle wstępu, a teraz zawartość:
  6. Sebaar

    IJN Yamato (Fujimi, 1:700)

    Znam tą stronkę, chyba ostatnio adres zmieniała (pewnie dlatego nie działają zdjęcia). Porady pod tym adresem: http://www.warshipreplika.com/index.php?option=com_content&task=view&id=127&Itemid=83
  7. Sebaar

    IJN Yamato (Fujimi, 1:700)

    Tym razem przy lepszym świetle.
  8. Sebaar

    IJN Yamato (Fujimi, 1:700)

    Nitki wyciągnięte z tworzywa stosuje od długiego czasu, oprócz ekonomiczności inną zaletą jest to że czasami udaje się dobrać wybraną grubość. Po za tym to nie zbyt miły w użyciu materiał. Pokład najpierw był malowany jasną farbą olejną, na to poszły ciemniejsze kolory drewna farby akrylowej.
  9. Sebaar

    IJN Yamato (Fujimi, 1:700)

    No dobra nich wam będzie, teraz lepiej: Hmm... trzeba poszukać mniej plastycznego i bardziej wytrzymałego materiału. Żyłka wędkarska jeżeli znajdę odpowiednio cienką. P.S. Oprócz blaszek z zestawu dodałem relingi, drzwi i drabiny od Abera + załoga od Eduarda +lufy artylerii głównej.
  10. Tego okrętu chyba nie muszę nikomu przedstawiać: Licencjat zrobiony, Yamato skończony ... czyli jeszcze dwa lata do końca planu pięcioletniego.
  11. Sebaar

    ORP Orzeł (Niko, 1:700)

    Podobno to częsty problem w modelach żywicznych, a ciepła (czy gorąca ?) woda powinna pomóc naprostować. Raczej aż tak źle nie było, pomijając spore nadlewki. Ale taki urok chyba modeli żywicznych. Jak zauważył słusznie kolega Okonek, z prawej burtu jest jakby więc kadłuba w okolicach kiosku. A wołają za niego 42 zł, prawie tyle co za np. I-58 z Tamiyi czy I-400 z Aoshimy w tej samej skali.
  12. Tym razem coś podwodnego i patriotycznego, czyli ORP Orzeł. Jest to model żywiczny, pochodzący z firmy Niko Model. Pudełeczko zawierało oprócz kadłuba i kiosku zaledwie kilka części +blaszka. Recka: http://steelnavy.com/NikoOrzel.htm
  13. Zawsze możesz spróbować zagadać z właścicielem sklepu, że gdy będzie planował dostawę to by pamiętał o okrętach. Jak będziesz chciał zacząć używać blaszek w modelarstwie okrętowym to polecam na początek coś z oferty Dragona. Ale na początek jednak warto spróbować z czymś prostym i tanim np. niszczyciele od firm Tamiya lub Hasegawa ewentualnie Fujimi.
  14. Ach, te wspomnienia. Spory plus tego projektu że zdobyłem nieco początkowych doświadczeń w radzeniu sobie z blaszkami.
  15. Wszystko opisane jest pod zdjęciami. Skala to 1/700, a modele pochodzą z polskiej firmy Niko Model i niemieckiej Hp- Models (między innymi w ofercie ma Gryfa): http://nikomodel.pl/modele2.htm http://www.hp-models.com/index.php?option=com_virtuemart&page=shop.browse&category_id=14&Itemid=6
  16. Swego czasu trafiłem na taką o oto swojską dioramkę autorstwa Mika McCaba: http://www.finewaterline.com/pages/gallery/dioramas/mmgdynia/mmgdynia.htm
  17. Jednak czasami dobra taśma nie wystarcza i trzeba wykonać nieco poprawek:
  18. Wydaje mi się że te gładkie wieże pewnie pochodzą z wersji z roku 1942r., czyli zaraz pod oddaniu do służby. A przed znaczącym przyrostem liczby działek p-lot. Przy okazji jak tam postępy ?
  19. zdradzisz jakieś szczegóły ?... Powiedzmy że w grę wchodzą cztery balszki uniwersalne: -relingi (natomiast te które oferuje blaszka od Fujimi wykorzystam jedynie w ograniczonym zakresie), -drzwi i włazy, -drabinki, -blaszka z załogą, -lufy dział kalibru 460 mm, Pozostaje jeszcze kwestia czy kupować blaszkę Eduarda do Yamato z Tamiyi? Jakoś wypatrzyłem wspomniane stanowiska działek 25 mm, znajdują się one w okolicach hangaru na rufie.
  20. Sebaar

    Linki

    Całkiem spora galeria okrętów: http://modelismonaval.crearforo.com/index.php?c=2 oraz http://blog.roodo.com/anchu http://www.finewaterline.com/default.htm
  21. Dla tych którzy jeszcze nie wiedzą zdjęcia powyżej powyżej pochodzą z http://blog.livedoor.jp/irootoko_jr/ To i ja coś wrzucę:
  22. Przedział cenowy 100-150 jest całkiem uzasadniony, ale trochę szkoda że to musi być akurat górna granica . Tak porównują cenę detaliczną nowego Kongo (1/700) np. z hjl to wychodzi w zaokrągleniu 90 zł. Pytanie tylko jak teraz stoją ceny przesyłki z dalekiego wschodu? Bo to właśnie one mogą podbijać cenę. Zresztą za rok czy dwa będzie taniej.
  23. Przy okazji nieźle sobie Martola liczy za ostatnie japońskie nowości w ich ofercie: http://martola.com.pl/oferta/pl1387/1_700 A tymczasem Pit-Road zapowiedział Italy Navy Battleship Conte Di Kabul : http://www.1999.co.jp/eng/10091654
  24. Spróbuje zacząć nad nim prace w przyszłym miesiącu, jak tylko zamówię nieco dodatków. Przy okazji Fujimi na blaszce zamieściło 6 pojedynczych działek 25 mm, natomiast w monografii zamieszczonej w nr. spec. MSiO na rok 1945 było ich 2 stanowiska. Problem w tym że nie mam pojęcia gdzie były zamontowane (szukałem na schematach i planach), a instrukcja tego nie podaje???
  25. Zobaczy się w jakim stanie będę po sesji . Co prawda model wygląda na średnio-trudny do sklejenia, to właśnie olinowanie (Revell dołączył dwie szpulki nici) okaże się pewnie długą i monotonną pracą. Jeżeli chodzi o części olinowania wykonane z plastiku to poeksperymentuję i zobaczymy jaki będzie efekt.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.