Skocz do zawartości

Sebaar

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    342
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Sebaar

  1. Jednak żywica lubi robić niemiłe niespodzianki.
  2. Dzięki, może przy okazji kiedyś dorzucę jakiś kontrtorpedowiec. Najpierw jednak muszę sobie poczekać na flagi. Trzeba jednak przyznać że mimo wszystko podczas Wielkiej Wojny sporo się na Bałtyku działo. Także flotę carską darze pewną sympatią (po części ze względu na służbę w niej wielu polaków).
  3. Sebaar

    Zimowy czar HMS Eskimo

    Widzę że szalejemy z blaszkami, z niecierpliwością czekam na finał.
  4. Całość prezentuje się następująco: Zacieki w w wersji "podstawowej": Tu po potraktowaniu farbą w kolorze kadłuba:
  5. Prace nad olinowaniem trwają w najlepsze:
  6. Relingi skończone:
  7. Niedziela: Poniedziałek: Wtorek:
  8. Robi się coraz ciekawiej. Co do Measure 22, to Navy Blue malowano kadłub do najniższego punktu pokładu głównego. Stąd spore różnice ze względu na kształty kadłubów poszczególnych typy okrętów. Omahy ze względu na niską rufę miały dosyć wąski pas malowany w Navy Blue.
  9. Nadbudówka dziobowa gotowa: Główne części spasowane na sucho:
  10. Komin na śródokręciu gotowy:
  11. Swoją drogą to planowali pancerniki z działami 16 cali (406 mm) mniej lub bardziej podobnych układach: http://www.gwpda.org/naval/irn16bb.htm
  12. Jeżeli skala 1/700 to zdecydowanie pędzel, dla mnie tak jest po prostu wygodniej (oczywiście to kwestia indywidualnych preferencji).
  13. Prawda że ładny? Trochę popracowałem na kadłubem:
  14. Zapowiada się ciekawa relacja, ze względu na okręt oraz jego producenta.
  15. Tymczasem wieże artylerii głównej gotowe do malowania: Trzeba przyznać że sam model to spory kawałek żywicy.
  16. Pierwsze rosyjskie krążowniki liniowe miały nosić nazwy Izmail, Borodino, Kinburn, Navarin. Pod względem opancerzenia, prędkości i siły ognia były one krokiem naprzód w stosunku do poprzedzających je rosyjskich drednotów, Wszystkie cztery okręty zamówiono w 1912 roku, stępki oficjalnie położono 19 grudnia, ale prace rozpoczęto dopiero w marcu i kwietniu 1913. Po wybuchu wojny prace nad tymi okrętami straciły swój priorytet. Braki materiałów połączone z opóźnieniami dostaw komponentów od zagranicznych dostawców nie spowolniły wystarczająco tempo budowy. W 1915 zwodowano 3 z 4 okrętów. Po kolejnych rewolucjach zawieszono w 1917 roku prace nawet na najbardziej zaawansowanym Izmaiłem (kadłub 65%, pancerz 36%, turbiny 66%, kotły 66%). Ostatecznie pozostałą trójkę sprzedano na złom w 1921 roku. Natomiast Izmaił doczekał się wielu wariantów proponujących jego dokończenie jako szybki pancernik lub lotniskowiec. Ostatecznie złomowano go w 1931 roku. Recenzja modelu: http://www.steelnavy.com/CombrigIzmail.htm Tak się prezentuje całość na dzień dzisiejszy: Obok kadłub pancernika Cesarewicz.
  17. Co prawda nie fotki, ale warto zobaczyć: http://www.allworldwars.com/Navy-Paintings-by-Artist-Vladimir-Emyshev.html
  18. Tego się po Fujimi nie spodziewałem: http://www.hlj.com/product/FUJ40104 http://www.hwjapan.com/sh/fuj10120950a.aspx
  19. To były czasy gdy jeszcze pokutował pogląd "że im bardziej zadbany okręt tym lepsza załoga", więc zgodnie z duchem epoki, brudzenia w planach nie mam.
  20. Nie chodzi mi o toporną konstrukcję pancernika lecz wyprasek Całość oceniam na 4/5, oczywiście są pewne uproszczenia. Brakuje np. ornamentu na dziobie, swoją drogą było to ostatnie okręty liniowe RN z tym zdobieniem. P.S. Model przedstawia okręt według stanu na lata 1904-1905.
  21. Ma być toporna, w końcu to pancernik. Chociaż w tym okresie było trochę wyjątków. Trochę od strony technicznej, sieci przeciwtorpedowe wykonałem z drobnego relingu, który po prostu zwinąłem. Mam nadziej że efekt jest odpowiedni.
  22. Pancerniki typu Swiftsure zamówione zostały przez Chile jako odpowiedz na argentyńskie krążowniki pancerne. Jednak na wskutek problemów finansowych i uregulowania spornych kwestii oba kraje nie odebrały zamówionych okrętów. W tym momencie na arenę wchodzą dwa państwa szykujące się do wojny, Rosja i Japonia. Oba chcą kupić wspomniane pancerniki, ale Japończycy nie mają więcej pieniędzy na zagraniczne zakupy, więc w całą sprawę włączają się Brytyjczycy (chcący wspomóc sojusznika). Kupują oba okręty. Tak oto Constitución staje się Swiftsure natomiast Libertad otrzymuję nazwę Triumph. Co prawda posiały one działa artylerii głównej kalibru zaledwie 10 cali, natomiast od poprzedzających je "Duncanów" posiadał silniejszą artylerię drugiego kalibru (która rekompensowała mniejszy kaliber główny), większą prędkość, opancerzenie o tej samej grubości, ale aż do wysokości pokładu górnego, chroniąc tym samym kazamaty. W okresie poprzedzającym wybuch Wielkiej Wojny HMS Swiftsure służył jako flagowiec East Indies Station. Wojnę rozpoczął od konwojowania transportów z wojskiem, następnie odpierał natarcie turków na Kanał Sueski. Później brał udział w wzmaganiach o Dardanele, zatopiony został tam jego bliźniak HMS Triumph. Po zakończeniu kampanii powrócił do służby eskortowej. Odstawiony do rezerwy w 1917 roku, sprzedany na złom w 1922. A tu małe porównanie z okrętami RN doby drugiej wojny światowej. http://www.steelnavy.com/CombrigSwiftsure.htm Niechciane pancerniki- MSiO 2006-02
  23. Sebaar

    MOJA FLOTA - 1:700

    Całkiem okazale się prezentuje, ale przydałoby im się nieco blaszek i olinowania. Poza tym mamy tu do czynienia z całkiem porządną robotą.
  24. Relacje z budowy tego modelu wzbogaconego blaszką WEM można było obejrzeć tu: viewtopic.php?t=22984 Force Z, czyli HMS Repulse, Prince of Wales oraz dwa niszczyciele typu E:
  25. Sebaar

    HMS Repulse (Tamiya 1/700)

    To by było na tyle: Tym samym niechcący skompletowałem prawie kompletny "Force Z" .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.