Znajdź zawartość
Wyświetlanie wyników dla tagów 'fly' .
-
Pod koniec II wojny światowej firma Grumman opracowała ciężki, dwusilnikowy myśliwiec pokładowy Grumman F7F Tigercat. Była to jedna z najszybszych i najsilniej uzbrojonych maszyn tłokowych swojej epoki, przeznaczona dla US Navy i United States Marine Corps. Samolot pojawił się jednak zbyt późno, by wziąć udział w działaniach bojowych II wojny światowej, i w kolejnych latach służył głównie w jednostkach Marines. Na początku 1948 roku pilot doświadczalny US Navy, Fred Trapnell, przyleciał do zakładów Grummana w Bethpage Tigercatem, aby uczestniczyć w próbach prototypu odrzutowego Grumman XF9F-2 Panther. Podczas rozmowy z głównym pilotem oblatywaczem firmy Corwin H. Meyerem, Meyer wspomniał, że sam był jednym z oblatywaczy Tigercata. W odpowiedzi Trapnell wyliczył długą listę wad i niedociągnięć tej maszyny, a następnie stwierdził, że gdyby był jego szefem, zwolniłby go za przeoczenie wszystkich tych problemów. Meyer zapytał się go, czemu w takim razie lata tą maszyną, Trapnell mu odpowiedzial „To najlepszy przeklęty myśliwiec, jakim kiedykolwiek latałem.” Model wykonałem z zestawu firmy Fly, przedstawia maszynę F7F-3 z NAS Livermore, California 1946 rok. Model wykonany w zasadzie prosto z pudła, wymieniłem jedynie fotel na blaszkowy od Yahu dla F4U, kmy są z zestawu A-1 Skyrider Quickboost, klocki pod koła to produkt Brengun (Attack Squadron). Model pomalowany farbami MRP. Wielkie dzięki dla @Sorisza maski które poprosiły błędy wielkościowe oznaczeń. Budowę można obejrzeć w tym temacie
- 9 odpowiedzi
-
- 20
-
-
- fly
- quickboost
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Na warsztacie właśnie wylądował F7F-2D „Tigercat”, taka nowość z firmy „Fly” w skali 1:72. Od razu firma „Fly” wydała cztery różne wersje „Tigercat” a w zapowiedziach są następne. Wraz z modelem pojawiły są też dodatki do niego również z firmy „Fly”, a są to trzy różne wersje kół (arta009, arta010 i arta011) oraz silnik (arta008) a to wszystko z wydruku 3D. Zawartość pudełka na zdjęciu poniżej i na plus dla producenta to załączona maska do kabiny i kół. Z dodatków do modelu wykorzystam silnik (arta008) i koła (arta011). Miałem okazję zobaczyć model testowy i spasowanie części było rewelacyjne, zobaczymy czy mi też tak uda się go zbudować.
-
Witam, postanowiłem powrócić na MW po kilku latach braku aktywności. Powodem jest nowy silnik forum, który ułatwia mi odbiór. Poniżej, dla przypieczętowania tego kroku prezentuję model Rolanda D.VIa, który ukończyłem ze dwa lata temu i prezentowałem już na PWM.
- 5 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- fly
- roland d.vi
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
